Północ, północny-wschód – część 3 | Alicja Kulik
Pomysł stworzenia cyklu audycji poświęconych miejscowościom stopniowo zanikającym – tym, w których najpierw zamykane są szkoły, następnie świetlice, mleczarnie i ostatnie sklepy – narodził się wiele lat temu. Teraz doczekał się realizacji.Inspiracją do powstania cyklu stało się doświadczenie z pracy nad jednym z reportaży. Alicja Kulik trafiła wówczas do mazurskiej wsi zamieszkanej przez zaledwie troje starszych osób. Niegdyś tętniąca życiem miejscowość sprawiała wrażenie opustoszałej – dachy porzuconych domów pokrywał mech i dzika roślinność. Był to okres głębokich przemian społeczno-gospodarczych: upadku PGR-ów, likwidacji połączeń kolejowych, masowych wyjazdów zarobkowych za granicę oraz początku niżu demograficznego.Cykl ma odpowiedzieć na pytania o to, jak wygląda sytuacja dziś – czy proces wyludniania wsi nadal postępuje, czy może uległ zahamowaniu, a jego miejsce zajmuje nowe zjawisko migracji z miast na tereny wiejskie. Twórcy chcą przyjrzeć się życiu mieszkańców peryferyjnych miejscowości, poznać ich codzienność, perspektywy i sposób postrzegania przyszłości.W najnowszej odsłonie projektu bohaterem reportażu był historyk, nauczyciel, regionalista i fotograf Jerzy Necio. Wspólnie z autorką reportażu odwiedzili miejscowości Janikowo i Paprocin w gminie Górowo Iławeckie.
Tak zaczął przeciekać, a w tym momencie to już jest koniec. Oprócz wyludnienia następuje straszliwe starzenie się. Tu struktura ludnościowa, to analizowałem ostatnio, bo też jak gdyby prowadzę tutaj taką lokalną gazetę Kurier Górowski, to straszliwie to się zmieniło. Raz wyjeżdżają i zostają ci starsi, bo starsi nie wyjadą po prostu. Dwóżno, w którym my mieszkamy, to była kiedyś potężna wieś. Przed wojną tam mieszkało 600 osób i rolników, no to co drugi był rolnikiem. W tej chwili jest czterech rolników. Jest więcej blogerów, ja to się tak śmieję, czyli osób, które prowadzą jakiegoś bloga, coś robią w internecie, niż rolników. W jednej z moich książek napisałem coś takiego. Tam była taka opowieść o jednej z wsi, już teraz nie pamiętam, która to była, ale tam leżąca już przy całej granicy.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pomysł stworzenia cyklu audycji poświęconych miejscowościom stopniowo zanikającym – tym, w których najpierw zamykane są szkoły, następnie świetlice, mleczarnie i ostatnie sklepy – narodził się wiele lat temu. Teraz doczekał się realizacji.
Inspiracją do powstania cyklu stało się doświadczenie z pracy nad jednym z reportaży. Alicja Kulik trafiła wówczas do mazurskiej wsi zamieszkanej przez zaledwie troje starszych osób. Niegdyś tętniąca życiem miejscowość sprawiała wrażenie opustoszałej – dachy porzuconych domów pokrywał mech i dzika roślinność. Był to okres głębokich przemian społeczno-gospodarczych: upadku PGR-ów, likwidacji połączeń kolejowych, masowych wyjazdów zarobkowych za granicę oraz początku niżu demograficznego.
Cykl ma odpowiedzieć na pytania o to, jak wygląda sytuacja dziś – czy proces wyludniania wsi nadal postępuje, czy może uległ zahamowaniu, a jego miejsce zajmuje nowe zjawisko migracji z miast na tereny wiejskie. Twórcy chcą przyjrzeć się życiu mieszkańców peryferyjnych miejscowości, poznać ich codzienność, perspektywy i sposób postrzegania przyszłości.
W najnowszej odsłonie projektu bohaterem reportażu był historyk, nauczyciel, regionalista i fotograf Jerzy Necio. Wspólnie z autorką reportażu odwiedzili miejscowości Janikowo i Paprocin w gminie Górowo Iławeckie.