Oj, Gałczyński! - Alicja Kulik
Nigdy nie wiemy, jak przypadkowe spotkanie, przypadkowa rozmowa może zmienić nasze życie. To się dzieje zawsze niespodziewanie, zaskakuje nas tak, jak tylko życie potrafi zaskakiwać. Dla Julity Chmielewskiej taki moment wydarzył się 12 lat temu. Po 20 latach wspólnie z Julitą wróciłyśmy do tamtego dnia i tamtego miejsce. Zapraszam na reportaż pt. Oj, Gałczyński! W reportażu Alicji Kulik udział wzięli: Julita Chmielewska – poetka, autorka tomiku „Różne końce świata”, Wojciech Kass – poeta, dyrektor Muzum im. K.I. Gałczyńskiego w Praniu, Kamila Żmitro – przyjaciółka Julity Chmielewskiej, członkini Komitetu Kulturalnego G7 z Gietrzwałdu.
Alicja Kulik opowiada o swojej wizycie w muzeum Gałczyńskiego i swoim pierwszym contact z poezją.
Opowieść o emocjach i odkryciu poezji Gałczyńskiego, który zaczął wpływać na jej życie.
Opisanie procesu pisania wierszy i ich publikacji, w tym pierwsze wydanie tomiku.
Opowieść o pierwszym spotkaniu z Gałczyńskim i jego kontynuowanej wpływu na życie i pisanie.
Opowieść o piosence opartej na jej wierszach i kontynuacji pisania w różnych sytuacjach.
Alicja Kulik opowiada o swoim codziennym życiu, pisaniu i praniu. Rzadko wtrąca się do pracy muzycznej syna, ale podkreśla, że jest bardzo ważna dla niej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Nigdy nie wiemy, jak przypadkowe spotkanie, przypadkowa rozmowa może zmienić nasze życie. To się dzieje zawsze niespodziewanie, zaskakuje nas tak, jak tylko życie potrafi zaskakiwać.
Dla Julity Chmielewskiej taki moment wydarzył się 12 lat temu. Po 20 latach wspólnie z Julitą wróciłyśmy do tamtego dnia i tamtego miejsce. Zapraszam na reportaż pt. Oj, Gałczyński!
W reportażu Alicji Kulik udział wzięli: Julita Chmielewska – poetka, autorka tomiku „Różne końce świata”, Wojciech Kass – poeta, dyrektor Muzum im. K.I. Gałczyńskiego w Praniu, Kamila Żmitro – przyjaciółka Julity Chmielewskiej, członkini Komitetu Kulturalnego G7 z Gietrzwałdu.