Monika Malec "Leszek"
Ewa co roku organizuje zbiórkę krwi "Kropelka pamięci". Wszystko zaczęło się od zbiórki krwi dla jej męża Leszka, który potrzebował wzmocnienia podczas choroby. W zbiórkę włączyli się jego przyjaciele ze Stowarzyszenia "Rowerowy Lublin". Pamięć o zapalonym cykliście Leszku wciąż trwa. Dzięki niemu wielu ludzi otrzymało szansę na drugie życie. Fot. Archiwum prywatne Ewy Urban
Ewa co roku organizuje zbiórkę krwi "Kropelka pamięci". Wszystko zaczęło się od zbiórki krwi dla jej męża Leszka, który potrzebował wzmocnienia podczas choroby. W zbiórkę włączyli się jego przyjaciele ze Stowarzyszenia "Rowerowy Lublin". Pamięć o zapalonym cykliście Leszku wciąż trwa. Dzięki niemu wielu ludzi otrzymało szansę na drugie życie.
Fot. Archiwum prywatne Ewy Urban