Mariusz Kamiński "Na pamiątkę wspólnie przeżytych dni”
Andrzej Nowakowski, wnuk Kazimierza Kołaczkowskiego ostatniego właściciela majątku Strzyżewice koło Bychawy w woj. lubelskim, opowiada o losach mieszkańców dworu w latach trzydziestych XX wieku, we wrześniu 1939 roku, w okresie okupacji niemieckiej i po wkroczeniu na tereny Polski Armii Czerwonej. Wówczas to wprowadzenie reformy rolnej sprawiło, że mieszkańcy majątku musieli go opuścić. Za panowania nowej władzy na przykład w dawnym salonie hodowane były świnie. Andrzej Nowakowski, który przeniósł się do Warszawy, kilkukrotnie później odwiedził Strzyżewice. Jak wspomina czas dzieciństwa tam spędzony i co czuje, kiedy wraca do rodzinnego domu o tym usłyszą państwo w reportażu.
Mariusz opisuje historię zakupu majątku Strzyżewic przez dziadka w 1912 roku.
Mariusz opowiada o swoich zwiedzaniach Strzyżewic z żoną i opisuje charakterystyczne cechy majątku.
Mariusz opisuje historię rodziny Nowakowskich, w tym jego ojca, rotmistrza w 24 Pułku Ułanów.
Mariusz opowiada o swoim pobycie w Szydłowicach i spotkaniu z Parandowskimi.
Mariusz opisuje zdjęcie z Parandowskimi i jego znalezienie w książce Trzy znaki zodiaku.
Mariusz opisuje aresztowanie ojca przez gestapo i SS w czasie okupacji.
Mariusz opisuje codzienne życie w Strzyżewicach podczas okupacji, zgodnie z rolą w danym domu.
Mariusz opisuje wyjazd z Strzyżewic podczas okupacji i ukrywanie dziadka w Bychawie.
Mariusz opisuje swoje doświadczenia po wojnie, w tym odnalezienie parkietu w salonie Strzyżewic.
Mariusz opisuje obecność Strzyżewic w jego życiu i wspomnienia związane z okresem dzieciństwa.
Mariusz podsumowuje swoje wspomnienia i emocje związane z Strzyżewicami.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Andrzej Nowakowski, wnuk Kazimierza Kołaczkowskiego ostatniego właściciela majątku Strzyżewice koło Bychawy w woj. lubelskim, opowiada o losach mieszkańców dworu w latach trzydziestych XX wieku, we wrześniu 1939 roku, w okresie okupacji niemieckiej i po wkroczeniu na tereny Polski Armii Czerwonej. Wówczas to wprowadzenie reformy rolnej sprawiło, że mieszkańcy majątku musieli go opuścić. Za panowania nowej władzy na przykład w dawnym salonie hodowane były świnie. Andrzej Nowakowski, który przeniósł się do Warszawy, kilkukrotnie później odwiedził Strzyżewice. Jak wspomina czas dzieciństwa tam spędzony i co czuje, kiedy wraca do rodzinnego domu o tym usłyszą państwo w reportażu.