Anna Kaczkowska "Persona to ja"
Pani Teresa Persona-Guz, potomkini polskiej rodziny Personów, pochodzącej z Wołynia, mieszkającej obecnie na Lubelszczyźnie, opowiada o dramatycznych dziejach swojej rodzinny i osobistych. Ojciec pani Teresy pochodził z Brzeziczek koło Piask w województwie lubelskim a mama z Gardzienic. Pobrali się, a że mieli trochę pieniędzy kupili majątek na Wołyniu koło Włodzimierza. I tam się osiedlili. Mieli pięcioro dzieci, bardzo się kochali. Wszystko zmieniło się w końcu sierpnia 1943 roku, kiedy wieś zaatakowali ukraińscy nacjonaliści.
Anna Kaczkowska opowiada o swoim dzieciństwie i rodzinie, zaznaczając, że była jedynym z siostrzeńców, który przeżył wojnę.
Opisana jest ucieczka z domu po zabójstwie taty przez Ukraińców.
Anna opowiada o swojej ucieczce do ukraińskiego domu, gdzie przebywała do końca wojny.
Opisana jest działalność polskiej partyzantki i mordy na stronie ukraińskiej w wiosce Niebrzydów.
Anna opowiada o swoim znalezieniu rodziny po wojnie i powrocie do Polski.
Anna opowiada o swojej podróży do Kowla, aby postawić krzyż na miejscu zbrodni i odnaleźć miejsca, gdzie jej rodzina została zamordowana.
Opisana jest postawiona przez Annę krzyż na miejscu zbrodni i jej pielgrzymki do tego miejsca, aby modlić się i przypominać o ofiarach wojny.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Pani Teresa Persona-Guz, potomkini polskiej rodziny Personów, pochodzącej z Wołynia, mieszkającej obecnie na Lubelszczyźnie, opowiada o dramatycznych dziejach swojej rodzinny i osobistych. Ojciec pani Teresy pochodził z Brzeziczek koło Piask w województwie lubelskim a mama z Gardzienic. Pobrali się, a że mieli trochę pieniędzy kupili majątek na Wołyniu koło Włodzimierza. I tam się osiedlili. Mieli pięcioro dzieci, bardzo się kochali. Wszystko zmieniło się w końcu sierpnia 1943 roku, kiedy wieś zaatakowali ukraińscy nacjonaliści.