#42 - Ludzie i Roboty
Po pierwsze w Internecie pracuj dla siebie, a nie szukaj okazji żeby się sprzedać do telewizora. Po drugie jeśli chcesz zostać prezydentem to nie obrażaj Windowsa. Po trzecie uważaj na szlakach krajobrazowych. Po czwarte Afganistan jest częścią popkultury. Po piąte Musk robi robota.
To jest najlepsza okazja, żeby wieczorem sobie wyjść na spacer w dresiku, w jakiejś takiej kurteczce i tak poudawać, że się trochę biega. Ja tak mam, że... uskuteczniam wieczorami marszobiegi, bo zawsze je lubiłem i to są takie, że trochę się przebiegnę, a jak jestem zmęczony, to teraz się trochę przejdę i to wszystko wygląda na takie zaplanowane i mogę przyjść do domu albo powiedzieć mojej żonie, kochanie, wychodzę z domu, idę pobiegać i moja żona mówi, o, jesteś seksi, jak tak mówisz. Seksi. O Boże. Przepraszam Państwa. Przepraszam też za te niewinne żarciki. Takim nastroju najwyraźniej dzisiaj jestem. Jeszcze łyczek kawy dla Państwa? Przyjemności? Pewnie, proszę bardzo.
Czemu powiedziałem dla Państwa przyjemności? No bo to taka pauza od gadania też pozwala na odrobinę refleksji może ze strony słuchacza. Może też sobie przypomni o kawie. Proszę Państwa, dam Państwu przepis na kawę, którą ja pijam, bo to jest bardzo prosty przepis, a ja lubię proste rzeczy w życiu. Prosty człowiek lubi proste rzeczy. To jest prawda, niezaprzeczalna. Otóż moja kawa wygląda w sposób następujący. Wybieram sobie jedną z dwóch marek. Albo Lavazza, albo Bazzara. No i robię sobie kawę. Prosta sprawa. Proporcje wody do ilości ziaren to Państwu nie podam. Każdy pewnie wybiera swoje. Albo dobrze, zanim Państwu opowiem tę historię. Proszę się nie obawiać, nie zapomnę. Byłem dzisiaj u... O mój Boże!
Nie wiem, czy to tak, czy inaczej. Nie o to chodzi. Joe Pardy to się nazywa po amerykańsku. I tam miał być nowy prowadzący, ale ten nowy prowadzący musiał szybko zrezygnować, ponieważ wykryto u niego na podcaście w 2013-2014 roku seksizmy przeróżne, które wypowiadał w sposób zuchwały wręcz. No i musiał zrezygnować. I myślę sobie, Jezus, taki facet to już nigdy chyba nie zostanie prezenterem jakiegokolwiek programu telewizyjnego, bo te seksizmy już ktoś je zaraz zauważył, one już tam są. I myślę sobie, Boże, drogi, ja tak sobie raczej nie szykuję jakiejkolwiek kariery poza internetem, bo mnie to nie interesuje. Natomiast gdybym chciał, no to też jestem na przegranej pozycji, bo rzeczy, które ja mówiłem w internecie, paskudne, obrzydliwe, wulgarne,
No chyba, że okaże się, że akurat niezidentyfikowany obiekt przelatywał nad nimi, no to wtedy będzie okazja na kolejny clickbait. No niestety, proszę Państwa, informacja, to marudziłem na ten temat ostatnio, wartościowa jest tylko wtedy, kiedy, kurde, czytelnik na widok, na główka dostaje erekcji. Czytelnik. Nie wiem, przyjaźń, bo czytelniczka raczej nie. Ekscytacji doznaje. Okej? Boże, co za chamstwo dzisiaj, co się stało? Panie Remigiuszu! Co ja dzisiaj robię? U rodziców byłem tylko. Sądzę, żeby mi wulgaryzmy, znaczy wulgarność moja haniebna, żeby wzrosła na skutek obecności u moich rodziców. Nie, no nie, wręcz przeciwnie. Powinno być. No, to są, to ciekawa historia.
O, sauna mi się przegrzała. O, jacuzzi mnie trochę szczypie w stopę. Ale jestem ciemiężony bardzo obecnie, bo mam zainteresowania nietypowe seksualne. Bo atrakcyjne są... Moje zainteresowania seksualne są bardzo nietypowe, ponieważ interesuję się tylko brunetkami. Więc należę do mniejszości. Jestem ciemiężony przez tych wszystkich mężczyzn, którzy lubią blondynki, brunetki i rudy. Już jestem mniejszością. I już, proszę Państwa, bardzo... Możemy nazwać tę grupę taką. Tą mniejszość seksualną, która interesuje się tylko blondynkami na przykład. Tych biednych, osaczonych mężczyzn, którzy mają to bardzo wykwintne i ulotne zainteresowanie seksualne. Boże, jak oni są ciemiężeni przez cały świat.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Po pierwsze w Internecie pracuj dla siebie, a nie szukaj okazji żeby się sprzedać do telewizora. Po drugie jeśli chcesz zostać prezydentem to nie obrażaj Windowsa. Po trzecie uważaj na szlakach krajobrazowych. Po czwarte Afganistan jest częścią popkultury. Po piąte Musk robi robota.