#40 - Incel i złość na kobiety
O dziewczynie którą Strażnicy Miejscy wytargali z tramwaju, o dzieciach i pandemii, o Afganistanie i Talibach, o strzelaninie w Wielkej Brytanii i incelach. Wiem, że grube tematy, ale przy okazji sporo faktów i moich osobistych interpretacji, takich wiecie, w ramach Pojęcia Nie Mam.
Ale można mówić o owocach pomidora chyba też okazjonalnie i wszyscy powinniśmy wiedzieć o co chodzi. No więc tak a propos słodyczy przeróżnych. A sięgając dalej w dygresję, ale łączące się z tym wszystkim, ostatnio Coca-Cola... I nie jest to podcast sponsorowany. Kolega Kola zmieniła swój smak tej Koli Zero. Ja zawsze lubiłem Kolę Zero, zawsze lubiłem te i Sprite'a Zero także lubiłem. To jest taki mój grzech. Grzeszek, że te napoje spożywam dosyć regularnie i się nie wstydzę, no bo cóż, jeżeli nawet jest to słabość, to musimy się pogodzić z niektórymi słabościami. No nie ma sensu walczyć ze wszystkim w swoim życiu, nawet jeżeli potencjalnie może być to złe, chociaż powiedziałbym, że...
Te napoje zero, no to jedyne, co jest w nich złe, to to, że przelatują przez organizm, nie pozostawiając specjalnie śladu, więc nie dostarczają żadnych wartości. To jest pewnie minus, ale chyba podobny minus ma woda? Oczywiście nie, nie, że wszystko było jasne. Źle powiedziałem, o rany, ale to wpadka byłaby straszna, gdybym tego nie... Woda absolutnie jest cudowna, wszelkie inne napoje nie do końca, żeby wszystko było jasne. Nie śmiałbym nic porównywać z wodą. przepraszam za to, to był błąd, to był skrót myślowy, okej, okej. Wiem, że są osoby, które nie przepadają za tymi napojami, to tutaj by wewnętrzną eksplozję, doznałyby wewnętrznej eksplozji. Nie, nie, wodę trzeba pić, ja pijam wodę, także w dużych ilościach.
No dobrze. No i właśnie, a propos tej koli, dlaczego o tym wspominam? Bo pojawił się nowy smak, teoretycznie przynajmniej. I kiedy się pojawił on w Polsce, to pojawiły się także nagłówki w takich różnych serwisach informacyjnych. Nagłówki równie wiarygodne jak, nie wiem, święty Mikołaj uprawiający balet. że oburzeni są fani Coli Zero na ten nowy smak, że on jest straszny. Otóż nie powiedziałbym. Skosztowałem nowej Coli Zero i wydaje mi się ona całkiem smaczna. Chyba jest trochę inna. Niewątpliwie jest mniej słodka. I to jest coś, co ja zawsze przyjmuję z ogromną przyjemnością, bo jak rzeczy są mniej słodkie, to dobrze.
Ale przeprowadziłem pewien test właśnie tej słodkości. Otóż do tej pory jak kupowałem kolę tradycyjną, znaczy przepraszam, nie, koli tradycyjnej to już od lat nie piję, ale tą tradycyjną kolę zero, czyli poprzedni smak, to jest strasznie, strasznie nużący temat. Przepraszam Państwa, ale muszę powiedzieć, no bo noszę go w sobie już chyba ze trzy tygodnie. to dolewałem sobie gdzieś tam wody gazowanej do tego, tak pół na pół, pół koli zero, pół wody gazowanej, bo było to dla mnie za słodkie. Przy tej nowej koli to nie jest mi potrzebne od tyle, więc uważam, że jest mniej słodka. Koniec tematu. Nie będę na ten temat Państwu więcej opowiadał. Powiem natomiast Państwu, co też wielkiego słychać na świecie i jak długo informacje są ciekawe. Z perspektywy serwisów informacyjnych.
Natomiast w tej całej historii po pierwsze interesuje mnie to, w jaki sposób talibowie tak szybko przejęli władzę nad Afganistanem. Amerykanie spodziewali się, że to będzie dużo dłuższy proces i spodziewali się, że ten rząd, który w Kabulu funkcjonował, a który uciekł stamtąd, kiedy tylko siły talibów się zbliżyły do stolicy, to, że oni przetrwają dłużej, że to będzie jakiś czas, nie? A ci talibowie po prostu przejechali przez ten kraj tymi swoimi samochodzikami i nie napotkali żadnego oporu po drodze. Totalnie, zero. Nic, nic tam. Nie dziwię się, że ci rządzący uciekali, bo przecież by ich tam wlekli za samochodami i by ich psy zjadły na końcu. Bo talibowie taki mają sposób sprawiedliwości.
Dziewczyna została wyciągnięta w sposób uzasadniony, albo też brutalni strażnicy miejscy źle potraktowali dziewczynę. No i tak się, i tak to. I tego właśnie nie lubię, bo następuje tam taka wyraźnie widoczna interpretacja faktów. Informacja powinna być bardzo prosta. Jeszcze doszło do incydentu, dziewczyna została wyprowadzona, ponieważ nie chciała założyć psu kaganiec. Jeżeli chodzi o sztukę dziennikarską, to newsy powinny być określone bardzo prostymi zasadami. Zero interpretacji faktów, są po prostu fakty, koniec, kropka. Jeżeli dziennikarz ma ochotę sobie pofantazjować na temat tego, co się wydarzyło, to niech on sięga po publicystykę, od tego ona jest.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O dziewczynie którą Strażnicy Miejscy wytargali z tramwaju, o dzieciach i pandemii, o Afganistanie i Talibach, o strzelaninie w Wielkej Brytanii i incelach. Wiem, że grube tematy, ale przy okazji sporo faktów i moich osobistych interpretacji, takich wiecie, w ramach Pojęcia Nie Mam.