#28 - Guru Guru
Nie mam czasu na opisy, bo muszę lecieć do optyka, ale będzie o dzieciach i rodzicielstwie, Britney Spears, Kandzie, pożarach, guru ze Smalville, i Boy Scouts of America. Dużo gadulstwa.
Dzień dobry, dzień dobry, halo, czy to się już nagrywa? Chyba się nagrywa, chyba już zacząłem podcast. Dzień dobry! Dzień dobry państwo, witam serdecznie. W podcaście pojęcia nie mam, ja jestem główny prowadzący tego podcastu i też przy okazji jedyny i najlepszy. tego podcastu, czyli Remigiusz Maciaszek. Cześć! Piąteczek dzisiaj? Piąteczek! Czy Państwo są szczęśliwi z piąteczku? Piąteczek jest spoko. Chociaż w normalnych warunkach zawsze jest spoko, ale w takich warunkach jak na przykład, że się kończy tydzień i w związku z tym nie ma przedszkola, to już jest mniej spoko, bo dziecko jest na głowie rodzica i tak myślę sobie ooo... Cały tydzień miałem wolny, bo moja córka taka zdrowa była tym razem. I w przedszkolu od poniedziałku do piątku i był luzik.
Można było pospać dłużej, poglądać serial, popracować sobie swobodnie. Teraz przychodzi sobota i niedziela, no niestety koniec luzu, trzeba się będzie dziecięciem zajmować, ale coś sobie jakoś zorganizujemy czas. Będzie dobrze, będzie dobrze. Mówię trochę o tym pod wpływem jednego z moich słuchaczy, który powiedział, ej Remigiusz, powiedz coś o dzieciach, jak to jest, bo jestem świeżym rodzicem prawie zaraz. Jak tu mi napisał tutaj? Tak, o, napisał tak. Tomek do mnie pisał. Za kilka miesięcy moja dziewczyna urodzi mi dziecko. Gratulacje, gratulacje. Mam 28 lat, studia skończone, praca względnie pewna, ale boję się jak cholera. Jeszcze jesteśmy przed ślubem. Co to będzie i z czym to się je? Twoje podcasty dają dawkę opowieści o twoich dzieciach, a ja bardziej wtedy uważnie wsłuchuję się w te narracje.
To było świetne miejsce do pływania. Mieliśmy dwa takie miejsca. Jedno żwirownia, gdzie się wydobywało żwir, i drugie, które nazywało się piachy, gdzie się wydobywało piach. Bardzo to proste. Na piachach było fajnie, bo był piasek, taki fajny, łagodny, jak na plaży, jak nad morzem. Na żwirowni był żwir, który trochę jest trudniejszy do chodzenia. Rzeczy oczywiste mówię, przepraszam Państwa, ale to kawałek historii. Bolesławca też. I mnóstwo dzieciaków tam chodziło, ale był tam zakaz pływania, co niczego nie zmieniało. Za każdym razem w jakieś weekendy letnie tam się ludzie z całej rodziny zbierały. Nie było tam ratowników, chociaż wydaje mi się, że z czasem miasto jednak ustąpiło i zaczęło tam kierowników... Kierowników, powiedziałem? Ratowników, chciałem powiedzieć. Ratowników. Ratowników Remigiusz. Na R się to mówi.
Może wrzucę zdjęcie na Instagrama, czy coś. No, no, no. No to taka opowieść okulistyczna w ogóle bez sensu. Co tu jeszcze państwo... Dobra, teraz to. O nie! No kurde! No nie wierzę! No wylałem kawę znowu! God damn! Och! O nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie. Cofnijmy czas, cofnijmy. Pstryk. Dobra, okej, nie ma tragedii. Dobra, nie jest źle. Miałem mikrofonem kubek zasłonięty, więc nie widziałem dokładnie tej tragedii. Okazało się, że ona jest mniejsza niż... Och, tylko mi trochę kawki poleciało na spację. plus tutaj Remigiusz, nie ma hiringu, ma za szybko, za stary jesteś na to, trzeba powolne ruchy, spokojne. Więc państwo piszą rzeczy do mnie, ale mam też, znowu sobie zerkałem do BBC, pomyślałem, a pogadamy, opowiem państwu.
Może to jest coś. Może ma to jakiś sens. Ktoś z Państwa się orientuje? Ja lubię, jak od czasu do czasu do mnie napisze jakiś spec w danej dziedzinie. I powie, Remigiuszu, dobrze myślisz, ale warto tutaj zwrócić uwagę na to, tamto i owamto. Ja potem mówię, o kurde, zwracam uwagę na to, tamto i owamto i wiem coś więcej. Więc jak ktoś z Państwa wie, co to się stało, że te sekty dzisiaj są taką rzadkością, na tyle są rzadkością, że wzmianka o sekcie w BBC zwraca moją uwagę, to ciekawe czemu. To jak ktoś wie, ma jakieś w ramach tego przemyślenia, to ja chętnie posłucham. No i tak to było. Od czego to ja zacząłem? A, no właśnie, trochę pogadajmy o Kanadzie, w sensie takim, ktoś pytał, jaki to dokument ten o Kanadzie, to obiecuję, że przy następnym spotkaniu Borysa zapytam, a będziemy dzisiaj się widzieli i słyszeli, bo nagrywamy coś podcastowego, to spróbuję to sobie zapamiętać i powiedzieć Państwu.
to jest jeszcze tam potwornie gorąco. Jest takie fale gorąca w Ameryce Północnej. Mówi się, że jest to związane ze zmianami klimatycznymi i że tego typu ekstremalne sytuacje pogodowe będą się zdarzały, czyli jakieś burze, tornada, takie poduszki gorąca, czy tam, jak to się dobrze mówi, chyba taka poduszka. bo tam się tworzy taki bąbel. Jakbyście bąbel powietrza przecięli na pół, to macie kopułę. To się kopuła nazywa. Kopuła Remigiusz. Kopuła, więc nad tym obszarem akurat Kanady teraz jest taka kopuła gorącego powietrza. I po pierwsze jest lato, więc jest gorąco, ale jeszcze ciśnienie wynikające z jakichś tam klimatycznych spraw, które naciska na tą kopułę, powoduje, że temperatura rośnie wewnątrz jeszcze bardziej.
Na to przynajmniej wskazują te rzeczy, które przeczytałem Państwu tutaj. Ale to można interpretować na każdy możliwy sposób. Więc nie wiadomo. Znaczy, wiadomo jak, ale nie ma co dyskutować. Nie ma co dyskutować, bo to nie ma niestety sensu. Co my tutaj mamy? 20 odcinków. Witam Pana serdecznie, Panie Remigiuszu. Dawid pisze do mnie. Dziękuję za wysoką częstotliwość Pana odcinków. Umiliły mi zebranie prawie 50 kg czereśni z drzewa na ogrodzie. Serdecznie pozdrawiam. Smacznej kawusi życzę. A dziękuję. Smacznych czereśni. Ja bardzo lubię czereśnie. Powiedziałbym, że sam już zjadłem 5 kg tego lata. No nie do końca jest dietetyczny owoc, ale piernicze. Czeleśnie to jest mój ulubiony owoc. W ogóle, ever.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Nie mam czasu na opisy, bo muszę lecieć do optyka, ale będzie o dzieciach i rodzicielstwie, Britney Spears, Kandzie, pożarach, guru ze Smalville, i Boy Scouts of America. Dużo gadulstwa.