Recenzje filmów
KRÓL - recenzja - Kino w tubce#208
17.11.2019
Król Davida Michóda to kawał dobrego kina historycznego, luźno oparty na sztukach Szekspira, który, co tu dużo gadać, Netflixowi się udał.Tu Szekspir został mocno unowocześniony i poskracany, ale nadal jest duży potencjał w tej opowieści.Film koncentruje się na przemianie rozrywkowego księcia, w odpowiedzialnego Władcę, a dzięki Timothee Chalamet, czyli odtwórcy głównej roli wierzymy w tę przemianę.Można też zaryzykować tezę, że to film antywojenny i nieco feministyczny, a dlaczego?O tym m.in w naszej recenzji, na którą zapraszamy :)
O odcinku
Król Davida Michóda to kawał dobrego kina historycznego, luźno oparty na sztukach Szekspira, który, co tu dużo gadać, Netflixowi się udał.
Tu Szekspir został mocno unowocześniony i poskracany, ale nadal jest duży potencjał w tej opowieści.
Film koncentruje się na przemianie rozrywkowego księcia, w odpowiedzialnego Władcę, a dzięki Timothee Chalamet, czyli odtwórcy głównej roli wierzymy w tę przemianę.
Można też zaryzykować tezę, że to film antywojenny i nieco feministyczny, a dlaczego?
O tym m.in w naszej recenzji, na którą zapraszamy :)
Tu Szekspir został mocno unowocześniony i poskracany, ale nadal jest duży potencjał w tej opowieści.
Film koncentruje się na przemianie rozrywkowego księcia, w odpowiedzialnego Władcę, a dzięki Timothee Chalamet, czyli odtwórcy głównej roli wierzymy w tę przemianę.
Można też zaryzykować tezę, że to film antywojenny i nieco feministyczny, a dlaczego?
O tym m.in w naszej recenzji, na którą zapraszamy :)