Recenzje filmów
1917 - recenzja Kino w tubce
25.01.2020
1917 w reżyserii Sama Mendesa wyrasta na jednego z faworytów do statuetki Oskara. Kino mocne, sugestywne, chwilami przerażające. Świetnie i nowatorsko sfilmowane, przywodząc na myśl język gier video, a może i senne wizje?Kino, które poprzez realistyczne pokazanie efektów wojny może uchodzić za głos pacyfistyczny.Jest też małe ale: chciałby się bardziej wyrazistych postaci, kina bardziej mięsistego psychologicznie.Choć nie sposób nie zafascynować się, czy nawet nie przerazić tym, co widzimy. To kino, które nie prowokuje do głębokich przemyśleń, to kino, które się przeżywa i to mocno.Zapraszamy na naszą recenzję.
O odcinku
1917 w reżyserii Sama Mendesa wyrasta na jednego z faworytów do statuetki Oskara. Kino mocne, sugestywne, chwilami przerażające. Świetnie i nowatorsko sfilmowane, przywodząc na myśl język gier video, a może i senne wizje?
Kino, które poprzez realistyczne pokazanie efektów wojny może uchodzić za głos pacyfistyczny.
Jest też małe ale: chciałby się bardziej wyrazistych postaci, kina bardziej mięsistego psychologicznie.
Choć nie sposób nie zafascynować się, czy nawet nie przerazić tym, co widzimy. To kino, które nie prowokuje do głębokich przemyśleń, to kino, które się przeżywa i to mocno.
Zapraszamy na naszą recenzję.
Kino, które poprzez realistyczne pokazanie efektów wojny może uchodzić za głos pacyfistyczny.
Jest też małe ale: chciałby się bardziej wyrazistych postaci, kina bardziej mięsistego psychologicznie.
Choć nie sposób nie zafascynować się, czy nawet nie przerazić tym, co widzimy. To kino, które nie prowokuje do głębokich przemyśleń, to kino, które się przeżywa i to mocno.
Zapraszamy na naszą recenzję.