William Shakespeare - "Makbet"
Początek XVII wieku w Anglii. Katoliccy spiskowcy podkładają trzy tony prochu w piwnicach Westminsteru w przeddzień inauguracji Parlamentu. Chcą zabić nowego króla Jakuba i powrotu starej wiary w Anglii. Plan zostaje udaremniony, spiskowcy powieszeni, przez wiele miesięcy tą sprawą żyje Londyn. Jakub I od dawna ma obsesję na punkcie walki z czarownicami, satanizmem, magią, wywoływaniem duchów. Pisze nawet na ten temat rozprawę pt. „Demonologia”. William Shakespeare ze swoją trupą przechodzi pod mecenat króla i pisze sztukę, której celem propagandowym jest piętnowanie królobójstwa i czarów, a także popularyzacja mitu założycielskiego Stuartów, których przedstawiciel właśnie połączył Anglię i Szkocję w unii personalnej. Jednak „Makbet” to nie jest historyczny ani polityczny komentarz do współczesności. Ta sztuka to jeden z najbardziej skomplikowanych psychologicznie dramatów Shakespeare’a: opowieść o zbrodni, ambicji i opętaniu dwojga małżonków zniewolonych obietnicą, która prowadzi ich do katastrofy. To studium zbrodni, w której centrum stoi dwoje kochających się ludzi, z których żadne nie jest jednoznacznie złe. To tragedia męża, który osuwa się w zbrodnię i żony, która go do niej popycha. Shakespeare zadaje pytania o naturę zła, o granice determinizmu i wolności wyboru. Ta filmowa realizacja „Makbeta” jest hołdem złożonym tekstowi dramatu. To on stanowi podstawę inscenizacji i determinuje jej formę. Widz uczestniczy w performatywnym czytaniu sztuki, aktorzy są przekazicielami myśli i poezji Szekspira, słowa – ich treść, rytm, brzmienie – tworzą fundament spektaklu. Oryginalna przestrzeń dźwiękowa buduje napięcie i nastrój, wyodrębnione ze scenicznej ciemności postaci przenoszą widza w świat Szekspirowskiego dramatu. Opis na podstawie wstępu i komentarza Anny Cetery-Włodarczyk w: William Shakespeare, „Makbet”, Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, 2022. Przekład - Piotr Kamiński Redakcja naukowa przekładu – Profesor Anna Cetera-WłodarczykKrzysztof Stelmaszyk – Makbet Małgorzata Zajączkowska – Lady Makbet Andrzej Grabowski – StarzecMateusz Rusin – Posłaniec, Zjawa, Malcolm, Seyton, MacduffProducent - Dariusz RosiakReżyseria – Paweł ZiemilskiZdjęcia – Mateusz Wajda PSCMontaż – Filip DziubaMuzyka - José Manuel Albán JuárezOperatorzy kamer - Krzysztof Mieszkowski, Mateusz WajdaAsystenci kamery – Jakub Turek, Maksymilian Łobaczewski, Tobiasz RomaszkanOświetlacze – Dariusz Nidziński, Paweł PiernikDźwięk – Krzysztof SalawaUdźwiękowienie – Kris Wawrzak Korekcja barwna – Magdalena Nizel Grafika – Marta KacprzakWspółpraca na planie – Agata Chodyra, Zuzanna RosiakSprzęt zdjęciowy – MX35 Camera RentalDziękujemy marce Cocciné za wsparcie finansowe spektaklu.Właścicielem praw do obrazu i dźwięku w tej realizacji jest Dariusz Rosiak. Odtwarzanie publiczne bez zezwolenia zabronione. © Dariusz RosiakRozdziały:(02:20) Scena 2: Takie podszepty sił nadprzyrodzonych…(03:55) Scena 3: Glamisem jesteś i Cawdorem. Będziesz…(09:30) Scena 4: Gdyby się mogło stać – i na tym koniec…(16:04) Scena 5: Czy mnie wzrok myli, czy to nagi sztylet…(19:30) Scena 6: Co ich upiło, to mnie pokrzepiło…(26:10) Scena 7: Przez siedemdziesiąt lat, które pamiętam…(28:14) Scena 8: Nie powiesz, że to ja! Kto z was to zrobił…(31:50) Scena 9: Kciuk mnie swędzi, wniosek z tego…(36:10) Scena 10: Odkąd Jego Królewska Mość wyruszył w pole…(40:48) Scena 11: Jak tam królowa, gadaj…(42:58) Scena 12: Seyton! A, jesteś. Czego, durniu mleczny…(45:38) Scena 13: Ten las przed nami – tak! To Las Birnamski…(46:40) Scena 14: Sztandary nasze wywiesić na murach…(51:24) Scena 15: Nie mam jak uciec, do pala przykuty…(54:35) Scena 16: Chwała ci, Królu, bo dziś jesteś królem…
Macbethie... Macbethie... Słuchałbym ciebie nawet trojgiem uszu. Możesz być krwawy, stanowczy zuchwały. Wśród mężów, których rodziła kobieta, żaden nie zdoła powalić Macbetha. Nikt nie zwycięży go, póki nie stanie las Birnam u stóp. Wierz na Dunsinanie i szturm przypuści.
To się nie wydarzy. Jak się werbuje las, kto drzewom każe powstać z korzeni? Słodycz lejesz w uszy, trupy nie wstaną, aż się birna mruszy. Magbet żyć będzie, patrząc na świat z góry, nim dług swój wobec czasu i natury spłaci swym tchnieniem ostatnim. Od dzisiaj syn pierworodny serca wnet się stanie mego ramienia pierworodnym synem.
Czy o nich słyszałeś? Tak, to i owo. Z królewskich rozkazów. Śmierć mi nie straszna, ni zguba, aż wstanie las Birnam u stóp. Wierz na dąsynanie. Jak już raz trzmychnę, zwierz na dąsynanie, więcej tu moja noga nie powstanie. Sejton! A, jesteś.
Ten las przed nami, tak, to las birnamski. Niech każdy żołnierz zetnie sobie gałąź i niesie ją przed sobą. Tak skryjemy naszą liczebność i w błąd wprowadzimy ich wywiadowców. Oto przyszła chwila, która każdemu z nas twardo odmierzy, co winien, a co. Jemu się należy. Chwiejne nadzieje. Wszędzie myśl zawiła. Lecz pewny wyrok. Niech feruje siła! By to rozstrzygnąć.
Zdmuchnij ten ogarek. Życie to cień kulawy, aktorzyna, co przez godzinę szasta się po scenie, aż za nie mówi. Opowieść idioty poczęta w szale. wywrzeszczana w gniewie, a sensu w niej zagroźć. Króluj, panie, muszę ci opowiedzieć, co widziałem, ale sam nie wiem, jak. Mów po kolei. Kiedy na wzgórzu sprawowałem wartę, spojrzałem w stronę Birnam i przysięgam, że las się zaczął ruszać.
Nic ci nie grozi, aż las Birnam przyjdzie do Dunsynanu. I oto las idzie do Dum Synanu. Bierzcie broni w pole. Jeśli nam tamto przed oczami stanie, na nic ucieczka i próżne gadanie. Dosyć mam słońca. Mierdzić mnie zaczyna. Świat, czas najwyższy, aby legł w ruinach. Udeście w dzwony! Wichrze, wij! Giń, świecie! Jak już umierać, to w zbroi nagrzmiecie.
słuchając przekleństw nikczemnej hołoty? Choć Birnam przyszedł do wież Dunsynanu i choć kobieta cię nie urodziła, zagram ostatni raz. Ciało osłaniam tarczą, Magdufie. Raźno, składaj ciosy! Przeklęty pierwszy, kto zawoła dosyć.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Macbet otrzymuje przepowiednie siostrzanki i zdecydowuje się na morderstwo Duncana.
Macbet i Lady Macbeta planują morderstwo Duncana i Lady Macbeta zachęca Macbeta do działania.
Macbet i Lady Macbeta po morderstwie Duncana i Lady Macbeta martwi się konsekwencjami.
Macbet i Lady Macbeta planują ukrycie dowodów i Lady Macbeta zachęca Macbeta do działania.
Macbet opowiada o nocy i Lady Macbeta martwi się konsekwencjami.
Macbet opowiada o nocy i Lady Macbeta martwi się konsekwencjami.
Lady Macbeta martwi się konsekwencjami i Macbet planuje walkę z Anglikami.
Macbet planuje walkę z Anglikami i opowiada o nocy.
Macbet opowiada o nocy i zakończa rozmowę z Sejtonem.
Macbet opowiada o swoich obawach i planach na temat przybycia armii angielskiej.
Macbet i Macduf walką próbują ocalić królestwo przed przewrotem.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Początek XVII wieku w Anglii. Katoliccy spiskowcy podkładają trzy tony prochu w piwnicach Westminsteru w przeddzień inauguracji Parlamentu. Chcą zabić nowego króla Jakuba i powrotu starej wiary w Anglii. Plan zostaje udaremniony, spiskowcy powieszeni, przez wiele miesięcy tą sprawą żyje Londyn. Jakub I od dawna ma obsesję na punkcie walki z czarownicami, satanizmem, magią, wywoływaniem duchów. Pisze nawet na ten temat rozprawę pt. „Demonologia”. William Shakespeare ze swoją trupą przechodzi pod mecenat króla i pisze sztukę, której celem propagandowym jest piętnowanie królobójstwa i czarów, a także popularyzacja mitu założycielskiego Stuartów, których przedstawiciel właśnie połączył Anglię i Szkocję w unii personalnej. Jednak „Makbet” to nie jest historyczny ani polityczny komentarz do współczesności. Ta sztuka to jeden z najbardziej skomplikowanych psychologicznie dramatów Shakespeare’a: opowieść o zbrodni, ambicji i opętaniu dwojga małżonków zniewolonych obietnicą, która prowadzi ich do katastrofy. To studium zbrodni, w której centrum stoi dwoje kochających się ludzi, z których żadne nie jest jednoznacznie złe. To tragedia męża, który osuwa się w zbrodnię i żony, która go do niej popycha. Shakespeare zadaje pytania o naturę zła, o granice determinizmu i wolności wyboru. Ta filmowa realizacja „Makbeta” jest hołdem złożonym tekstowi dramatu. To on stanowi podstawę inscenizacji i determinuje jej formę. Widz uczestniczy w performatywnym czytaniu sztuki, aktorzy są przekazicielami myśli i poezji Szekspira, słowa – ich treść, rytm, brzmienie – tworzą fundament spektaklu. Oryginalna przestrzeń dźwiękowa buduje napięcie i nastrój, wyodrębnione ze scenicznej ciemności postaci przenoszą widza w świat Szekspirowskiego dramatu. Opis na podstawie wstępu i komentarza Anny Cetery-Włodarczyk w: William Shakespeare, „Makbet”, Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, 2022. Przekład - Piotr Kamiński Redakcja naukowa przekładu – Profesor Anna Cetera-WłodarczykKrzysztof Stelmaszyk – Makbet Małgorzata Zajączkowska – Lady Makbet Andrzej Grabowski – StarzecMateusz Rusin – Posłaniec, Zjawa, Malcolm, Seyton, MacduffProducent - Dariusz RosiakReżyseria – Paweł ZiemilskiZdjęcia – Mateusz Wajda PSCMontaż – Filip DziubaMuzyka - José Manuel Albán JuárezOperatorzy kamer - Krzysztof Mieszkowski, Mateusz WajdaAsystenci kamery – Jakub Turek, Maksymilian Łobaczewski, Tobiasz RomaszkanOświetlacze – Dariusz Nidziński, Paweł PiernikDźwięk – Krzysztof SalawaUdźwiękowienie – Kris Wawrzak Korekcja barwna – Magdalena Nizel Grafika – Marta KacprzakWspółpraca na planie – Agata Chodyra, Zuzanna RosiakSprzęt zdjęciowy – MX35 Camera RentalDziękujemy marce Cocciné za wsparcie finansowe spektaklu.Właścicielem praw do obrazu i dźwięku w tej realizacji jest Dariusz Rosiak. Odtwarzanie publiczne bez zezwolenia zabronione. © Dariusz RosiakRozdziały:
() Scena 2: Takie podszepty sił nadprzyrodzonych…
() Scena 3: Glamisem jesteś i Cawdorem. Będziesz…
() Scena 4: Gdyby się mogło stać – i na tym koniec…
() Scena 5: Czy mnie wzrok myli, czy to nagi sztylet…
() Scena 6: Co ich upiło, to mnie pokrzepiło…
() Scena 7: Przez siedemdziesiąt lat, które pamiętam…
() Scena 8: Nie powiesz, że to ja! Kto z was to zrobił…
() Scena 9: Kciuk mnie swędzi, wniosek z tego…
() Scena 10: Odkąd Jego Królewska Mość wyruszył w pole…
() Scena 11: Jak tam królowa, gadaj…
() Scena 12: Seyton! A, jesteś. Czego, durniu mleczny…
() Scena 13: Ten las przed nami – tak! To Las Birnamski…
() Scena 14: Sztandary nasze wywiesić na murach…
() Scena 15: Nie mam jak uciec, do pala przykuty…
() Scena 16: Chwała ci, Królu, bo dziś jesteś królem…