Mentionsy Mentionsy
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka

Raport na dziś - 29 kwietnia 2026

29.04.2026 ·40 min 55 s · 27 rozdziałów · 13 sponsorów

Cole Allen został formalnie oskarżony o próbę zabójstwa prezydenta Trumpa. W sobotę Allen wdarł się do hotelu Hilton w Waszyngtonie, gdzie odbywało się spotkanie członków administracji Trumpa z dziennikarzami akredytowanymi przy Białym Domu. Był uzbrojony w karabin maszynowy, pistolet i noże. Napastnik został obezwładniony przez służby bezpieczeństwa, a prezydent i inni członkowie administracji zostali ewakuowani. To była trzecia próba zamachu na prezydenta Trumpa. Jakie będą jej skutki dla polityki i poczucia bezpieczeństwa Amerykanów?W Stanach przebywa król Karol. W wystąpieniu przed połączonymi izbami Kongresu brytyjski monarcha podkreślił wartość relacji transatlantyckich i więzi między Brytyjczykami a Amerykanami. Czy „specjalny związek” rzeczywiście przetrwał próbę ostatnich miesięcy, czy – jak zasugerował nowy ambasador Zjednoczonego Królestwa w prywatnej rozmowie – „specjalny związek” łączy obecnie Waszyngton z Izraelem, a nie Wielką Brytanią?Gość: Andrzej Kohut---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

18:01 · Stosunki brytyjsko-amerykańskie 2

Trochę tak była postrzegana chyba po obydwu stronach Atlantyku, bo to rzeczywiście jest trudny moment w amerykańsko-brytyjskich relacjach. Zwłaszcza kwestia Iranu tutaj położyła się cieniem. Donald Trump jest bardzo cięty na sojuszników europejskich, którzy nie wsparli amerykańskich wysiłków wojennych na Bliskim Wschodzie. Tutaj z wielu relacji wynika, że dla Trumpa to był czuły punkt, że wielokrotnie do tej kwestii wraca teraz w prywatnych rozmowach. A nawet rozważa w jaki sposób można by sojuszników ukarać i na tej liście państw, które mogłyby zostać ukarane za brak pomocy Stanom Zjednoczonym w kwestii Iranu. Wielka Brytania jest bardzo wysoko. Pojawiła się nawet koncepcja gdzieś wewnątrz administracji Trumpa, że Trump mógłby zrewidować amerykańskie stanowisko w kwestii Falklandów, które Wielka Brytania toczyła wojnę z Argentyną.

Więc rzeczywiście jest to taki moment, kiedy te dwa państwa... To znaczy mógłby zasugerować, że jednak Falklandy albo Malwiny należą do Argentyny? Biorąc pod uwagę, że w tej chwili, jeżeli szukamy przywódców państw, z którymi Donald Trump żyje w największej zgodzie, to trzeba by wskazać Javier'a Mileya z Argentyny, to wydaje się, że taka sugestia gdzieś tutaj w tle się pojawiała. Więc to jest na pewno trudny moment w relacjach brytyjsko-amerykańskich. Oczywiście trudno wierzyć, że obecność króla czy wizyta króla mogłaby tutaj wszystko zmienić. Natomiast z drugiej strony była to swego rodzaju szczególna szansa i myślę, że wykorzystana całkiem nieźle przez brytyjskiego monarchę, ponieważ Donald Trump niezależnie od swoich żalów dotyczących Iranu, niezależnie od swoich wątpliwości co do

22:14 · Komentarze na temat wizyty króla 3

Więc jest to dzwonek, na którym w dodatku pojawia się Trump ze względu na nazwę okrętu, nie nazwisko prezydenta, ale ten zbieg okoliczności postanowiono wykorzystać. No i ta reakcja Trumpa wskazuje na to, że jego ego zostało mile połechtane. Taki był zapewne zamiar monarchy i jego otoczenia. Jeszcze słowo o stanie negocjacji Stanów Zjednoczonych z Iranem. Serwis Axios podał, że Iran zgłosił propozycję zawieszenia konfliktu. Nie rozwiązania całościowego, ale zawieszenia. Miałoby to polegać na zniesieniu blokady cieśniny Ormus przez Iran w zamian za zniesienie blokady amerykańskiej portów irańskich. Nie ma w tej propozycji mowy o kwestiach nuklearnych.

To chce przenieść Teheran na okres po wstrzymaniu działań wojennych czy po zakończeniu działań wojennych. I to jest chyba dla Amerykanów nie do przyjęcia, prawda? Donald Trump wielokrotnie mówił o tym, że takim kluczowym celem jest właśnie ta kwestia nuklearna i jeżeli Stany Zjednoczone mają z tego konfliktu wyjść z twarzą, to bez jakiejś deklaracji odnośnie broni nuklearnej chyba Donald Trump nie zdecyduje się odejść od stołu. Amerykanie liczą na to, że z jednej strony ta blokada portów irańskich zacznie wywoływać bardzo poważne problemy po stronie irańskiej, one zresztą już się pojawiają Związane z tym, że Iran nie jest w stanie ekspediować nadmiaru ropy i w tej chwili pojawia się problem składowania tego surowca, może być zmuszony do ograniczenia produkcji.

W jaki sposób jeszcze można by te konsekwencje blokady cieśniny Ormus mitygować? Jaka tutaj jest zdolność amerykańskich koncernów do udźwignięcia tej sytuacji? Krótko mówiąc, jak długo jakieś poważne konsekwencje gospodarcze mogą być jeszcze powstrzymywane? Wskazywałoby to na to, że po stronie amerykańskiej wciąż jest apetyt na przedłużenie tej próby sił i przekonanie, że jednak te piętrzące się konsekwencje związane z zamknięciem portów zaczną być dla Iranu tak dotkliwe, że mimo tej prezentowanej do tej pory twardej postawy Teheran zacznie szukać, czy zacznie wykazywać chęć do pewnych ustępstw. Oczywiście to jest broń obosieczna, bo za niecałe 6 miesięcy mamy wybory w Stanach Zjednoczonych, kluczowe wybory również dla administracji Trumpa i ta cena ropy może być również dla Trumpa zabójcza.

27:20 · Analiza sytuacji w Iranie i wpływ na wyborów w USA 3

No nie dla samego Trumpa, bo on oczywiście nie będzie nie poddał się głosowaniu, ale dla partii republikańskiej, co pośrednio będzie oznaczało dla niego bardzo poważne konsekwencje. Dla partii republikańskiej to już wiadomo będą wyjątkowo trudne wybory. Wydaje się, że stracą Izbę Reprezentantów. Potencjalnie mogliby stracić również Senat, choć tutaj sytuacja jest trochę lepsza ze względu na arytmetykę wyborczą. Wybierana jest jedynie 1 3 składu Senatu i w wielu przypadkach to Republikanie bronią swoich miejsc w Senacie. Demokraci musieliby zyskać aż 5 miejsc. No jest tutaj więcej komplikacji. Natomiast rzeczywiście wojna w Iranie jest bardzo istotnym komponentem tych przygotowań do wyborów, czyli jakby z perspektywy przygotowań do wyborów wojna w Iranie jest bardzo istotna.

Po pierwsze są te konsekwencje gospodarcze i to jest najważniejsze. Donald Trump Obiecywał Amerykanom w 2024 roku, że ceny nie tylko nie wzrosną, ale wręcz spadną. Teraz dzieje się coś dokładnie przeciwnego, a powodami tych wzrostów cen i tej pogarszającej się sytuacji gospodarczej jest wcześniej polityka celna tej administracji, a w tej chwili polityka względem Iranu i to jest jakby stwierdzenie trudne do odrzucenia. Ciężko rozmyć tą odpowiedzialność. Z drugiej strony oczywiście są wątpliwości części bazy wyborczej, Czy Donald Trump nie złamał swojej kluczowej obietnicy dotyczącej nie prowadzenia nowych wojen na Bliskim Wschodzie, nie angażowania się w nowe konflikty? Postąpił dokładnie wbrew tym zapowiedziom.

To wszystko będzie negatywnie oddziaływało na partii republikańską. Rzeczywiście Donald Trump musi mieć tego świadomość, musi brać to pod uwagę w swoich kalkulacjach. Co znacząco ogranicza jego zdolność do podejmowania decyzji o przedłużaniu blokady. Pytanie oczywiście o zakres czasowy, bo pojawiają się analizy mówiące o tym, że ten problem magazynowania ropy stanie się dla Iranu dotkliwy w perspektywie dwóch tygodni. Być może tyle jeszcze Amerykanie będą w stanie wytrzymać w tym konflikcie. Wszystko się, myślę, wyjaśni w ciągu najbliższych dni. Andrzej Kohut z Ośrodka Studiów Wschodnich, autor książki Bitwa o Amerykę.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.