Mentionsy Mentionsy
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka

Raport na Boże Narodzenie

24.12.2025 ·1 godz 15 min · 1 rozdział · 1 sponsor

W tym wigilijnym programie wracamy do początku, do źródeł, do chrześcijańskiej tradycji, z której wyrastamy – bez względu na to, czy wierzymy, że świętujemy w te dni przyjście na świat Zbawiciela, czy po prostu spotykamy się w rodzinnym lub przyjacielskim gronie, by cieszyć się wzajemną obecnością.Dlaczego to robimy? Prosta odpowiedź brzmi: dlatego, że robili to nasi rodzice, ich rodzice i kolejne pokolenia przed nimi. Ale dlaczego wiara chrześcijańska przetrwała tak długo, mimo że praktyka tej wiary znaczona jest polami śmierci, prześladowań i opresji dokonywanych przez jej wyznawców? Co takiego pozwala milionom ludzi na całym globie identyfikować się z chrześcijaństwem? Dlaczego chrześcijaństwo stało się punktem odniesienia dla tak wielu pokoleń i dziś, w naszym zachodnim świecie postreligijnym, nadal traktowane jest jako fundament, na którym opiera się nasz system wartości i opis ludzkiej kondycji?A może tak nie jest — może czas chrześcijaństwa jako punktu odniesienia dla zrozumienia tego, kim jest człowiek, skończył się, a my czerpiemy z niego tak jak z innych opowieści: mitów greckich, antycznych ksiąg mądrości ze Wschodu i refleksji filozofów?Gość: Tomasz Stawiszyński---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

zbrodniczych zachowań, w których jednostka jest czymś, co można ewentualnie złożyć w ofierze na ołtarzu jakiejś innej wartości. On mówi, likwidacja sakrum prowadzi do karykaturalnej imitacji zbawienia, prawda? I to są właśnie te wszystkie polityki tożsamościowe, teorie spiskowe, jakieś kulty, sekty. Chesterton mówił o tym, że jak człowiek przestanie wierzyć w Boga... to nie będzie wierzył w nic, tylko będzie wierzył w cokolwiek. Tu jest ciekawy inny jeszcze autor, którego przywołam, też trochę z tego kręgu cały czas, o którym mówimy. Niedawno się ukazała jego książka Against the Machine, Paul Kingsnorth, brytyjski pisarz, niegdyś zaangażowany ekolog, też człowiek, który z niejednego duchowego pieca jadł chleb, bo...

bo i gdzieś tam w okolicach buddyzmu Zen lawirował i się jakąś magią ala Wicca zajmował i Alisterem Crowleyem i wreszcie zlądował w chrześcijaństwie i stał się jednym z architektów tego chrześcijańskiego zwrotu, który od kilku lat widzimy wśród pewnej grupy zachodnich właśnie intelektualistów, autorów. W każdym razie Kingsnorth pisze w tej swojej książce, że zawsze, co jest tylko inną formą wyrażenia tej samej myśli, o której mówimy przy okazji Kołakowskiego, że w kulturze istnieje zawsze jakieś miejsce, w którym jest ta wartość, która jest wartością najwyższą. To znaczy coś, co jest na piedestale, coś, co jest niekwestionowalne i właśnie najistotniejsze.

I że przez długi czas rzeczywiście w kręgu zachodniej kultury był to Bóg, z wszystkimi oczywiście, Bóg chrześcijański, z wszystkimi plusami i minusami, niedoskonałościami człowieka, który robił to, co robił, także czasami w imię tego Boga. Natomiast, że... W momencie, kiedy on stamtąd zniknął, kiedy został z tego miejsca strącony, co znowu jest też jakimś naturalnym procesem w rozwoju historii człowieka, naturalnie, no to na tym miejscu według Kingsnorta pojawiły się pieniądze. To znaczy jego teza brzmi, dzisiaj kultura jest tak naprawdę zorganizowana wokół pieniądza, On przybiera różne postacie, ale jest głównym sakrum w dzisiejszym świecie, no bo tutaj w tym myśleniu powiada się suma sakrum w kulturze jest stała i człowiek ma jakąś głęboką potrzebę

Mają ludzi, którzy na nich głosują, ludzi, którzy ich wybierają, ludzi, którzy myślą w podobny sposób. To też jest oczywiście coś takiego, co nie dotyczy tylko klasy politycznej, ale w ogóle rzeczywistości, w której żyjemy. O tym dużo pisze Kingsnorth w tej książce Against the Machine, bo on używa tej metafory maszyny jako czegoś, co w naszym świecie zaczyna dominować i sam stara się sformułować jakąś alternatywę dla tej maszynowości współczesnej kultury. pokazując, że rzeczywiście zmierzamy coraz bardziej, a ekspansja sztucznej inteligencji tych wszystkich technologii bardzo temu sprzyja, ku takiemu światu, w którym na dobrą sprawę...

I Kingsnorth też do tego nawiązuje. do tych figur i do tego znaczenia. I wydaje mi się, że znowu nie popadając w apokaliptyzm, bo nie o to chodzi, tylko myśląc o tym, co właściwie to chrześcijaństwo do naszej kultury wniosło i co dzisiaj jest w jakimś sensie w stanie zagrożenia, to wydaje mi się, że to jest najbardziej fundamentalna sprawa. To znaczy ten rodzaj... Żeby nasze życie nie zostało zredukowane do liczby. Tak. A przecież to, wiesz, widzieliśmy na przykład w pandemii, że to mniej więcej właśnie w ten sposób działa. To znaczy, że twoje życie liczy się wyłącznie na podstawie... Niestety ludzie musieli dokonywać takich wyborów tu i tam, kogo podłączyć pod respirator, a komu tego nie udostępnić.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.