„Raport Międzynarodowy": Epstein był szpiegiem, tylko pytanie, czyim #OnetAudio
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. W najnowszym odcinku „Raportu Międzynarodowego" Agnieszka Bryc i Witold Jurasz wracają do decyzji ambasadora USA o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzasty. Ambasador Rose zareagował w ten sposób na decyzję marszałka Sejmu o odmowie poparcia wniosku o przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla prezydentowi Trumpowi. Jak podkreśla Agnieszka Bryc, ambasador nie może mieszać się w politykę wewnętrzną państwa przyjmującego. Powinien zostać zaproszony do ministerstwa i usłyszeć słowa krytyki, zobaczyć, że to on jest gościem w kraju przyjmującym, czyli w Polsce i nie ma prawa zachowywać się jak swego rodzaju namiestnik, gubernator. Zdaniem Witolda Jurasza ambasador Rose zachował się bardziej jak publicysta niż dyplomata, co otworzyło nowy front napięć w relacjach Warszawa–Waszyngton. W dalszej części rozmowy eksperci analizują m.in. sprawę szpiega w MON, który przez lata działał w polskich strukturach państwowych. Jak ujawnił Witold Jurasz, złapany szpieg działał na rzecz białoruskiego wywiadu. Niedocenianie Białorusinów to błąd, który regularnie nas gryzie. Białoruski wywiad to poważny zawodnik. – ostrzega Bryc. Prowadzący wracają również do ujawnionych akt Epsteina. Jestem głęboko przekonany, że Epstein był szpiegiem, tylko nie wiem, czy im- stwierdził Jurasz. Czytając akta Epsteina, można odnieść wrażenie, że on wszystkich znał, a nie jest to możliwe. Pojawiające się spekulacje, że mógł on mieć powiązania z Rosją, mogą sugerować, że współpracował z ich wywiadem, ale czy był przez nich zwerbowany, czy sam dążył do tej współpracy to inna kwestia. Dużo miejsca poświęcono też Bliskiemu Wschodowi i zmieniającym się sojuszom po stronie państw Zatoki Perskiej oraz sytuacji w Czeczenii.
Przypomina mi się wywiad, który lata temu, bo już po pełnoskalowej wojnie, Nigdy bym tego wywiadu nie przeprowadził, nigdy bym tego człowieka nie zaprosił, ale przykładziłem kiedyś wywiad, jeszcze pracując w Polsacie, z ambasadorem Andriewem. No to ciekawe doświadczenie. No ciekawe, tak. Ale inne czasy trochę były. No i zanim zaczęliśmy mówić, że dziękuję, że Pan się zgodził, bo próbowałem też zaprosić ambasadora Stanów Zjednoczonych, ale jakoś mi się nie udaje, a on tak się uśmiechnął i mówił, on jest dużo ważniejszy ode mnie. To zresztą a propos, uważam, że Andreev był człowiekiem wybitnie inteligentnym, a to, że grał takiego, mówiąc krótko, popornego propagandysta, to była jego gra, a nie to, że taki był, mówiąc krótko, bo on potrafił być bardzo inteligentny, bardzo złośliwy, ale tak wiesz...
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
posłuchaj w aplikacji OnetAudio i na onet.pl.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„posłuchaj w aplikacji OnetAudio i na onet.pl."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
[AUTOPROMOCJA]
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio.