Mentionsy Mentionsy
Rap MATTers
Rap MATTers

Święta Trójca Trapu: Księga Jeezy'ego | Young Jeezy - Let's Get It: Thug Motivation 101

30.10.2025 ·21 min 52 s

Kawa dla Matta: https://buycoffee.to/rapmattersPatronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcasthorrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Napiwek dla horrego: https://tipply.pl/@horrypazWspiera nas: https://bezafiszu.pl/SPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt

Hmm. Hmm. Kurde, no, wiesz co, może ten pierwszy mi się bardzo podoba, albo przynajmniej w pierwszym kawałku jest. On nawija o tym, że kiedyś miał wszędzie karaluchy, a teraz ma, wiesz, ładne podłogi wszędzie i to taki fajny kontrast był i takie wygranko z tego było czuć, nie? To mi się podobało. Czekaj, może sobie coś wypisałem, nie? Hmm. Może któryś Jaja mi się podobał, nie? O, wiem, wiem, wiem. To było w Go Crazy. To mi się bardzo podobało. To był wers Jizzy'ego. Chyba najfajniejszy na tej płycie. Jego wers. Bardzo prawdziwy i próbuję go za to.

No i jeszcze Jaja mi się podobał wers, też tego samego kawałka, że tam Don't follow me, follow my moves. I'm not a role model, coś takiego. To było bardzo fajne. Takie życiowe, miało to sens na pewno. No bo w ogóle tych barsów tutaj dobrych do wymianki to nawet już parę wymieniłeś, ale jest tutaj trochę. Jak na album trapowy, gdzie często mówi się o tym, że oni tam lirycznie to różnie bywa, to punchline'y Jeezy'ego są co najmniej bardzo solidne i właśnie z tego otwierającego płytę numeru też wypisałem sobie numer, że wy tylko piszecie, a ja sobie przypominam. Więc w ogóle ta jego gangsterska przywózka wydaje się tutaj taka bardzo prawdziwa na przestrzeni całego albumu.

I obiektywnie to są słabi raperzy. Young Jeezy na tle Jay-Z albo na tle T.I. a Young Bagdał bardzo fajnie, zupełnie inaczej rapowuje. Young Jeezy nie jest zbyt dobrym raperem, ale go bardzo lubię po prostu. To jesteś chyba świętej trójce, o której mówisz, bo rozumiem, że ta trójca to Gucci Mane, T.I. i Jeezy, tak? Tak, tak, no tak się chyba mówi, no chyba, że jest piątka i się dodaje Future'a do tego, nie? Future'a i kogoś tam jeszcze, ale ta trójka to tak chyba od zawsze, z tego co pamiętam, no to tak. No to ja chyba tego Jeezy'ego słuchałem najmniej, nie? Nie to, że wcale, bo znam jakieś mixtape'y, nawet kiedyś tam gadaliśmy, że tę ostatnią płytę słuchałem z 23. Ale zawsze to jest dla mnie taki jeden z raperów, gdzie

I właśnie do czego zmierzałem z tymi mainstreamowymi, takimi bardziej hip-hopowymi beatami. Ja u Jeezy'ego mam to samo co u Rick Ross'a. Ja go wolę na takich, na takich mainstreamowych powiedzmy, nie? hiphopowo-mainstreamowych, a nie typowo trapowych, wydaje mi się, że on bardziej się przykłada i flowowo, i rymowo do takich beatów, a na tych trapach no to leci sobie, wiesz, trochę z automatu, nie? No bo w tym Don't Get Caught zajebiście nawija i chwilę później jest na przykład Bambi, który jest dużo bardziej giętki w następnym kawałku i on dużo lepiej na takim flow wypada niż Jeezy, nie? Na takim jednostajnym, trochę trapowym, no to Bambi go zjadł tam na przykład. Zdecydowanie, tylko że właśnie ten kawałek Trap or Die z Bambi czy Bang to są kawałki, które były na mixtape'ach wcześniej i może też jest kwestia tego, że on tutaj napchał jakichś takich rzeczy nagrywanych wcześniej.

A ocenkę jakąś masz? No tak jest sześć i pół, siedem, sześć i pół bardziej. No ja dam chyba siedem, bo mi się bardzo podoba, są te momenty, no jest trochę tego za dużo, nie, gdzie dałoby się tutaj tu czy tam skrócić. Ja bym zrobił z tego czterdzieści minut, wiesz, no to by było pod ósemkę, bym traktował jako klasyk, dla mnie to jest za długie i większość bitów nie jest jednak w mojej stylistyce, która mnie interesuje, ale rozumiem, nie? No i z tych rzeczy od Jizzy'ego, które znam, to moja ulubiona, Ale tak jak mówię, nie znam na pewno wszystkiego i nie chcę się mądrzyć. Wyjaśniliśmy. No właśnie. Ale bardzo ważna postać dla rozwoju i dla spopularyzowania tego brzmienia i zrobienia go głównym przez jakiś czas w hip-hopie.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.