Mentionsy Mentionsy
Rap MATTers
Rap MATTers

POCZĄTEK UPADKU? LICZYMY RED FLAGI | VNM - ETENSZYN: DRIMZ KAMYN TRU

12.10.2026 ·33 min 29 s · 8 rozdziałów

Patronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcastDonejty: https://tipply.pl/@horrypazKoszulki Brak Kultury: https://pretext-rec.pl/shop/brak-kultury-x-pretext/Postaw kawkę a omówimy Twój singiel: https://buycoffee.to/rapmatterspodcastSPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)horrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt

2:11 · Opinia na temat albumu 2

Na pewno rapowo się przez lata wyrabiał. Podpisanie prosto, the next best, no to były rzeczy, gdzie momentami słuchało się fajnie, momentami nie, bo jak próbował być mądry, to to często wychodziło karykaturalnie, ale ta płyta i to, jak on tutaj artystycznie chciał stawać się Drake'em, J. Cole'em i śpiewać, no wyszła z tego taka kopalnia beki i to jest jedna rzecz, bo wiadomo, można nagrać płytę, która jest śmieszna Śpiewa, przeciąga, jęczy, bo wziął, wiadomo, dwie lekcje śpiewu i zrobi parę przelewów. Yo, yo, yo. Tu ten, tamten. Ale to, jak to siadło ludziom i jak ludzie tego słuchali, to jest dla mnie w ogóle tak niezgłębione, dlaczego to się tak wydarzyło.

No to dobra, niezamierzona beka, to chociaż tyle, ale wiesz, on był jakiś, nie? Bo robił, miał te swoje flow, swoje akcenty, swój sposób liczenia rymów często, nie? To było jakieś, a tutaj to już było, wiesz, jestem nowym J. Cole'em, nowym Drake'iem, no czemu nie VNM'em dalej, bo to już jest kurwa takie... Nawijać, wiesz, półpłytę o tym, że kserujesz kogoś, no spoko, można, ale po co, nie? Ale przestałem go brać na poważnie właśnie przez to, co robi z rymami też, bo to już, kurwa, nie jest normalne, nie? To, co z tymi rymami robi. Bardzo mi siedzi w głowie to, co Jimson nawinął na swoim Hot 16 Challenge, że to chyba był follow-up do Evidenza, gadaliśmy już kiedyś o tym, tak? Że nieważne, gdzie wsadzisz słowo, ale ważne, gdzie nie. I VNM na tej płycie zachowuje się, jakby nie umiał pisać

6:12 · Analiza tekstu i stylu śpiewania 1

Ale niech oni to zaśpiewają, niech zaśpiewa ktokolwiek, niech Iwona to zaśpiewa, ten generator mowy, sympezator, wiesz, no bo... To, co on tu... To jest nieprzyjemne dla ucha i rozumiem, że to jest forma tej jego bragi, tak? Że on może sobie na to śpiewanie pozwolić, bo ma to w dupie i jest na takim poziomie, że może. Wiesz, jak kiedyś porównywali mnie z Ace'em, Mess'em, PZ'em, tu teraz z J. Cole'em i Drake'em. Nigdy tak nie było. No nie, nigdy tak nie było. Ale właśnie nie kumam, dlaczego nikt mu nie powiedział, że stary, dobra, no chcesz, to się naucz, naprawdę się naucz, albo mu dostrojcie to wysz, przecież te 12-14 lat temu można to było zrobić w komputerku i to dostroić, ten wokal, a to, że to jest takie brudne, surowe i emocjonalne, no bo to takie miało być, tak? To jest po prostu nasłuchalne i to jest kurwa jedyna rzecz przy tym jego wokalu, no poza tymi elementami bajki, które są, no dobra, ale jedyna rzecz, o której można o tym powiedzieć, że on tego nie umie robić i tyle, nie?

27:23 · Ocena albumu i konkluzja 3

I tak jakby, no to... No? Nie, no miałem wspomnieć, jak o tom Sony i OZO mówiliśmy, zapomniałem. Tak, tak, no najlepszy występ na tej płycie, wokalny na pewno. Bo Beckowy nie. Tak, no bo mimo wszystko ja tej płyty naprawdę słucham z bananem na mordzie, czyli w sumie tak jak każda inna VNM-a, więc nie wiem, czy coś się zmieniło do tej pory. Wcześniej się śmiałem z metafor, tutaj śmieję się z tego cringe'u, który się wylewa po prostu z każdej strony, bo mamy polskie ksero... J. Cole'a, czy gościa, który jest świetnym raperem, ale jak usłyszał J. Cole'a w autobusie, to oszalał. Ale czekaj, czekaj, bo w ogóle ja z tym J. Cole'em nie kumam Drake'a, rozumiem, ale to nie ma nic wspólnego z J. Cole'em. Ani dobór beatów, ani to śpiewanie, ani flow, ani rymowanie. Pamiętam, jak VNM opisywał J. Cole'a kiedyś.

Wyszedł taki kwałek, who dat? Who dat, who dat, bitch? I VNM napisał coś takiego na Facebooku, No, że tekstowo zdarza mu się jeszcze n-word triga, takie proste rymy, ale ten koleś będzie kozakiem. Ale no dobra, ale on VNM nigdy nie brzmiał jak J. Cole. Jak Drake jeszcze mogę zrozumieć, nie? Bo śpiewa, no. Nie kumam fazy w ogóle, no. Też słyszałem tego J. Cole'a na tej płycie, to jest trzy razy pewnie się przywija. I też się zastanawiałem, o co chodzi z tym J. Cole'em, czy ja czegoś nie znam, czy to... Ale nie wiem, to był okres początków J. Cole'a, tak? W 2012. To nie są jakieś tam jeszcze... No te Sidon Story, to było i... No? Był ten mixtape głośny, jakiś tam album pewnie już był, ale nie kumam. No ale niech mu będzie, no lubił.

Tak samo jak Zazer może. Dobra, nie, bo Born Sinner 2013 dopiero, nie? No właśnie, no. Wyszedł Cole World, no i te właśnie mixtape'y, tak? No to... Czy tutaj jest słuch... Ja słyszę J. Cole'a? No kurde, niekoniecznie. Absolutnie, no. Po angielsku absolutnie by było twierdzące, tak? Dobra, a jak ci się bity podobają? Typowy poprap, to ja się nie przywalę do niczego, bo nie podoba mi się... Producentów nie z Polski to ważne, tak? To ma tyle pieniędzy, że nawet ma producentów z Niemiec. Wiesz co, nie podoba mi się tylko ten wiertorowy fragment w ostatnim kawałku, a tak, no to jest normalny popraw. Można by z tego było przyjemne radiowe kawałki zrobić, to miało potencjał muzycznie na pewno, żeby latać w radio, nie?

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.