Mentionsy Mentionsy
Rap MATTers
Rap MATTers

JAN-PRZYNUDZANIE CZY GŁOS POKOLENIA? | Jan-rapowanie x Nocny - Uśmiech

11.02.2026 ·33 min 15 s

Patronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcastNapiwek dla horrego: https://tipply.pl/@horrypazKoszulki Brak Kultury: https://pretext-rec.pl/shop/brak-kultury-x-pretext/Postaw kawkę a omówimy Twój singiel: https://buycoffee.to/rapmatterspodcastSPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)horrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt

Tak samo robił to raz, do którego Jan-rapowanie tutaj się często odnosi, bo wspominał, że jest jego idolem. No i ten raz był taki o wiele bardziej uplifting niż jest Jan-rapowanie, no bo on tutaj tak trochę chyba pcha do dołu tych wszystkich, tym swoim nieogarnięciem i tymi... Chociaż on czuł się miota strasznie w tych swoich odczuciach, ale no raz był taki, nawet jak bywał bardzo smutny, to jednak niósł trochę do góry, a ten Jan-rapowanie według mnie tego nie robi. Ok. Dawaj Iwo, z jakimś rantem. Ja się nie odzywam, bo tu ban będzie zaraz, pierdolę, ja sobie posłuchał, nie? Nie, poważnie to... O Jezu, ja dawno nie słyszałem tak bezjajecznej płyty. No, gościu jest tak nijaki.

Mi się wydaje, że to jest najgorszy hip-hopowy tribut dla miasta. Tam nie ma nic ciekawego. Zna ludzi w mieście, wszystkich. Tak. I pozdrowienia dla liceum. Ale naprawdę, tu nie ma nic ciekawego, tam nie ma nic ciekawego, w tamtym kawałku też nie ma nic ciekawego. Dla mnie to jest w ogóle nieciekawa pójta. W sensie to, jak on opowiada, jak już ustaliliśmy na tematy, które mogłyby być ciekawe. On bardzo nieciekawie je podaje, także o mieście też chyba nie ma widocznie tak dużo do powiedzenia, poza tym, że wie, gdzie się napić może, czy tam poimprezować. No i to pije tak, że jest prawie alkoholikiem, nie? Bo to wiadomo też, jak się pije w wieku 19-20 lat, to od razu... O Jezu, jeszcze to gadanie. Zostaw mnie, ja wiem. Ja się napiję spokojnie, ja wiem, co robię.

Odpierdol się, jest dobrze. O Jezu, to jest nieznośny chłop, naprawdę. Dobra, bo mam już taki tag... A to czekaj o tym mieście, może coś nasz gość chciał powiedzieć. A, dobra. Ulubiony kawałek z płyty. Nie, aż tak to nie. No to jest taki kawałek, który można zawrzeć na pierwszej płycie, pozdrowić wszystkich ziomków, ale żeby wracać do tego na drugiej albo na trzeciej, to trochę już nawet nie wypada. Bo po co? To jest takie bardzo mixtape'owe, takie bardzo na początek, na zapowanie się na azuki, ale beat fajny. O, to mogę powiedzieć. Bo mają te bębny syczące i DJ Caps katy położył, które też są fenomenalne. No najlepsze z tej płyty, katy fajne.

Podbijam, no, też nie kumam, no. Ja mam wrażenie, że jesteście trochę odosobnieni i w fenomenie Zito Bambino i tych wszystkich regowych rzeczy, bo jak zobaczycie sobie nawet z kim Dżamal Miodu nagrywa aktualnie w podziemiu, to się okazuje, że wszyscy mają do tego sentyment. Ale on rapuje, wiesz, na tych nowych płytach, nie? Jest też tak, ale dalej ma tą taką swoją charakterystyczną... Wito rapował kiedyś. Tak, to prawda. Lepiej rapował niż śpiewa. Ja pamiętam ten jego mixt hip-hopowy, czy tam album hip-hopowy undergroundowy i był serio dobry. O Jezu, jeszcze jakieś macie przemyślenia? Bo tutaj bym jechał każdy kawałek po kolei, ale nie chcę robić Karelowi aż takiej przykrości. No to nie, to nie jest jakaś moja najbardziej ulubiona płyta.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.