Mentionsy Mentionsy
Rap MATTers
Rap MATTers

CZY KARWAN JEST LEGENDĄ PODZIEMIA?

02.10.2026 ·29 min 24 s · 5 rozdziałów

Patronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcastDonejty: https://tipply.pl/@horrypazKoszulki Brak Kultury: https://pretext-rec.pl/shop/brak-kultury-x-pretext/Postaw kawkę a omówimy Twój singiel: https://buycoffee.to/rapmatterspodcastSPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)horrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt

7:38 · Podsumowanie i analiza płyty 2

To było spoko, ale to właśnie jestem wkurwiony, tak jak 620 lat temu, tego typu follow-upy, ale jednak coś tam osłuchany z tym polskim true-school'em był. Wiadomo, że wszyscy wracają z tego kawałka za najlepsze akcje do zwrotki bojkota, kimkolwiek on jest, wiadomo. No nie, ale to jest ta styluwa, to jest inna liga trochę, jeśli chodzi o pisanie takich chwytliwych rzeczy, wiesz, jestem tough guy, nigdy nie jeździłem po pijaku bez prawka, to prawdziwy tag live tam jeszcze wcześniej było. Zajebiście to jest poskładane, w ogóle nawinięte, to chyba pierwszy występ Pelmondziaka oficjalny, tak? Nie wiem czy pierwszy występ, bardzo możliwe w klipie chyba pierwszy, bo nie znam aż tak bardzo dobrze chronologii, ale możliwe.

Na pewno w klipie też jest Kazbałagan, co jest bardzo śmieszne oczywiście. I tam mówisz Tag live, tough guy. Mi się też podoba to, znam się na baletach jak Izadora Duncan. I to jest bardzo proste. Ja oczywiście nie wiedziałem nigdy kim była Izadora Duncan, bo co mnie to obchodzi, ale jej imię i nazwisko są tak bardzo dźwięczne, że aż się prosi o taki wers, nie? Ale w ogóle zdał się na baletach. Samo wejście, to było lato, dozowałem pierwszy flakon. To już jest ta stylówa Belmondziaka. Nikt tak nie składał wersów po prostu. Słychać od razu, że to jest on, nawet jak gdzieś ktoś przypadkiem słuchał Belmondziaka i ktoś mu puści tę zwrotę, bo po głosie jeszcze ciężko poznać trochę i po flowu przede wszystkim.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.