Mentionsy Mentionsy
Rap MATTers
Rap MATTers

Bonsoul - Do picia i mordobicia

04.10.2025 ·23 min 5 s

Kawa dla Matta: https://buycoffee.to/rapmattersPatronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcasthorrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Napiwek dla horrego: https://tipply.pl/@horrypazSPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt

A tutaj siada wszystko jak powinno siedzieć. Tylko, że tak jak ja mówię, słucham Bonsona raz na jakiś czas, to faktycznie te teksty są o czymś, ale mam wrażenie, że o tym wszystkim już od niego słyszałem. Może poza tym ostatnim kawałkiem, gdzie wyjaśnił tę aferę wielką z tą trasą i z Jurkowskim i Groose Brothers i tak dalej, to to faktycznie było o czymś innym, ale te wszystkie... Jego problemy, które on tam się budzi i myśli, czy to dalej sen, bo jest za dobrze, a tu jest gorzej, tu był na dnie, a nie ma ludzi, jak idą do góry i tylko go wyszydzają, wiesz, wytykają palcami, jak idzie w dół, spada w dół, wiesz. O kurde, on to wszystko bardzo ładnie podaje, bardzo dobrze to podaje. Jest świetnym raperem technicznie i ma coś takiego, że te jego, to już nawet nie dwójki, czwórki, kurwa, szóstki czasami, one są podane naprawdę z dużą lekkością i to jest...

No dobra, ale to nawijaj, no. Znaczy, co do tego kawałka właśnie jutro będziemy się z tego śmiać. To też wydaje mi się, że poodnosił się do wszystkiego i poodbijał te rzeczy, które mu zarzucono bardzo dobrze. Ja pamiętam, jak my tak trochę stawaliśmy po stronie Jurkowskiego w podcaście, że miał rację, jeśli chodzi o wyrzucenie go z trasy i o te wszystkie rzeczy. Miał rację, bo znaliśmy jedną stronę tylko. Jeśli to, co nawija Bonson faktycznie tak było, no to w czym problem? Bardziej, że Bonson się wtedy zachowywał tak bardzo emocjonalnie i tam go wyzywał tylko od tych parów, a nie dawał tych konkretów ze swojej strony, nie? Ale tak jak już, wiesz, trochę wody upłynęło i faktycznie jak se człowiek pomyśli o tym, że wyrzucił tego Bonsona, nie powiedział mu tego od razu, mimo że tak jakby...

Ludzie zostali cisami, tylko zamienił Bonsona na Włodiego. Z Solpitem, żeby nie było. To też było takie niemiłe, nieładne. Jak mu faktycznie o tym nie powiedział, że tylko on z tamtego rostera wypada, to niemiło. Jak się okazuje, że faktycznie tylko i aż jeden koncert Bonson zawalił, no to też... Tak jakby wszystko to, co Jurkowski potem gadał w wywiadzie z Flintem, to tak jakby wychodziło z tego, że faktycznie Bonson jest osobą taką, nie wiem, niepoczytalną nawet. Noć, płyn, narkoman, chlor. To zawsze łatwo tak o kimś gadać, nie? A Bonson faktycznie z tego, co mówił, był rozjebany psychicznie dla odmiany tym razem.

Tak, mimo wszystko ja rozumiem, że Jurkowski mógł sobie powiedzieć, dobra, no najawał się, nie chcę go, albo nie wiem, wkurzał go, błącąc ryja i już go nie chciał. Jego święte prawo, skoro on jest organizatorem. Też, no nie wiem, jak już chciał być taki chamski albo nie chciał go słuchać, to mógł mu o tym nie powiedzieć. Tak samo też ten bącon się odpalił od razu, ale o tym za chwilę. Ale no całe te wywiady o tym, no to faktycznie może tego za dużo było i dało się to załatwić lepiej. No chyba, że po prostu chciał jakieś zasięgi na tym ugrać, nie? Ale tak to wyglądało, bo Jurkowski tak... To było śmieszne akurat, jak odcisnął Bonsona od chlorów, a Bonson powiedział, że sam siedzi tam kurwa napuchnięty i ryj czerwony jakbyś kurwa, wiesz, ładował parę nocy wcześniej, nie?

I faktycznie to tak wyglądało, jakby Jurkowski miał żal właśnie o to, że on się nie chciał z nimi bawić, nie chciał się z nimi kolegować, tylko przyjeżdżał sobie zagrać, nie? No Jurkowski też tak traktuje wszystkich, jak wiesz, no jest taką maskotką, ale do każdego się przyklei i z każdym musi być melaż, musi być żółwik, misiak i zrobiona foteczka. Jak ktoś tego nie chce, no to już jest też, kurwa, chamem i paruwą, nie? Tak to wygląda często, więc... No i bo Jurkowski mówił o tym, że on się przyjaźni z Bonsonem i ma nadzieję, że się ogarnie, bo sobie krzywdę zrobi niedługo, nie? I to się źle skończy. Łatwo to tak pierdolić o kimś, nie? Chociaż ja rozumiem, że Jurkowski o tym mówił, to że się znali, faktycznie byli jakoś tam blisko, nie? Więc może tak było, a może po prostu mówił takie rzeczy, bo wiedział, że to jest chwytliwe i się ludzie tym zainteresują bardziej, nie?

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.