Mentionsy Mentionsy
Radiowóz
Radiowóz

Kuba Karaś: Historiami o związkach się nie dzielę

20.11.2025 ·55 min 42 s

Kuba Karaś o miłości do samochodów i plotkach na swój temat. Jakim samochodem jeździ? I czy jest "bawidamkiem"? O tym w nowym Radiowozie.

Więc bardziej to jest ekscytacja chyba niż stres. Jesteś z tą Julią Wieniawą czy nie? Karolina. No kurczę, kazali zapytać. Szefowa kazała. Myślę, że motoryzacji naprawdę będzie. Jak jeździsz samochodem, to obok ciebie jeździ. Karolina Pańczyk i Przemek Kubera prezentują Radiowóz. Podcast Drogi. Witamy Państwa bardzo serdecznie w podcaście Radiowóz. Za sterami jak zawsze Przemek Kubera. Jak zawsze Karolina Pańczyk i jak zawsze mówię, że jak nie zawsze z nami Kuba Karaś. Cześć, siemanko. Dzień dobry. Zaraz się okaże, czy na tylnej kanapie, czy my cię przewieziemy, czy może ty nas. To jest taka formuła. Mój menadżer mi tylko powiedział, że będziemy rozmawiali o motoryzacji, ale widzę, OK, let's go.

Czy to jest twoje daily? Mam na myśli G-klasę? Tak. I jak ci się to sprawdza w mieście? I Karolina chciała wiedzieć, ile to pali. Zależy, jak ciężką się ma nogę. To jest 2002 rok, więc też dosyć taki egzemplarz sprowadzony ze Stanów wiekowy. No właśnie, zależy ile osób jedzie, jaki jest ładowany, to widać różnicę, że tak powiem. Jeśli chodzi o jak się sprawdza w mieście, super, świetnie, włączasz się do ruchu. Ludzie cię puszczają, dzieci ci machają. Czyli jeździsz w trybie czołg. W trybie czołg, tak. Nie, może bez flag akurat. Ale tak, ludzie dla ciebie dobrze reagują na ten samochód. Też nie zainstalowałem żadnych czujników do parkowania, więc to jest jakby ciekawa nauka akurat z takim samochodem, jak się czasami trzeba gdzieś ustawić, ale to jest do zrobienia wszystko.

I to jest jakby... No nie wiem, lubię też sportowe samochody i tak dalej, ale te głośne tłumiki to jest strasznie upierdliwa rzecz. Nie wiem, czy słyszeliście o czymś takim jak... Odpowiedni fotoradarów, ale na dźwięk. Jeżeli to będzie wprowadzone, to ja jestem fanem zdecydowanie tego rozwiązania. To jest głupie po prostu. Na razie jeszcze niestety nam to nie grozi. Na przykład w Warszawie Szczecin podobno ma być pierwszym miastem, słuchajcie. Ciekawe, czemu akurat Szczecin? O ile istnieje to miasto, to podobno tam właśnie te fotoradary dźwiękowe mają się pojawić. No, ciekawostka. Czy możemy już wyjść z samochodu? Ja, ale poruszyłaś Karolinę Mówiołową. To jest ciekawe, że bardziej ty chcesz rozmawiać o samochodach niż ty. Naprawdę tam musisz mieć jakieś pytania. Ja jestem po prostu... Bo ty jeszcze nie wiedziałeś, że jesteś z drugiej strony tutaj.

Mam nadzieję, że nie przejdziemy na drugą stronę. Z atramentem sympatycznym zapisane to. Tego też nawet nie słyszałem. To za retro historię. Karolina mówiła o Warszawie, o wożeniu się po Warszawie, to ja może przy tej Warszawie zostanę. Zasłyszałem, i mówię teraz całkiem serio, to nie jest na potrzeby tej rozmowy, Taką opinię o tobie, że jesteś trochę takim warszawskim, trochę bawidamkiem, trochę takim... Wagabundą. Takim drapichostem. Mon vivant. Drapichrust? Co to znaczy? Drapichrust? Słuchajcie, demagog doda nam taką weryfikację słów, których używamy w tym podcaście. Że lubisz się pobawić, że jesteś, wiesz, często widywa... Ja, jak już ustaliliśmy, nie jestem z Warszawy, ale tak mówią, że często cię można spotkać gdzieś w mieście, że lubisz się pojawić wieczorową porą, że raczej nie na śniadanku rano, tylko... Co leży?

Którzy też właśnie w różnych gatunkach operują, to się tych możliwości robi bardzo dużo i trochę wszystkiego się chce naraz, więc trzeba to jakoś wypośrodkować. Więc ciekawe puzzle. Tak, no właśnie ja w sumie mam podobne doświadczenie przychodząc z innych dziedzin komedii do stand-upu, że jak wspólnie coś piszesz z kimś, no to zawsze ktoś może powiedzieć, wiesz, może przesuńmy to trochę dalej, w inne miejsce, a potem nagle jesteś sam i masz takie, czy to jest w ogóle dobre, co ja robię, czy to jest, a może to jest świetne. Więc jest bardzo trudno siebie w ogóle wyróżnić. Karolina raczej tę stronę zacznie. Jestem świetna. Z tego, bo trochę się też zakumplowałem z Abelardem Gizą na przykład, no to wiem, że on na przykład robi testy też takie na mniejszej publicy po prostu i często stand-uperzy chyba testują. A to chyba dosyć popularne teraz w stand-upie.

Z muzyką też jest podobnie, że można zagrać, puszczać do łówki znajomym albo po prostu zagrać jakieś mniejsze koncerty. No właśnie stary, bo stand-uperzy robią jeszcze lepiej, bo teraz od dłuższego czasu, pewnie Karolina potwierdzi, oni po prostu sprzedają bilety na swoje testy, czyli już monetyzują. Najpierw są open mic jeszcze, to jest darmowe, a potem są testy. No więc słuchaj, ale też powiedziałeś o małych koncertach, w sensie jesteś w stanie na przykład... Ja po swoim pierwszym koncercie usłyszałem od mojego dobrego znajomego, że Kuba... To nie powinien być koncert. Dobrze zacząć jest od koncertów dla znajomych. A jeszcze obok mnie była taka dziewczynka, która siedziała na barana u swojego ojca i powiedziała do taty, że nie ma gitar, to nie może być dobry koncert.

To oni idą razem po prostu obok, ręka w rękę. Każdy szuka czegoś innego chyba w muzyce i to jest chyba jedna z takich dziedzin, że każdy myślę, że ma prawo mieć swoje zdanie na ten temat. To ładne. Chociaż uważam, że są takie... Bardzo politycznie odpowiedziałem, ale ty w ogóle jesteś dobry w to. Dziękuję. Wyspałem się. Czy masz takiego artystę, o którym sobie myślisz, To powinienem być ja, na jego miejscu. To ten ktoś żyje moim życiem. I dlaczego to jest Piotr Rogucki? Ja naprawdę nie wiem... Czy to jest tak, że już wiesz, jacy są nasi ulubieni artyści, wykonawcy? Karolina i Jacek? Nie domyślam się w ogóle. Musimy więcej akcentu na to położyć.

Kurczę, fajnie ci idzie. Zabroniłeś to, wiesz, to nie mówię w ogóle o związkach. O co chciałbyś zapytać? Jesteś z tą Julią Wieniawą czy nie? Karolina. No kurczę, kazali zapytać. Szefowa kazała. Myślę, że motoryzacji naprawdę będzie. Jak jeździsz samochodem, to obok ciebie jeździ. Nie, bardziej miałem inny pomysł na to. Ja chciałem cię zapytać o to, czy w ogóle twoje zdania na temat medialnych związków już... To są trudne sytuacje. Przepraszam, żebyśmy się dobrze zrozumieli. O tą relację zawsze w medialnym związku, przynajmniej ja tak to widzę, jest lokomotywa i jest wagonik. To znaczy, że ktoś kogoś za sobą...

No właśnie. Nie, bardzo, bardzo, bardzo super. Mieliśmy spotkanie kiedyś w Gdańsku po koncercie i w sumie byłem zaskoczony. Tak gramy koncert i patrzę, Abelard Giza jest w naszym koncercie, tak okej. I akurat tak wychodził i tam pogratulował i zapytałem, jak się podobało. Mówi, muzyka super, ale konferancjerkę to jeszcze musicie poprawić. A to jest prawda, to jest taka rzecz, która leży chyba najbardziej w ogóle na koncertach, to jest mówienie do ludzi, bo chyba to nie jest o tym. Może czeka na zaproszenie. Ja myślę, że trzeba po prostu na kurs pójść do stand-uperów, którzy mówią przez godzinę do ludzi i jeszcze jest to zabawne. Albo zatrudnić Abelarda. Może on chciał to... Musiło nas nie stać na takie rzeczy. Jak potrzebujecie kogoś tańszego, to my z Karoliną zawsze coś na ciepło zjemy.

Albo może uda się też niekomercyjnie, wiesz. Co znaczy komercyjny sukces? Mercedes GT. Dzwonię, wtedy będziecie patrzeć z góry czym przyjechał tym razem. I wtedy pójdziemy do kina na wiadomą produkcję. To może będzie jakaś kolejna część. Mam nadzieję, że będą grali już czwórkę. Spin-off. Spin-off. Chciałem powiedzieć, że dzisiaj do Radiowózu nie po raz pierwszy, jak się okazało, wpadł Kuba Karaś. Wielkie dzięki za rozmowę. Dziękujemy, że przyjąłeś nasze zaproszenie. Dziękuję za zaproszenie. A to był Radiowóz i niedługo kolejne odcinki, więc wyczekujcie, bo będzie dalej do was gadał Przemek Kubera. I będzie pytała o związki. Kurczę, to ty pytaj o związki, Przemek. Karolina Pańczyk. Nie zwalaj na innych. Na razie.

To był podcast Drogi Radiowóz. Karolina Pańczyk i Przemek Kubera.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.