Zbigniew Bogucki: Obóz "patowładzy" stoi za naciskami na PKW
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Bogucki mówi, że ewentualne odebranie środków jego ugrupowaniu przez Państwową Komisję Wyborczą będzie działaniem bezprawnym, pod wpływem nacisków politycznych. Rozmówca Jaśminy Nowak odnosi się również do tematu swojej ewentualnej kandydatury na urząd Prezydenta RP. Wskazuje, jakie przesłanki powinny skłonić wyborców Konfederacji, by poprzeć kandydata Prawa i Sprawiedliwości, gdyby doszło do pojedynku PiS-KO w drugiej turze.
Podróznik rozmawia z Zbigniewem Boguckim, poselem Prawa i Sprawiedliwości, o przyszłym posiedzeniu PKW w sprawie rozliczenia kampanii Prawa i Sprawiedliwości.
Bogucki wyjaśnia, że Krajowe Biuro Wyborcze potwierdza prawidłowość sprawozdania finansowego Komitetu Wyborczego Prawa i Sprawiedliwości.
Bogucki twierdzi, że obecna władza naciska na PKW, aby odrzucić sprawozdanie finansowe Prawa i Sprawiedliwości.
Bogucki porównuje sytuację Prawa i Sprawiedliwości z Koalicją Obywatelską, podkreślając, że obie strony są oceniane różne.
Bogucki sugeruje, że powinno być zwiększenie przejrzystości finansowania kampanii wyborczych, ale podkreśla, że to wymaga zmian w przepisach.
Bogucki odpowiada na pytanie o propozycję kandydata na prezydenta z Prawa i Sprawiedliwości, mówiąc, że nie ma takiej propozycji.
Bogucki omawia strategię w drugiej turze wyborów, skupiając się na kandydatach z Prawa i Sprawiedliwości i Koalicji Obywatelskiej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Bogucki mówi, że ewentualne odebranie środków jego ugrupowaniu przez Państwową Komisję Wyborczą będzie działaniem bezprawnym, pod wpływem nacisków politycznych.
Rozmówca Jaśminy Nowak odnosi się również do tematu swojej ewentualnej kandydatury na urząd Prezydenta RP. Wskazuje, jakie przesłanki powinny skłonić wyborców Konfederacji, by poprzeć kandydata Prawa i Sprawiedliwości, gdyby doszło do pojedynku PiS-KO w drugiej turze.