„Zasięgoza” w PiS? Lodowski: zasięgi nie zastąpią pracy politycznej
– Obywatele potrzebują rozwiązań, nie TikToka – ocenia w Radiu Wnet Miłosz Lodowski. Według niego ekstremalny przekaz w sieci przepala emocje i osłabia zaufanie.
Donald Tusk porządkuje polskie wiosenne porządki, takie późnozimowe porządki. Porządkuje Katarzynę Pełczyńską na łań, czyli formację, rozbija klub Szymona Hołowni i konsumuje tą partię. Zresztą tak jak zapowiadano od początku, że Donald Tusk będzie te przystawki konsumował, teraz pożera właśnie widowiskowo. Polskie 2050. A te wszystkie procesy opisuje dla nas Miłosz Lodowski, dziennikarz, publicysta i autor bardzo ciekawego kanału na YouTube Chłodnym Okiem. Dzień dobry panie redaktorze. A nie słyszymy pana redaktora? Dlaczego tak się wydarzyło? O, teraz słyszymy. Zasięgoza w PiS? Lodowski, Miłosz. Zasięgoza w PiS? Lodowski, Miłosz. Zasięgoza w PiS? Lodowski, Miłosz. Zasięgoza w PiS? Lodowski, Miłosz. Zasięgoza w PiS? Lodowski, Miłosz.
Ja nie znam Polaka, który by nie zależał na bezpieczeństwie naszego kraju, chyba że to jest osoba... Zasięguza w PiS? Lodowski, Miłosz. Natomiast właśnie sytuacja, z którą my się tutaj zmierzamy, polega na tym, żebyśmy emocjonalnie rozmawiali o wydawaniu gigantycznych pieniędzy i składania na siebie i na swoje banki gigantycznych zobowiązań, zamiast porozmawiać o konkretach. Jak to wygląda? Czy są inne modele finansowania? Czy koniecznie musimy zgadzać się na mechanizmy warunkowości, które tutaj zaszyto? Czy koniecznie, czy w sposób właściwy odrzucono wszystkie poprawki Prawa i Sprawiedliwości, które pojawiły się w polskim Sejmie?
Więc jakiekolwiek próby otwarcia na zasadzie budowania czegoś w postaci nowego gabinetu, gabinetu cieni... No właśnie, pytanie. Czy powstanie gabinet cieni? To jest bardzo poważne pytanie, no bo jeśli się chce przedstawiać premiera, to rozumiem, chce się przedstawić też kandydatów na wszystkich ministrów i też w związku z tym ma się zrobiony audyt wszystkiego, co zrobiono przez dwa i pół roku po to, żeby ci ministrowie powiedzieli, zderzyli się z... Zasięgi nie zastąpią pracy politycznej. Names mentioned, Lodowski, Miłosz. Zasięgi nie zastąpią pracy politycznej. Names mentioned, Lodowski, Miłosz. Zasięgi nie zastąpią pracy politycznej. Names mentioned, Lodowski, Miłosz.
To jest, powiedziałbym, znowu zarządzanie kryzysem. W sytuacji, w której całe państwo ma ryzyka, I całe państwo jest pogrążone w rozmaitych kryzysach, w czasie, w którym obywatele oczekują od polityków realnych rozwiązań albo realnych odpowiedzi, bo są gigantycznie zaniepokojeni stanem państwa. Zarządzanie kryzysem na sposób Powiedziałbym, próbowany od lat powoduje jeszcze większy chaos i powiedziałbym jeszcze większe poczucie niepewności. Więc jeśli największa partia opozycyjna chce zostać mniejszą partią opozycyjną na korzyść, no właśnie, nie wiadomo kogo, to to są najlepsze metody. Jeszcze jeden temat do dyskusji nam został, ale trochę już pan redaktor go wywołał, naszym gościem Miłosz Lodowski, czyli aktywność polityków w mediach społecznościowych.
Tekst Mariusza Staniszewskiego na portalu Tysol, który wskazywał, trochę za też głosami internautów, że część polityków PiSu dopadła z zasięgoza, czyli że... Zasięguza w PiS? Lodowski, Miłosz. Poruszać w internecie. Wiecie państwo, ja też mówiłem na antenie Radio Wnet o tym, jak to wygląda od strony czysto technicznej.
Zasięgoza w PiS? Lodowski, Miłosz. Tak to wygląda, a to jest oficjalny kanał Koalicji Obywatelskiej i zdjęcia Donalda Tuska z pytaniem Wojna ze mną. Gratuluję odwagi, współczuję głupoty, tak mówił lektor pod tą muzyczką. I to jest jednak ciekawe, że najpierw to, co podał wprost, teraz taki komunikat, jakby Donald Tusk szykował się na jakąś wojnę wewnętrzną i prężył muskuły. To jest właśnie to, co państwu mówię. Naczelną siłą i mocą opozycji w chwili obecnej powinno być kierowanie obywateli na dyskusję merytoryczną.
I potem się okazało, że byliśmy skuteczni. No więc stosujmy metodę, którą stosowali nasi pradziadowie. Tylko chyba brakuje nam Jagiełły. Chociaż jak rozumiem, wróg nie bez kozery został określony jako krzyżacy, co może się niektórym kojarzyć z Donaldem Tuskiem, zupełnie nie wiem. Ja też potrafię grać w te gry jak pan Donald Tusk, więc wiesz, chyba nie mam z tym problemu. Pytanie, czy największa partia opozycyjna, która kiedyś chyba potrafiła grać w te gry, czy teraz będąc w opozycji utraciła tą możliwość. Miłosz Lodowski, dziennikarz, publicysta i grafikant naszym gościem, dziękuję bardzo za rozmowę.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
– Obywatele potrzebują rozwiązań, nie TikToka – ocenia w Radiu Wnet Miłosz Lodowski. Według niego ekstremalny przekaz w sieci przepala emocje i osłabia zaufanie.