Wybory w Krakowie. Pilis: kampania przeniosła się na sale sądowe
Ostatnie dni kampanii wyborczej w Krakowie upływają pod znakiem sporów sądowych, wzajemnych oskarżeń i ostrej rywalizacji Łukasza Gibały z Moniką Piątkowską. Mariusz Pilis z telewizji wPolsce24 mówi w Radiu Wnet o napiętej atmosferze przed głosowaniem.
Dziennikarze sobie żartują, że właściwie nie będą wychodzili dzisiaj z Sądu Okręgowego w Krakowie. Tak mniej więcej składa się to, co będziemy oglądali. Dzisiaj ważna rzecz. Dzisiaj Łukasz Giwała pozywa ministra Radosława Sikorskiego za jego wystąpienie i słowa, które kilka dni temu tutaj rzucił w przestrzeń publiczną. Będzie dzisiaj dość gorąco, więc wydaje się, że jest ciekawie. Do debaty nie dojdzie. Kandydaci nie będą ze sobą rozmawiali. Przypomnę, pani Monika Piątkowska chciała za pośrednictwem dziennikarzy, pan Łukasz Gibała chciał bez dziennikarzy, jeden na jeden. Nie dogadali się.
U nas dzisiaj o dwudziestej pięć Rozmowa, twarda rozmowa, hard talk z Łukaszem Gibałą. Pani Piątkowska odmówiła wyraźnie wykrzykując dwa dni temu, że nie wybiera się do nas, nie będzie z nami rozmawiała, a wszystko ze sprawą Nadarzyna i tego, że postanowiliśmy pokazać gdzie tak naprawdę miasta pani Monika Piątkowska. No tak to mniej więcej wygląda, więc gorąco, gorąco. I zagraliście jej hymn wczoraj. Zagraliśmy jej hejnał. Zagraliśmy jej hejnał z Wieży Mariackiej oczywiście. Wczoraj punktualnie o godzinie 12 został odegrany. Dzień wcześniej rozdawaliśmy w Nadarzynie wszystkim chętnym krakowskie obwarzanki.
Tak, tak. To jest ten rodzaj happeningu, który powinien był prowokować panią Piątkowską do tego, żeby stanęła naprzeciwko pana Łukasza Gibały i spróbowała jednak Doprowadzić do sytuacji, w której będą w stanie wymienić swoje wizje Krakowa, ale też i porozmawiać szczerze między sobą. Oczywiście wszystko w telewizji, naszej telewizji, ale to się nie udało. Zostały happeningi, zostały akcje, które przygotowaliśmy. Z tego, co widzę w mediach społecznościowych, rzeczywiście Polska tym żyje. Część Krakowian, bardzo poważna część Krakowian, oburzona rzeczywiście, nie wiedziała. Pani Monika jest od lat związana z Warszawą i pod Warszawą, więc to robiło ostatnio bardzo dużo zamieszania tutaj w Krakowie i wywoływało takie dyskusje pod tytułem, czy ktoś kto tak
Długo właściwie funkcjonuje poza Krakowem, zwłaszcza w ostatnim czasie, w ostatnim dziesięcioleciu może dobrze sprawować urząd prezydenta Krakowa. No zobaczymy, jak to będzie w niedzielę. Wygląda na to, że ta przewaga jest duża Łukasza Gibały nad Moniką Piątkowską. Czy ona się utrzyma ostatecznie i jak zweryfikują to wyborcy, to będziemy wiedzieli o 21 w niedzielę. Sondaże, ostatnio przewaga jest duża, ale są jakieś liczby, że jest 52 do 48? Nie ma. To jest zaskakujące, że rzeczywiście nie ma jakichś takich głośnych Głośnych sondaży. Tu się spekuluje, że 40 do 60 na korzyść Łukasza Gibały, bądź nawet 30 do 70.
No to są już takie bardzo optymistyczne elementy, ale biorąc pod uwagę rzeczywiście to, w jaki sposób tu prowadzona jest ta kampania, zwłaszcza przez panią Piątkowską. Kampania, która bardzo przypomina wszystko to, Po pierwsze, z czym mieliśmy do czynienia przy okazji referendum, czyli z jednej strony próba zniechęcania konserwatywnego elektoratu do tego, żeby jednak nie poszedł na te wybory, no bo to może zmniejszyć te różnice między kandydatami, ale też i taki sposób prowadzenia tej kampanii, który z kolei jota w jotę przypomina wszystko to, co działo się z Rafałem Trzaskowskim w kampanii. Kampanii prezydenckiej, dużej kampanii wyścigło fotel prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Więc to są wszystko te elementy, które widzimy tu na miejscu i patrzymy trochę z politowaniem, bo mam wrażenie, że wszyscy doskonale wiedzą, do czego to będzie prowadziło.
Część elektoratu stara się temu nie przeszkadzać. Obietnica, bo rozumiem, że przyjeżdżają do Krakowa rozmaici ministrowie i obiecują, że będzie taka inwestycja, takie pieniądze. Nie przekona to wyborców w Krakowie do tego, żeby głosować na panią Piątkowską? Mam wrażenie, że nie przekonał, ponieważ dominuje tu nad wszystkim rzeczywiście taka opinia, że to wszystko jest w ramach pewnego hasła, które kiedyś zostało w przestrzeń publiczną przez jednego z posłów platformy rzuconej. Cóż szkodzi obiecać? I to mniej więcej tak wygląda. Z drugiej strony te przyjazdy, które trwają rzeczywiście i kogo tu nie było właściwie, wszyscy najważniejsi ludzie Koalicji Obywatelskiej się tu już pojawili i również tacy, którzy dookoła tej koalicji są, nawet z tego co widziałem, to marszałek Grodzki tu się pojawił ostatnio, chyba nie wiem czy wczoraj czy przedwczoraj, zrobił sobie zdjęcie pod krakowskim magistratem.
A minister Żurek też uczestniczył w tej kampanii. Tak, oczywiście, minister Żurek, premier Tusk, Radosław Sikorski, no właściwie kogo by tutaj wymienić, minister finansów, chyba nie było tylko pana Kierwińskiego, ale jak rozumiem, on ma problem z lubuskim i lubelskim i to są być może rzeczy, które go mocniej zaprzątają. Natomiast rzeczywiście była tu cała pierchuszka, cała góra Platformy Obywatelskiej w ciągu ostatniego półtora tygodnia. Nawet pan Sienkiewicz, który mówi, że że on jest człowiekiem od sprzątania i trzeba ten Kraków jakoś tu posprzątać. Dlatego Monika Piątkowska jest jego kandydatem, faworytem i on zachęca do głosowania na nią. To są takie rzeczy, które rzeczywiście mam wrażenie, toczą się trochę równolegle obok tego wszystkiego, czym żyją Krakowianie i czym chcą żyć Krakowianie.
Bo rzeczywiście miasto ma mnóstwo problemów od pieniędzy poczynających, od rzeczywiście deficytu poważnego, od dużej dziury. Kończąc na problemach komunikacyjnych, ale też i tych, które są związane z obsadzeniem w mieście kilkudziesięciu co najmniej stanowisk ludźmi partyjnymi, bez kompetencji, wyciągającymi z miasta duże pieniądze, więc to są te elementy, o których wiemy doskonale, że pani Piątkowska może sobie z tym nie radzić, nie poradzić, albo może jej być powiedziane, że nie będzie mogła sobie z tym poradzić, więc zobaczymy, jak to wygląda. Debaty prawdziwej debaty nie będzie. Dzisiaj o godzinie 20.05 telewizja w Polsce, ale też w Radio Wnet będziemy transmitować wywiad, którego udzieli pan Łukasz Gibała.
Zgodził się na tego typu formułę, co już jest moim zdaniem Dobrym sygnałem. Liczymy oczywiście do samego końca, że jednak pani Piątkowska pójdzie po rozum do głowy i pojawi się u nas tak, by porozmawiać bezpośrednio ze swoim kontrkandydatem, ale jesteśmy przygotowani na wiele takich sytuacji, które teoretycznie mogłyby nas zaskoczyć. Przypomnę, nasza telewizja jest od samego początku tutaj w Krakowie, od momentu, kiedy padła idea Zrobienia referendum i próba odwołania prezydenta Miszalskiego. Od wtedy jesteśmy z mieszkańcami Krakowa. Staramy się to wszystko relacjonować. Tworzyliśmy pewne forum dla wymiany myśli, wymiany poglądów.
Studia otwarte w trakcie właśnie kampanii referendalnej i przed referendum. Teraz też zrobiliśmy dużą debatę przed pierwszą turą, gdzie oczywiście pani Piątkowska Pani Piątkowska była nieobecna. Także jesteśmy przygotowani na wiele. Liczymy na bardzo emocjonujący wieczór. Zapraszam wszystkich i dziękuję serdecznie również Krzysztofie i Radio Wnet za to, że chcą ten sygnał powielić i że chcecie ten sygnał powielić i że chcecie go swoim mam nadzieję, że też i w pewnym sensie naszym słuchaczom, telewidzom jeszcze dalej posłać i pozwolić w tym wziąć udział. Także to czeka nas duże wydarzenie. Dzisiaj ostatnie, bo to jest też ważne, to jest ostatnie duże
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa o atmosferze kampanii wyborczej w Krakowie i planowanych procesach sądowych.
Opis zdarzeń z wczorajszego dnia, w tym gra hymnu pani Piątkowskiej.
Analiza kampanii wyborczej pani Piątkowskiej i pana Gibały, z uwzględnieniem sondaży.
Opis obietnic ministrowych i próby przekupstwa politycznego podczas kampanii.
Wzmianka o roli ministra sprawiedliwości w kampanii wyborczej.
Planowana debata i wywiad z pana Gibały przed ostatnim dniem kampanii.
Oczekiwania na przebieg rozpraw sądowych w trakcie dnia.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ostatnie dni kampanii wyborczej w Krakowie upływają pod znakiem sporów sądowych, wzajemnych oskarżeń i ostrej rywalizacji Łukasza Gibały z Moniką Piątkowską. Mariusz Pilis z telewizji wPolsce24 mówi w Radiu Wnet o napiętej atmosferze przed głosowaniem.