Wybory na Łotwie. Rosja nie dominuje kampanii
Rosyjskie zagrożenie nie zdominowało kampanii wyborczej na Łotwie. Zdaniem Piotra Dzalbego wyborców bardziej interesują gospodarka, inwestycje i publiczne wydatki. Prezes Związku Polaków na Łotwie podkreśla jednocześnie, że kraj pozostaje przygotowany na możliwość prowokacji lub zagrożeń hybrydowych.
No, jeżeli patrzymy na przeszłość, to kiedyś, cztery lata temu, była złożona ta lista zjednoczona. I to było złożone przez takiego dobrego przedsiębiorca, który z dobrym nazwiskiem, Uldys Pilens, który wczoraj obchodził 70 lat. I to on powiedział, że musimy zacząć zmianę Łotwy, dlatego żeby Łotwa widziała i współpracowała też z mniejszościami, na przykład jak Polakami. I na początku poprzedniego Sejmu, to cztery lata temu, mieliśmy dobre relacje, bo oni rządzili. Później, kiedy zmienił się rząd i po wyborach prezydenta, do rządu weszły osoby, które były więcej progresywne i które więcej walczyły o lewicy i o takich treściach jak LGBT możliwości, czy
Zwyciężymy i to od razu dostaniemy od prezydenta też możliwość, jak lista zjednoczona, zrobić nowy rząd i musimy poczekać do wyników, bo zależy od tego, ile partii będzie w tym rządzie, 3 czy 4. Mowa też jest, bo scena polityczna, niektórzy dzielą ją na partie łotewskie i partie rosyjskie. Mowa też jest o dobrych sondażach. Oczywiście nie ma szans na zwycięstwo, ale o dobrych sondażach partii Łotwa na pierwszym miejscu. Tak, tak. Dobre sondaże są do dwóch partii. To jest Łotwa na pierwszym miejscu i wlaść suwerenna.
Takie osoby są też na tych dwóch listach i więc chcieliby widzieć współpracę z Białorusią, Rosją, a nie z Polską i z Europą. A na ile w tych wyborach jest istotna kwestia zagrożenia rosyjskiego? No bo przecież od jakiegoś czasu mówi się o tym, że państwa bałtyckie, może przede wszystkim Estonia, ale Łotwa też jest zagrożona ze względu na swoją południową granicę. Jeżeli patrzymy na takie wojskowe zagrożenia, to w tej chwili tego nie widzimy i to takie więcej rozmowy o tym, że wiemy, że u nas są szkolenia na stronie Białorusi, są szkolenia i te wszystkie szkolenia odbywa się co rok.
Ale są osoby, które chcą wykorzystać to, żeby zjednoczyć swój elektorat i żeby powiedzieć tak, że mamy zagrożenie, szybko biegnijcie do Wybór do lokal wyborczych. Zróbcie wybór, żeby te osoby nie trafili do Sejmu i żeby tak więcej osób odpowiedzialnych za niezależna Łotwa byłyby w Sejmu. I dlatego też czytamy to, ale jesteśmy gotowi na różne alarmy, jesteśmy gotowi na różne zagrożenie powierzchni. I są też algorytmy, jak musimy działać, jeżeli dostaniemy jakiś alarm żółty czy pomarańczowy w czasie wyborów.
80 lat z poprzednich rządów i w tej chwili w tej chwili też dużo osób oczekuje jak pójdzie dalej Lotwa w rozwoju ekonomicznym więcej i mniej patrzą na to zagrożenie które są bo jesteśmy w NATO i widzimy i osoby osoby które też biorą udział w wyborach też wiedzą że NATO stoi obok Polska stoi obok jesteśmy W Unii Europejskiej jesteśmy w NATO i to wszyscy osoby będą też w czasie potrzeby tu obok i mamy też żołnierzy, którzy są I polskie, i kanadyjskie, i różne żołnierze są też na terenie Łotwy i będą jeszcze więcej.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Pan Piotr Dzalbe opisuje sytuację polityczną na Łotwie przed wyborami do Sajemu.
Pan Dzalbe opowiada o relacjach z rządem podczas poprzednich Sejmu i zmianach po zmianie rządu.
Pan Dzalbe omawia wyniki sondaży i opinię na temat wyborów, podkreślając rolę partii rosyjskich.
Pan Dzalbe omawia zagrożenia i kwestie ekonomiczne w kampanii wyborczej.
Pan Dzalbe omawia zagrożenia na tle bezpieczeństwa i ekonomiczne kwestie w kampanii wyborczej.
Pan Dzalbe opisuje sytuację mniejszości polskiej na Łotwie, w tym relacje z rządem i mediami.
Pan Dzalbe odpowiada na pytanie o kontakt z mediami i wyjaśnia swoje imię.
Podsumowanie rozmowy i dziękowanie za udział w rozmowie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rosyjskie zagrożenie nie zdominowało kampanii wyborczej na Łotwie. Zdaniem Piotra Dzalbego wyborców bardziej interesują gospodarka, inwestycje i publiczne wydatki. Prezes Związku Polaków na Łotwie podkreśla jednocześnie, że kraj pozostaje przygotowany na możliwość prowokacji lub zagrożeń hybrydowych.