Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Wisła Płock niespodziewanym liderem, afera tortowa w Rakowie. Komentarz Cezarego Olbrychta

18.08.2025 ·13 min 32 s

Dziennikarz Canal+ naświetla obecną sytuację klubów piłkarskiej Ekstraklasy. Wśród wielu wątków rozmowy wyróżniają się sytuacje w dwóch klubach - Wiśle Płock i Rakowie Częstochowa. 

Tak, tak, rzeczywiście bardzo taki apodyktyczny, twardą ręką prowadzi Raków, podobnie twardo Leszek Ojrzyński prowadzi Zagłębie Lubin, ale chciałbym ciebie, Cezary, zapytać o taką rzecz, bo Lech Poznań remisuje u siebie w końcu mistrz Polski, tylko remisuje z koroną Kielce 1-1. Ja czytam w dzisiejszym przeglądzie sportowym taki duży artykuł, zaraz na pierwszej stronie, problemy mistrza. Fala kontuzji, proste błędy w obronie, rozegraniu, zmęczenie. Brak czasu na wkomponowanie nowych i trening. Oto sytuacja Lecha przed ostatnią fazą eliminacji Ligi Europy. Trochę tego nie rozumiem. Mamy w zasadzie jeszcze połowę sierpnia i Mistrz Polski już jest zmęczony, już jest w rozsypce.

No to przepraszam, tu chyba coś jest nie tak. Ktoś chyba źle zbalansował. Kadrę tego mistrza Polski przecież było wiadome, że będzie grał w eliminacjach Ligi Mistrzów, gdzie odpadł z Kretesem z trweną zvezdą Belgrad. Teraz ma eliminację Ligi Europy z belgijskim Henk. To o co tutaj chodzi? Trudno powiedzieć. Z jednej strony o zmęczeniu oczywiście nie może tu być mowy, bo mówmy się, że raz, że Lech ma bardzo szeroką kadrę, a dwa, że to jest początek sezonu, a trzy, że w zasadzie wszyscy w Europie grają systemem jeden metr w środku tygodnia i jeden w weekend i nie jest to żadna wymówka w tej kwestii. Natomiast z tymi kontuzjami troszeczkę bym się zgodził, bo rzeczywiście wypadły mu te skrzydła najmocniejsze.

Oczywiście Lech, jako mistrz Polski, musi mieć po dwóch ludzi na każdą pozycję, ale kontuzje Wolemarka i Hockhansa spowodowały, że te skrzydła, na których bazował długo Lech Poznań, nie latały, nie ciągnęły kolejorza tak jak to było do tej pory. Jest Isak, który jest w dobrej formie, natomiast jeszcze trzecia ważna rzecz to jest Sousa. Niby wiedziano, że on odejdzie i powinno się zabezpieczyć. Życie pokazuje jednak, że jak na razie chyba lech nie ma człowieka, który tak wszedłby w buty Afonso Sousy i rzeczywiście na tej dziewiątce dzielił i rządził, miał asysty, bramki i sprawiał, że kolejorz gra pięknie, efektownie i także efektywnie. Wiemy, że Sousa się rozstaje z kolejorzem, bo też to długo trwało.

Teraz to... Bo tak mówimy o słabościach. Trzeba powiedzieć jednak, że mimo tego, że te nasze czołowe drużyny troszeczkę kuleją i w lidze i w pucharach, to cały czas mamy szansę na to, aby realnie myśleć, że cztery drużyny zagrają w fazie ligowej europejskich pucharów. Pewnie będzie to liga konferencji, bo nie sądzę, aby Lech... pojawił sobie z Henkiem, ale to, że mieliśmy troszeczkę szczęścia, bo tam podpadały po czerwonych kartkach z tych eliminacji takie tuzy jak Hajduch Split czy Partizan Belgat i trafiamy na słabszych rywali, ale patrząc na tych rywali, na tą drabinkę, to może być tak, że my w Pucharach po raz pierwszy od dawien, dawien, chyba nie wiem, czy była w historii kiedyś taki moment, że na początku września będziemy mieli cztery drużyny dalej w europejskich Pucharach i za to trzeba bić brawo.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.