Wildstein o Zondzie Crypto: Opis sprawy jest jednym wielkim fałszem
Bronisław Wildstein ocenił w Radiu Wnet, że nagłośnienie sprawy Zondy Crypto służy obecnie przede wszystkim politycznej rozgrywce. Publicysta przekonywał, że sprawa firmy nie dowodzi problemów charakterystycznych dla rynku kryptowalut, ponieważ – jak mówił – mechanizm jej działania miał odpowiadać klasycznej piramidzie finansowej. Krytykował również sposób, w jaki media korzystają z informacji pochodzących ze źródeł w służbach i prokuraturze.
Co więcej, zwracam uwagę, że Zonda Krypto w ogóle była zarejestrowana w Estonii, nie była w Polsce, w związku z tym regulacje polskie by tam niewiele zmieniły, ale to mówię, to wszystko nie ma nic do rzeczy, więc cały ten opis sprawy jest jednym wielkim fałszem. I teraz, co robi obecny rząd? Walą się finanse krajowe, problemów mamy coraz więcej. Polska jest traktowana naprawdę po macoszemu jako nieważny kraj Europy. Mówię to w odniesieniu do kolejnych rakowań, które toczą się w sprawie pokoju w Ukrainie. To jest tak, że uczestniczą w tym pierwotnie Prowadził rokowania przedstawiciele Trumpa z Ukrainy, a teraz są dopraszane trzy państwa, Francja, Niemcy i Wielka Brytania.
Wszystko zostanie właściwie zabezpieczone. Najważniejszy po Tusku człowiek Platformy został ściągnięty specjalnie z Brukseli. Martin Kierwiński nadzorował to wszystko i co się okazało? I znowu się ujawniła kolejna afera, kolejna kradzież pieniędzy dla ofiar powodzi. I możemy wymieniać kolejne te afery. To wszystko się dzieje, jaka jest odpowiedź rządu? A PiS jest umoczony w zaferę Zonda Crypto. Na razie na czym polega to umoczenie? A no polega na tym, prezydent jest umoczony, Że firma ta, oczywiście mówiłem, że warunkiem działania takiej firmy jest robienie dużej akcji promocyjnej, więc taka firma usiłuje za wszelką cenę ściągnąć znaczące postacie, w jakimś sensie wiązać to ze swoim działaniem, tak żeby się oprzeć o autorytet tych znanych postaci.
Emitowała również stacja TVN, więc tutaj... Ale oczywiście, ale to nie ma znaczenia w tym wypadku, dlatego że przecież jeśli firma działa oficjalnie na rynku, ona działa oficjalnie na rynku, ba! Swojego czasu to warto przypomnieć. Politycy Platformy Obywatelskiej oskarżali jeszcze wcześniej, że to działania, brak rozwoju rynku kryptowalut w Polsce ze strony Prawa i Sprawiedliwości spowodował, że ta firma wspaniała musiała się przenieść do Estonii. O to oskarżany był jeszcze wtedy rząd PiS-u. I teraz firma działała oficjalnie. Sprzedawała swoje reklamy z tego, że ją media...
I teraz widzimy tak, jest taka kampania, która jest nakręcana. Wszyscy mówili o tym, już tu aresztujemy kolejnych z PiS-u, albo właściwie nie z PiS-u, ludzi związanych z PiS-em, no albo też nie wiemy do końca, na ile rzeczywiście te aresztowane są uzasadnione, aresztowanie szefa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, na ile jest uzasadnione, na ile on jest związany z PiS-em. No jakiś czas był tym szefem temu Komitetu Olimpijskiego za czasów PiS-u, ale był związany z poprzednią wczesnej, kiedy Platforma Obywatelska też był w tych strukturach władzy. W związku z tym słyszymy ciągle o tym. I teraz słyszymy o aresztowaniu marszałka Stawiarskiego.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Redaktor Rzeczypospolitej, Bronisław Wildstein, omawia sytuację z marszałkiem Stawiarskim i Zondą Crypto.
Wildstein krytycznie analizuje sprawę Zonda Crypto, twierdząc, że jest to fałszywy opis sytuacji.
Wildstein omawia, jak PiS wykorzystuje sprawę Zonda Crypto do swoich celów politycznych.
Wildstein krytycznie odnosi się do wpływu medii na politykę i strategii władzy.
Wildstein omawia premię serialu na podstawie swojej powieści i krytycznie odnosi się do sytuacji z serialu.
Wildstein podziękowuje za rozmowę i zachęca do oglądania serialu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Bronisław Wildstein ocenił w Radiu Wnet, że nagłośnienie sprawy Zondy Crypto służy obecnie przede wszystkim politycznej rozgrywce. Publicysta przekonywał, że sprawa firmy nie dowodzi problemów charakterystycznych dla rynku kryptowalut, ponieważ – jak mówił – mechanizm jej działania miał odpowiadać klasycznej piramidzie finansowej. Krytykował również sposób, w jaki media korzystają z informacji pochodzących ze źródeł w służbach i prokuraturze.