Terlecki: prawica po wyborach będzie musiała współpracować
Mimo obecnych sporów między PiS a Rozwojem Plus ugrupowania prawicowe po wyborach będą musiały ze sobą współpracować – powiedział w Radiu Wnet Ryszard Terlecki. Poseł klubu Rozwój Plus ocenił, że wzajemne „palenie mostów” nie ma sensu, a najbardziej naturalnym wariantem pozostaje współpraca przy tworzeniu przyszłego rządu.
I to była wizyta Krakowa w naszym studiu, a teraz nasze studio wędruje do Krakowa, bo tam jest i patrzy na sytuację polityczną Ryszard Terlecki, klub parlamentarny bezpartyjny, a w parlamencie, w klubie Rozwój Plus. Dzień dobry, panie profesorze. Witam, panie redaktorze, witam państwa. Za nami rozmowator, bo pan pewnie słuchał na ostatniej prostej... Słuchałem końcówkę niestety tylko, ale ciekawa. Ciekawa. A to zacznijmy od końca naszej rozmowy z panem ministrem. Wojna i taka wizja, że te wybory mogą zupełnie inaczej się potoczyć. Taka, taki scenariusz też trochę polityczny. No rzeczywiście to jest sytuacja taka najbardziej dramatyczna.
A to zacznijmy teraz jeszcze o wojnie w polityce, tej wojnie, Bogu dzięki, niekrwawej, niezbrojnej, ale dynamicznej. Wojna na prawicy, trwa wojna między rozwojem plus a prawem i sprawiedliwością. No właśnie, nie dobrze, że nazywamy to wojną, a czasem niestety takie określenie jest najbardziej adekwatne, bo Prawica tak czy inaczej będzie musiała ze sobą współpracować po wyborach, a może i przed wyborami. Więc takie palenie mostów i rzucanie słów, które się potem wypomina, nie bardzo ma sens.
Ale współpracować w sensie tworząc wspólny rząd, czy współpracować przed wyborami, konstruując wspólną listę jakiej współpracy między rozwojem plus a PiS-em pan profesor myśli? Myślę przede wszystkim oczywiście o koalicji po wyborach. Ale co będzie za rok, to bardzo trudno powiedzieć, czy PiS będzie dalej dominował na wszystkich partii politycznych, czy może formacja Mateusza Morawieckiego wyprzedzi PiS, czy może Konfederacja nagle osiągnie jakiś znaczący sukces w sondażach i w poparciu społecznym. No tego nie wiemy, bo
Pana Łukasza Gibałę, ale z pewnością jakaś część pewnie dość znacząca głosowała też na Prawo i Sprawiedliwość. Dużo sobie obiecują politycy Prawa i Sprawiedliwości, nie tyle po wyborach, ile po sondażu Exit Poll, który został przy okazji zrealizowany, no i tam wychodzi poparcie w Krakowie 22. ...procent. Zdaniem polityków PiS-u to jest dużo, to dawałoby ponad 30 w skali ogólnopolskiej, jakby ekstrapolować różnicę między sympatiami na polskiej prowincji, a w drugim największym mieście w Polsce, a rozwój plus poniżej 4%. To są narzędzia niepokojące, że być może ten start inicjatywy Mateusza Morawieckiego nie jest tak spektakularny, jak się spodziewaliście.
Przede wszystkim te przeliczenia głosów w Krakowie na wynik ogólnopolski są trochę naciągane. Rzeczywiście można tak kalkulować, ale poziom 22% Prawa i Sprawiedliwości też jest słabiutki. Natomiast Początki są zawsze trudne. Ja mówię, że nie ma co patrzeć na sondaże teraz. Mówię to moim kolegom, koleżankom z Rozwoju Plus. Popatrzymy na te sondaże, ja wiem, w grudniu, w styczniu, kiedy już będzie wiadomo, że takie środowisko polityczne w ogóle funkcjonuje, bo przecież to wyrzucenie nas z PiSu nastąpiło latem, w środku sezonu wakacyjnego.
No i teraz jest teoria, znaczy jest taki sposób prezentowania tej sytuacji, że my jesteśmy, znaczy Rozwój Plus jest jakoś dogadany z Tuskiem, czy z Koalicją, czy Bóg wie z kim, żeby ten biedny PiS jakoś zniszczyć. No nic takiego nie ma i to jest oczywisty nonsens. No ale słyszę, niedawno słyszałem, ja rzadko oglądam te nawalanki, ale słyszałem posła Bocheńskiego, który z wielką powagą ...klepał te formułki właśnie, że PiS się dogadał z Tuskiem.
Znaczy twórze, Morawiecki się dogadał z PiS. Z Donaldem Tuskiem. No dobrze, ale jeżeli nie będzie na przykład paktu senackiego, to można tak powiedzieć, że jeżeli powiedza pójdzie rozdzielona, to może, tak jak mówił pan minister Jenausz Raj, że będzie taka sytuacja, że ktoś przekona Rozwój+, że jednak trzeba robić rządy ponad podziałami. Nie wiadomo co się stanie. Nie wyprzedzajmy wydarzeń w tej skali. Mówię tutaj o sytuacji wojennej. Natomiast w innych okolicznościach nie widzę takiej możliwości ani takiej potrzeby. Pójdziemy do wyborów. Prawica te wybory wygra i wtedy zobaczymy. A jaka jest szansa, że wrócicie do Prawa i Sprawiedliwości, że będzie wspólna lista rozwoju plus PiSu i może kogoś jeszcze, bo i taki wariant jest rozpatrywany.
A co się wydarzy? To powstanie tam kolejna partia trzecia, prawda? Tak jak powstała Petru Palikota i Hołowni, to prawdopodobnie powstanie też taka kolejna. Która będzie początkowo udawała niezależność, a potem będzie koalicjantem Donalda Tuska. To zajmie trochę wasze miejsce, no bo Rozwój Plus miałbyś taką partią trochę środka. No środka po prawicy. To ma być środek, ale tych, którzy myślą jednak rozsądnie o świecie. Przynajmniej my tak uważamy, że rozsądnie. Natomiast jest też ten element takiego cwaniactwa politycznego, kiedy się właśnie pozoruje pewne sytuacje i taką właśnie zapewne będzie kolejna partyjka, która powstanie po to, żeby zamącić w tym tyglu politycznym przed wyborami.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa z profesorem Ryszardem Terleckim o sytuacji politycznej, szczególnie na prawicy.
Analiza sytuacji politycznej na prawicy, wojny między Prawem i Sprawiedliwością a Rozwojem Plus.
Rozmowa o możliwościach współpracy między Prawem i Sprawiedliwością a Rozwojem Plus po wyborach.
Analiza wyników wyborów w Krakowie i ich znaczenie dla sytuacji politycznej na prawicy.
Analiza sondaży i prognoz dotyczących wyników wyborów na prawicy.
Rozmowa o strategiach politycznych i możliwościach koalicji między różnymi formacjami prawicowymi.
Analiza możliwości powstania paktu senackiego i jego wpływ na sytuację w Senacie.
Podsumowanie rozmowy i ogłoszenia serwisu informacyjnego.
Ogłoszenia serwisu informacyjnego.
Koniec programu i ogłoszenia serwisu informacyjnego.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mimo obecnych sporów między PiS a Rozwojem Plus ugrupowania prawicowe po wyborach będą musiały ze sobą współpracować – powiedział w Radiu Wnet Ryszard Terlecki. Poseł klubu Rozwój Plus ocenił, że wzajemne „palenie mostów” nie ma sensu, a najbardziej naturalnym wariantem pozostaje współpraca przy tworzeniu przyszłego rządu.