„Tajlandia się starzeje. ‘Młodzi nie chcą mieć dzieci, a emerytury praktycznie nie istnieją’”
Tajlandia wielu osobom kojarzy się z rajskimi plażami, ulicznym jedzeniem i tanimi wakacjami. Tymczasem kraj mierzy się z problemami, które coraz bardziej przypominają Europę. Społeczeństwo szybko się starzeje, młodzi rezygnują z zakładania rodzin, a wielu seniorów nie może liczyć na emeryturę. – „Praktycznie nie ma tutaj systemu emerytalnego” – mówi prof. Katarzyna Ancuta z Bangkoku.
Podróżniczka przedstawia swoje doświadczenia w Bangkoku, opisując lokalne zwyczaje i kulturę.
Podróżniczka opowiada o street foodie i popularnych miejscach turystycznych w Bangkoku.
Podróżniczka opowiada o regularności finansowej Radio Wnet i prosi o wsparcie.
Podróżniczka rozmawia z profesorem o kuchni tajskiej, statusie społecznym i tradycjach tajskich.
Podróżniczka opowiada o starzejącym się społeczeństwie Tajlandii i zmieniających się obyczajach.
Podróżniczka kontynuuje rozmowę o kuchni tajskiej i swoim doświadczeniach z jadalnymi potrawami.
Podróżniczka opowiada o swoich podróżyach po Tajlandii, od Bangkoku do prowincji, i jej doświadczeniach z kulinarią.
Rozmowa o balutach i innych larwach jedzonych w Tajlandii i Filipinach, a także o sprzedawcach owadów na ulicach Bangkoku.
Diskusja o poziomie zrozumienia i mówienia angielskiego wśród tajskich mieszkańców, a także o zmianie priorytetów języków obcych w Azji.
Opis pogody w Tajlandii, a także omówienie zmniejszającego się liczebności turystów w sezonie nieszczególnie turystycznym.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Tajlandia wielu osobom kojarzy się z rajskimi plażami, ulicznym jedzeniem i tanimi wakacjami. Tymczasem kraj mierzy się z problemami, które coraz bardziej przypominają Europę. Społeczeństwo szybko się starzeje, młodzi rezygnują z zakładania rodzin, a wielu seniorów nie może liczyć na emeryturę. – „Praktycznie nie ma tutaj systemu emerytalnego” – mówi prof. Katarzyna Ancuta z Bangkoku.