"Stan Likwidacji" - nowy film dokumentalny Anity Gargas
Dziennikarka opowiada o swoim najnowszym filmie, który dokumentuje wydarzenia związane z przejęciem mediów publicznych w Polsce przez obecny rząd.Film przedstawia jak 19-20 grudnia ubiegłego roku doszło do nielegalnych działań, które przypominały metody użyte w przeszłości, takich jak w 1985 roku. Podczas tych wydarzeń miało miejsce siłowe przejęcie mediów, w tym telewizji i radia, przy wsparciu policji i służb specjalnych - mówi Anita Gargas.Rozmówczyni Krzysztofa Skowrońskiego podkreśla, że film przedstawia zarejestrowane emocje i sytuacje, które miały miejsce zarówno w siedzibie TVP, jak i na placu, gdzie zbierały się protestujące grupy. Dziennikarka zaznacza, że działania rządu spowodowały zablokowanie niezależnych źródeł informacji oraz ograniczenie wiedzy obywateli na temat działań koalicji rządzącej: Siłowe przejęcie TVP przez ekipę Donalda Tuska miało na celu oczyszczenie przedpola dla tych wszystkich działań, które dzisiaj muszą budzić sprzeciw społeczny.Jak podkreśla autorka w filmie praktycznie nie ma komentarzy, co daje widzom możliwość samodzielnej oceny wydarzeń.
Dziennikarka opowiada o swoim najnowszym filmie, który dokumentuje wydarzenia związane z przejęciem mediów publicznych w Polsce przez obecny rząd.
Film przedstawia jak 19-20 grudnia ubiegłego roku doszło do nielegalnych działań, które przypominały metody użyte w przeszłości, takich jak w 1985 roku. Podczas tych wydarzeń miało miejsce siłowe przejęcie mediów, w tym telewizji i radia, przy wsparciu policji i służb specjalnych - mówi Anita Gargas.Rozmówczyni Krzysztofa Skowrońskiego podkreśla, że film przedstawia zarejestrowane emocje i sytuacje, które miały miejsce zarówno w siedzibie TVP, jak i na placu, gdzie zbierały się protestujące grupy. Dziennikarka zaznacza, że działania rządu spowodowały zablokowanie niezależnych źródeł informacji oraz ograniczenie wiedzy obywateli na temat działań koalicji rządzącej:
Siłowe przejęcie TVP przez ekipę Donalda Tuska miało na celu oczyszczenie przedpola dla tych wszystkich działań, które dzisiaj muszą budzić sprzeciw społeczny.Jak podkreśla autorka w filmie praktycznie nie ma komentarzy, co daje widzom możliwość samodzielnej oceny wydarzeń.