Stała baza wojsk USA w Polsce. Parys: to w interesie całej Europy
Zapowiedź Donalda Trumpa dotycząca postępów w sprawie utworzenia stałej bazy wojsk USA w Polsce jest ważnym sygnałem zarówno dla Warszawy, jak i Moskwy – ocenia dr Jan Parys, były minister obrony narodowej. Jego zdaniem trwała obecność amerykańskich żołnierzy zwiększyłaby bezpieczeństwo Polski i wzmocniła wschodnią flankę NATO.
Odyseja Wyborcza. Studia Odysei Wyborczej. Teraz będzie i polityka, i polityka zagraniczna w naszym studium. Doktor Jan Parys, były minister obrony narodowej. Dzień dobry. Witam. No i dobrze, to wskoczmy już nie do polskiej polityki, chociaż być może polska polityka namiesza w naszej rozmowie, bo czekamy na konferencję Jarosława Kaczyńskiego, ale czekając ważna dyskusja. Wczorajszy wpis. Na platformie Truth Social niedługi, ale treściwy Donald Trump pisze wprost Dzięki współpracy z prezydentem Karolem Nawrockim. Jesteśmy blisko utworzenia stałej bazy USA w Polsce. Jeżeli to się wydarzy, to szczegóły podamy bardzo szybko. Co zakomunikował właściwie wczoraj 17 września, więc też data symboliczna Donald Trump.
Taka wspólna inicjatywa polsko-amerykańska czy amerykańsko-polska, więc to podnosi pozycję kraju i tym samym rola rządu naszego w Europie też się zwiększa. A wewnętrznie? Jaki to jest sygnał? Też jest tak, że jak rozumiem Stany, podkreślając rolę prezydenta, wskazują jak chciałyby, żeby wyglądała socja wewnątrz Polski. Myślę, że zwłaszcza początek oświadczenia Donalda Trumpa jest bardzo ważny, ponieważ on tam napisał, mój trwały przyjaciel. Otóż o ile ja wiem, Donald Trump mało do kogo tak się zwraca publicznie, bo to jest nie tam słowo powiedziane w gabinecie.
To też chciał podkreślić, to też tak należy odczytywać w języku dyplomacji ten sygnał Donalda Trumpa. Myślę, że to jest właśnie tak. Niezależnie od tego komunikatu myślę, że idą pewne sygnały drogą dyplomatyczną, która nie jest jawna dla mediów, dla publiczności, ale musimy pamiętać, iż Bliskie relacje sojusznicze oznaczają, że się nie łamie reguł przyzwoitości, więc niewątpliwie siłowe zajęcie Trybunału byłoby złamaniem pewnego kanonu wartości, który W cywilizowanych krajach obowiązuje i mam nadzieję, że do tego nie dojdzie.
Jeżeli pan minister Kierwiński, Krewko, wejdzie do Trybunału, to nie tylko tam zaszkodzi naszej wewnętrznym sprawom, że pogłębi się kryzys państwa z instytucji zapisanej w Konstytucji, jaką jest Trybunał Konstytucyjny, ale także będzie to destrukcyjne dla naszego bezpieczeństwa i polityki zagranicznej. To będzie destrukcyjne dla bezpieczeństwa Europy, ponieważ w takiej sytuacji Instalacja tej bazy może zostać opóźniona, co najmniej, albo w ogóle wstrzymana. Czyli to jest sygnał do narodu Scotta, Donalda Trumpa, nie rób tego? To jest sygnał, że Stany Zjednoczone chcą mieć w Polsce partnera, no ale ten partner nie może się zachowywać jak bandyta. Panie naszym gościem dr Jan Parys, panie doktorze, panie ministrze.
Nawet ważnych polskich polityków, nawet byłych rządzących. Rozpada się nam NATO pod względem tej presji. To nie rozpada się przez Donalda Trumpa, tylko rozpada się przez tych, którzy są najbliżej Rosji. Nie, nie, nie. Absolutnie na to się nie rozpada i takie głosy pojedyncze, które pan redaktor cytował, no to są prywatne głosy, a nie oficjalne. Nie, Robert Kicą powiedział to oficjalnie, jako premier występując. Tak, ale to są głosy, no jakby to powiedzieć, nie najważniejszych polityków w Europie. Rzeczywiście od Słowacji bezpieczeństwo niezależne. Więc możemy owszem zapisać sobie to w pamięci, ale nie widzę powodu, żeby się tym bardzo przejmować. O ile wiem garnizony zachodnie na terenie państw bałtyckich zostały wzmocnione.
Obecność sił lotniczych W zależności od tego jak bardzo te kroki agresywne Rosja podejmie wobec Polski wobec innych państw. Jaka powinna być reakcja? Bo częściej się mówi, że Donald Trump powiedział, że jest strategią Rosji uderzanie w państwa sojuszu. Jest. Żeby dron spadł tu i już wybuchł i kogoś zabił najlepiej i testowanie. I takie pytanie, co zrobi Polska?
Proszę pamiętać, że jednak w momencie, kiedy Putin odrzucił ofertę Trumpa zgłoszoną na Alasce, no to jednak Ukraina została bardzo dozbrojona i jest w stanie dzisiaj uderzać w głąb Rosji, w bazy, w rafinerie, w bazy wojskowe, w zakłady petrochemiczne i zadawać poważne straty Rosji, więc to nie jest tak, że Zachód wyłącznie prosi o pokój, Owszem, proponuje pokój, proponuje nawet, zgłasza ofertę współpracy gospodarczej, ale jest w stanie odpowiadać zbrojnie. O czym mówił doktor Jan Parys, były minister obrony narodowej, były szef komitetu politycznego i doradców ministra spraw zawodowych, kiedy tym ministrem był Witold Waszczykowski.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Doktor Jan Parys omawia oświadczenie prezydenta USA Donald Trumpa dotyczące budowy stałej bazy wojsk USA w Polsce.
Parys wyjaśnia, że stała obecność wojsk USA w Polsce ma strategiczne znaczenie dla obrony Europy, szczególnie na flance wschodniej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zapowiedź Donalda Trumpa dotycząca postępów w sprawie utworzenia stałej bazy wojsk USA w Polsce jest ważnym sygnałem zarówno dla Warszawy, jak i Moskwy – ocenia dr Jan Parys, były minister obrony narodowej. Jego zdaniem trwała obecność amerykańskich żołnierzy zwiększyłaby bezpieczeństwo Polski i wzmocniła wschodnią flankę NATO.