Srokowski o ludobójstwie na Kresach: „To nie zaczęło się od Zbrodni Wołyńskiej”
– Świat, który istniał do 1939 roku, w ciągu jednego dnia się rozsypał – wspomina pisarz Stanisław Srokowski. W rozmowie z Radiem Wnet autor książki „Święcenie noży” ujawnia przerażające, przemilczane fakty o początkach ludobójstwa na Kresach i stawia twarde warunki Ukrainie.
Podróżnicy pozdrawiają autora książki, Stanisław Srokowskiego, i rozmawiają o jego osobistych doświadczeniach z okresu ludobójstwa na Wołyniu.
Stanisław Srokowski opowiada o swoim urodzinie na Kresach i specyfice języka Kresów, podkreślając swoje pochodzenie z tamtej okolicy.
Srokowski opisuje zmiany, które nastąpiły w jego świecie przed ludobójstwem, wskazując na 17 września 1939 roku jako początek tego rozpadu.
Rozmówcy omawiają zbrodnie ludobójstwa na Wołyniu, podkreślając, że zbrodnie miały miejsce w siedmiu województwach, a nie tylko na Wołyniu.
Srokowski opisuje konkretną scenę zbrodni, w której dzieci zasłuchują się w kazanie, które wprowadza w nie zrozumiałe i przerażające rzeczy.
Rozmówcy omawiają święcenie noży, które miało miejsce w wielu cerkwiach, a Srokowski podkreśla jego znaczenie i autentyczność opowieści.
Srokowski wyjaśnia, jak zbrodnie ukraińskie zaczęły się od 17 września 1939 roku, a nie od 11 lipca 1943 roku, i omawia złożoność jej przyczyn.
Rozmówcy omawiają trudności budowania relacji polsko-ukraińskich i pytają Srokowskiego o jego emocje wobec narodu ukraińskiego.
Srokowski odpowiada na pytania o pochówki i ekshumacje ofiar ludobójstwa, podkreślając potrzebę oficjalnej przyznania do zbrodni przez władze ukraińskie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
– Świat, który istniał do 1939 roku, w ciągu jednego dnia się rozsypał – wspomina pisarz Stanisław Srokowski. W rozmowie z Radiem Wnet autor książki „Święcenie noży” ujawnia przerażające, przemilczane fakty o początkach ludobójstwa na Kresach i stawia twarde warunki Ukrainie.