Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Spotkanie z duchami w czasie rejsu Radia Wnet

17.02.2026 ·3 min 36 s

Podczas rejsu, gdy Wyspy Kokosowe zniknęły już za horyzontem, załoga Radia Wnet natknęła się na tajemniczy okręt unoszący się nad wodą. Na jego pokładzie pojawiły się duchy dawnych podróżników – przyrodników z wypraw kapitana Cooka – którzy opowiedzieli o swoich spotkaniach z mieszkańcami Pacyfiku i dawnych podróżach między wyspami. 

Dziennik pokładowy. Słońce sięgało zenitu, gdy wyruszyliśmy w rejs. Gładka jak lustro tafla oceanu wzbudzała sprzeczne odczucia. Każdy pragnie spokoju, jednak na morzu często jest on zwiastunem burzy i stare powiedzenia nie kłamią. Chmury nadeszły, gdy tylko wyspy kokosowe zniknęły za horyzontem. Nastąpiło zamieszanie i już chcieliśmy zejść pod pokład, zarządzając pełne zanurzenie, gdy naszym oczom ukazał się okręt. Coś w nim przykuło naszą uwagę, coś nie pasowało do otaczającej nas rzeczywistości, podobnie jak ciemne chmury nad nami, z których cały czas nie chciał spaść deszcz. Kapitan zmienił rozkazy i zarządził zbliżenie do tajemniczego okrętu.

To był przerobiony z węglowca bark, taki sam, jakim w XVIII wieku przeprawiał się przez Ocean Spokojny kapitan James Cook. Okręt również zmienił kierunek, płynąc teraz prosto na nas. Nie. On nie płynął. On unosił się nad wodą, a jego bryłę otaczał oniryczny nimb. Z pokładu wyłoniły się dwie postacie. Pierwszą z nich był stary mężczyzna w długim płaszczu, który rzekł tajemniczo. Nie lękajcie się. Może pamięta tych, którzy je przemierzyli nie dla złota, lecz dla wiedzy. Jestem Jan Reinhold Forster. Byłem przyrodnikiem na Resolution podczas drugiej wyprawy kapitana Jamesa Cooka.

Młodszy, z rulonem pergaminów i szkicownikiem, w jego oczach odbijała się tafla wody. Ocean nie zna granic, dlatego spotykacie nas tutaj, pomiędzy czasem. Jestem Jerzy Forster. Opisywałem to, co żyje. Rośliny, ptaki, ludzi i ich obyczaje. Płynęliśmy na okręcie Resolution w latach 1772-1775. Była to wielka wyprawa Imperium Brytyjskiego, której celem było odnalezienie mitycznego południowego lądu Terra Australis. Wśród wielu miejsc, do których zawinęliśmy, były także wyspy znane dziś jako Królestwo Tonga. Wtedy nazwaliśmy je wyspami przyjacielskimi, bo ich mieszkańcy witali nas bez wrogości, za to z ciekawością i godnością.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.