Seks agentki w PRL. Jak działało szpiegostwo seksualne?
Jak w Polsce Ludowej rekrutowano seks agentki i jakie zadania zlecały im służby specjalne? Czy wykorzystywanie relacji intymnych było skutecznym narzędziem zdobywania informacji i wpływania na ludzi? A także: czy między oficerami prowadzącymi a ich podopiecznymi zdarzały się romanse?
Początkowo to były takie dosyć oficjalne, ale były sygnały, że z nią jest bliżej związany niż A potem ta relacja pogłębiła się w Brukseli, kiedy Iwaszkiewicz na kilka miesięcy na takie samo stanowisko wyjechał do Brukseli i również jej mąż był w Brukseli ambasadorem. Tak się szczęśliwie złożyło. I tam nastąpiło jakby zacieśnienie tej relacji. PRL-a to jest jej przydomek, który Iwaszkiewicz nadał jej właśnie Tak myślę, że to było właśnie w Brukseli, bo ona się nazywała Carmen, Carmen Quintana, ale oczywiście wszyscy już później na nią mówili Perla i nawet w tych późniejszych listach Iwaszkiewicz mówiąc o małżeństwie mówił państwo P od tego imienia, który jej nadał, więc ono aż tak się przyjęło.
Ale miało to już miejsce, kiedy nie szczędził ciosów także i innym pisarzom. Pozostawali w takich relacjach, jakich dziś bardzo brakuje w przestrzeni publicznej. Współpraca, wzajemne uznanie, respekt dla talentu tego drugiego. To wszystko okazywało się możliwe, ponieważ mieli silną świadomość, że służą wartościom większym niż oni sami. Liczyła się ciągłość kultury w warunkach opresji PRL-u. Dzięki temu mogły powstawać dzieła, które wciąż wielu z nich podziwia. Szymborska, Różewicz, Białoszewski – wszyscy chcieli pisać do twórczości. Iwaszkiewicz wspierał spore grono młodszych pisarzy i poetów.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jak w Polsce Ludowej rekrutowano seks agentki i jakie zadania zlecały im służby specjalne? Czy wykorzystywanie relacji intymnych było skutecznym narzędziem zdobywania informacji i wpływania na ludzi? A także: czy między oficerami prowadzącymi a ich podopiecznymi zdarzały się romanse?