Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Seks agentki w PRL. Jak działało szpiegostwo seksualne?

09.09.2026 ·1 godz 2 min

Jak w Polsce Ludowej rekrutowano seks agentki i jakie zadania zlecały im służby specjalne? Czy wykorzystywanie relacji intymnych było skutecznym narzędziem zdobywania informacji i wpływania na ludzi? A także: czy między oficerami prowadzącymi a ich podopiecznymi zdarzały się romanse?

No Iwaszkiewicz miał rację i to bezwzględnie, prawda? Więc to są ciekawe rzeczy. Tak, to są takie na podstawie konkretnych zdarzeń możemy wywnioskować coś więcej. Więc Iwaszkiewicz miał bardzo pozytywny stosunek do młodych pisarzy, takich adeptów pisarstwa. I on tak było z Odojewskim, tak było z Herbertem, przecież Herbert w 55 roku drukował w twórczości. Tak było z Kazimierzem Orłosiem i też tak ze Stryjkowskim, któremu powiedział właśnie ty cholero dla ciebie stworzyliśmy pismo, żebyś miał gdzie głosy w ciemności drukować. Wspaniałą książkę, którą Iwaszkiewiczowie bardzo doceniali właśnie głosy w ciemności.

Skupiałam się na przyjaciółach, zresztą taki miałam zamysł, pisząc, rozpoczynając pisanie czy dobierając sobie teksty, żeby to były przyjaźnie. Pierwszy to był ten pomysł właśnie o tych kobietach, bo to zauważyłam bardzo wcześnie i takie po prostu jeszcze poletko niezagospodarowane, a potem Odojewski, korespondencja z Odojewskim jest bardzo przejmująca, Właśnie chciałbym tutaj zgłębić może ten temat Włodzimierza Odojewskiego. On się pojawił w kręgu Iwaszkiewicza w połowie lat pięćdziesiątych, jak jeszcze mieszkał w Poznaniu, prawda?. Tak, na jakimś wieczorze pewnie Kiedy Iwaszkiewicz pojechał do Poznania, poznał Odojewskiego.

Potem Odojewski napisał do niego list, który zaczyna, że kiedyś pan wyraził chęć zapoznania się z moją twórczością, to nieśmiało przysyłam próbkę. I wtedy Iwaszkiewicz ten list dostał. Ta relacja stopniowo się pogłębiała i Jaszkiewicz w dzienniku napisał Odojewskim bardzo cenne takie zdania, że jest niebywale zdolny, że każda fraza właściwie siedzi, tak to ujął, że dużo znaczy, że opis przyrody, nie pamiętam dokładnie, A że wrażliwość jak u Dostojewskiego, więc od razu wyczuł w nim taką spowiedź dobrego pisarza i zachęcał go.

Przepraszam, że wejdę w słowa, niewątpliwie tak było, ale przypomina mi się też, że kobieta bez łudzeń, czyli Maria Iwaszkiewicz, córka pisarza akcentowała fakt, że Włodzimierz Odojewski był bardzo przystojnym młodym mężczyzną. No tak, są zdjęcia. Był przystojny, wysoki, postawny. Pani Maria na wielu mężczyzn zwracała uwagę. I wielu, na wielu zwracała uwagę i pisała. No tak, no więc te listy są o tyle ciekawe, bo to są bardzo osobiste listy, w których Odojewski Pyta Iwaszkiewicza jak żyć, co robić, bo on czuje, że ta machina tej władzy totalitarnej zaciska się, że on się po prostu boi, że on boi się własnych myśli.

Bo od razu i cenzura na niego weszła jeszcze w Poznaniu. Więc on był bardzo tak doświadczany od tych wczesnych, od wczesnego momentu. No a potem znamy losy Odojewskiego, prawda, wiemy Jak jego losy się potoczyły? Natomiast tutaj Iwaszkiewicz wykazał też, taki jest fragment tej korespondencji, bo udało mi się tą korespondencję opracować i wydać też w twórczości i ona jest pełna w tym sensie, że dotarłam do listów Iwaszkiewicza tam z Poznania, otrzymałam. Tam gdzie jest Instytut Odojewskiego, znaczy takie Izba Pamięci Włodzimierza Odojewskiego, więc ukazała się pełna korespondencja i Iwaszkiewicz w swoim stylu wspiera go zawsze.

Raz Odojewski poprosił go o ocenę jego tekstów, Iwaszkiewicz się trochę zapędził, na co Odojewski, jak każdy wrażliwy twórca, obruszył się. I wtedy Iwaszkiewicz, to też mi się bardzo podoba, jak on mówi, że tak, pomyliłem się, ty masz rację. Od razu widzi, że nie ma co brnąć w oceny, chociaż one były bardzo uzasadnione, jak z tych listów wynika. Ale potrafił zatrzymać się, bo też wrażliwość mu to jakby nakazywała, żeby nie brnąć dalej. Przywołuje też Pani bardzo ciekawą zmianę zdań między Iwasz Kibiczem a Zbigniewem Herbertem z 72 roku, kiedy oczywiście w emocjach

Jednocześnie martwię się, że pan w Solinie nic nie pisze. Trzeba się przemóc i pisać. Zajdź do redakcji. Bardzo się tam ciebie lubi, dodawał. Zadatki na pisarza dostrzegał również we Włodzimierzu Odojewskim. Początkujący wówczas literat przypomniał bliście Iwaszkiewiczowi. Swego czasu wyraził pan chęć zapoznania się z moją twórczością i wysłał mu do recenzji kilka opowiadań. Koniec lat pięćdziesiątych. Kariera Zbigniewa Herberta nabiera rozpędu. Iwaszkiewiczowska twórczość była dla Herberta kluczowym miejscem debiutu poetyckiego. W czerwcowym numerze z 1955 roku ukazały się jego trzy wiersze. Mama, Dwie krople oraz Drży i Faluje.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.