Sadowski w "Sekcji lewackiej": Podnoszą próg do 130 tys. zł, ale Polacy i tak na tym tracą
Planowane podniesienie progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł nie rekompensuje skutków inflacji – ocenił Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha. Jak przekonywał na antenie Radia Wnet, utrzymanie realnej wartości progu z początku 2022 r. wymagałoby dziś podniesienia go do ponad 160 tys. zł. Sadowski skrytykował także politykę podatkową kolejnych rządów i sposób wydawania środków publicznych.
Podróżnik opowiada o swojej wyspie i porównuje ją z Warszawą, podkreślając różnice w klimacie i cenach.
Analiza wpływu historii na obecne relacje między państwami, w tym na przykład z Ukrainą i Rosją.
Porównanie systemów politycznych i ekonomicznych w Chinach, Indiach i Polsce.
Rozmowa o wpływie technologii na historię i obecne relacje między państwami, w tym na przykład z Chinami i Indiami.
Analiza systemów politycznych i ekonomicznych w Stanach Zjednoczonych, Chinach i Indiach.
Rozmowa kończy się omówieniem systemów politycznych i ekonomicznych w różnych krajach i refleksją na temat przyszłości.
Rozmówca opisuje sytuację z habilitacjami w Polsce i PR-ową akcją, która prowadziła pewna pani doktor habilitowana.
Rozmówca omawia podwyżki podatkowe pod rządami PiS i kwestie związanym z Polskim Ładem.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Planowane podniesienie progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł nie rekompensuje skutków inflacji – ocenił Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha. Jak przekonywał na antenie Radia Wnet, utrzymanie realnej wartości progu z początku 2022 r. wymagałoby dziś podniesienia go do ponad 160 tys. zł. Sadowski skrytykował także politykę podatkową kolejnych rządów i sposób wydawania środków publicznych.