Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Robert Winnicki: PiS musi pogodzić się z tym, że nie jest jedynym graczem na prawicy

15.10.2025 ·7 min 9 s · 5 rozdziałów

Robert Winnicki uważa, że PiS musi pogodzić się z tym, iż nie jest już jedynym graczem na prawicy. Prezydent Karol Nawrocki stał się nowym punktem odniesienia dla konserwatywnych środowisk. Nic tak nie boli na Nowogrodzkiej, jak przeniesienie jakiegokolwiek ośrodka decyzyjnego poza nią– powiedział w Radiu Wnet Robert Winnicki, były prezes Ruchu Narodowego i były poseł Konfederacji komentując relacje między Prawem i Sprawiedliwością a Konfederacją. W jego ocenie nowym czynnikiem politycznym po prawej stronie stał się Pałac Prezydencki.PiS kontra KonfederacjaWidzieliśmy przez ostatnie miesiące przepychankę między Jarosławem Kaczyńskim a Sławomirem Mentzenem. Nie zaszkodziła ona żadnej ze stron, ale jedno stwierdzenie mogło zaboleć Kaczyńskiego – to, że gospodarzem ewentualnego paktu senackiego powinien być prezydent Karol Nawrocki. Dla PiS-u to symboliczny cios, bo przenosi ośrodek decyzyjny poza Nowogrodzką– mówi Winnicki.Były poseł Konfederacji ocenia, że Sławomir Mentzen „łatwiej dogaduje się z prezydentem Nawrockim niż z Jarosławem Kaczyńskim”. Wskazuje też, że różnica pokoleniowa i styl komunikacji mają duże znaczenie.Ta wymiana ciosów między PiS-em a Konfederacją nie przyniosła PiS-owi żadnych zysków. Konfederacja utrzymuje stabilne poparcie, PiS nawet lekko stracił– podkreśla.Rola NawrockiegoWinnicki przypomina, że Karol Nawrocki nie był kandydatem PiS-u, lecz kandydatem obywatelskim, tylko popieranym przez tę partię.Czas, by Nowogrodzka pogodziła się z tym, że nie jest jedynym graczem po prawej stronie– dodaje.Odnosząc się do pierwszych miesięcy prezydentury Nawrockiego, Winnicki zauważa jej dużą aktywność.To prezydentura bardzo dynamiczna – zarówno wewnętrznie, jak i międzynarodowo. Widać, że Nawrocki szybko się uczy i dobrze odnalazł się w roli głowy państwa– ocenia.Rządząca koalicja w kłopotachPolityk odniósł się też do możliwości przyszłych koalicji. Sojusz Konfederacji z obozem liberalnym uznał za „ekstremalnie trudny”, ale zaznaczył, że partia musi „zachować zdolność koalicyjną w różne strony”.Inaczej przestanie być podmiotem, a stanie się przedmiotem polityki– mówi.Jednocześnie nie pozostawił złudzeń co do oceny obecnego rządu Donalda Tuska.Na razie jego jedynym sukcesem może być konsumpcja tzw. przystawek, czyli mniejszych koalicjantów. To rząd bez pomysłu i bez efektów– stwierdził Winnicki.

Z nami już jest kolejny zapowiadany gość, pan Robert Winicki, były poseł Konfederacji, także były prezes Ruchu Narodowego, obecnie publicysta, komentator polityczny. Dzień dobry. Dzień dobry, witam państwa. No dobrze, więc zacznijmy może od rozmów. Ostatnie spotkanie jednego z liderów Konfederacji, Sławomir Męcen. Rozmowa w cztery oczy. Tutaj przed momentem też był gościem po rękach net był, były prezes, przepraszam, chciałam powiedzieć, były wojewoda zachodniopomorski, a obecnie szef Kancelarii Prezydenta, pan Zbigniew Bogucki. Pytanie, czy Pana zdaniem uda się stworzyć pewną mocną koalicję, czy ten pakt senacki, o którym dzisiaj słyszymy, między Konfederacją a PiS-em? No, nie wiem czy to było tak do końca przedmiot, znaczy wiem z tego co mówił Sławomir Mencen, że była o tym rozmowa w Pałacu Prezydenckim, natomiast czy to się uda stworzyć, no to pewnie by trzeba było równocześnie zapytać i w Konfederacji i na Nowogrodzkiej w PiS-ie.

0:31 · Koalicja Konfederacji z PiS-em? 2

Myślę, że jest tu pewna nowa dynamika w tym wszystkim i z dużą uwagą się temu przyglądam i z zaciekawieniem. Czyli bardzo ciekawa koncepcja, czyli prezes Jarosław Kaczyński może traktować prezydenta Karola Nawrockiego jako potencjalne zagrożenie. Myślę, że nieprzypadkowo jest to, że Sławomir Męcen chętnie udaje się do Karola Nawrockiego, niż udaje mu się porozumieć z Jarosławem Kaczyńskim, między innymi dlatego, że... że jest tu jednak ta różnica pokoleniowa i jeśli widzimy pewne rzeczy, na przykład przez te ostatnie miesiące tej pewnej wymiany ciosów między PiS-em a Konfederacją, to zauważymy, że one nie przyniosły PiS-owi żadnych zysków, to znaczy Konfederacja tam w plus minus 15% ma w sondażach, tak jak stała, PiS nic nie zyskał, może nawet tam procent czy dwa stracił się ze średniej sondażowej,

No i jest jeszcze korona Grzegorza Brauna na poziomie 5-6%, więc wydaje się, że im szybciej na Nowogrodzki pogodzą się z tym, że oprócz tego, że są póki co najsilniejszym graczem po prawej stronie, Ale istnieje jeszcze właśnie Konfederacja, istnieje Korona, a przede wszystkim też, że istnieje po prawej stronie ośrodek Pałacu Prezydenckiego, bo przecież prezydent Nawrocki był kandydatem obywatelskim, a nie kandydatem PiSu. Był popierany wyłącznie przez PiS, jak to sam PiS dektorował przez całą kampanię. W związku z tym chyba czas się z tym pogodzić. No a jak by pan ocenił z perspektywy już kilku miesięcy właśnie prezydenta Karola Nawrockiego, trochę w kontekście takiej samodzielności, bo już mamy przecież, wiemy jak dobrał, jak dobiera swoje najbliższe środowisko i też takiej relacji właśnie na linii Prawo i Sprawiedliwość, obóz ten główny, popierający, a niezależny kandydat, niezależny prezydent.

3:29 · Ocena prezydentury Karola Nawrockiego 1

No ja nie mam jakichś takich bardzo bezpośrednich przesłuchów z Nowogrodzki czy z Pałacu Prezydenckiego. Wnioskuję głównie na podstawie tego, co widzę publicznie. Oczywiście Karol Nowogrodzki ma ekipę skonstruowaną w 80-90% z ludzi. PiSu, więc tu współpraca, zrozumienie, jakaś koordynacja są zrozumiałe i naturalne. Natomiast to, co widać przez te pierwsze miesiące, to jest... Oczywiście bardzo duża dynamika tej prezydentury, zarówno w wymiarze wewnętrznym, narzucania pewnych tematów, jak i w wymiarze zewnętrznym, międzynarodowym. Tej agendy właśnie podróży, spotkań, budowy pewnych relacji międzynarodowych.

5:20 · Możliwości sojuszu z liberalnymi środowiskami 1

Natomiast bardzo ciężko mi sobie to wyobrazić. No właśnie, bo chciałam dopytać, kto konkretnie mógłby być ewentualnie takim podmiotem, z którym mogłaby rozmawiać dzisiaj Konfederacja. Jest to też kwestia, powiedziałbym, trochę pokoleniowa, to znaczy ciężko mi na dziś sobie wyobrazić z takim podejściem, jakie miała Jarosław Kaczyński rozmowy PiS-Konfederacja i jeszcze trudniej ciężko mi sobie wyobrazić... takim układzie, jak rządzi i jak fatalnie rządzi, bo na razie chyba jedynym sukcesem Donalda Tuska to może być ewentualna konsumpcja tak zwanych przestawek, czyli koalicjantów. Jeszcze trudniej wyobrazić mi sobie rozmowy z obecną ekipą rządzącą czy z ekipą pod wodzą Donalda Tuska. Powiedział pan Robert Winnicki, komentator polityczny, publicysta, były poseł Konfederacji, ale my jeszcze tą rozmowę dokończymy i ona w całości będzie na YouTubie Radia Wnet.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.