Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Robert Hernand o TSA, Iron Maiden i SBB w rozmowie z Milo Kurtisem i Jakubem Pilarkiem

20.11.2025 ·25 min 50 s

W autorskim programie Milo Kurtisa "Sekcja lewacka Radia Wnet" wystąpił Robert Hernand, na co dzień Zastępca Prokuratora Generalnego. Prawnik jest, jak się okazuje, wielkim miłośnikiem rocka, w tym jego cięższych brzmień.

Ja pamiętam opowieść Lecha Janerki, jak robił pierwszą gitarę basową z jakiegoś takiego kawałka drewna, że tak powiem, i nagrywał na tym instrumencie. I to były ciężkie czasy, a muzyka, no, coraz bardziej mnie przekonuje. Jak byłem młodszy, być może nie doceniałem tej muzyki, ale teraz jak słyszę właśnie Windą do Nieba 2 plus 1, no mówię, no, taka melodia, że naprawdę genialna, genialna, z wielu względów genialna, tak? Tak, no i jakie jeszcze zespoły moglibyśmy prezentować? Bo Janerkę to nie. Janerka i WW i Janerka ja lubię oba. A z WW to, no w końcu jestem współzałożycielem WW. No to muszę. Ale te dwa zespoły akurat nie nadają się zagranic na zachód.

takim symbolem polskiej muzyki rockowej lat 80., kiedy się TSA pojawiło. Słynny koncert w tym namiocie, który był puszczony na całą Polskę. Potem jego taka zmiana, bo przecież to Tadeusz Nalepak, jak on to opowiadał, potem uczył gry na gitarze od samego początku. I jakby tutaj troszeczkę w innym kierunku poszedł. Muszę się przyznać, że nie doceniałem wtedy, jak byłem młodym, chłopaki w Republiki. Jakoś ta... Ja też nigdy nie doceniałem. Nigdy nie doceniałem. Ale nadal nie doceniasz? Nadal nie doceniam. Dlatego, że ja pamiętam, że oni chcieli, Republika chciała grać New Wave. A pierwszym zespołem New Wave w Polsce było WW, na którym ja też gram.

I to była pierwsza płyta, była rockowa. Nigdzie jej nie można dostać, co prawda. Nawet na tych sprzedażowych... WW? Tak. Chyba jest. No nie, pierwsze WW. Cały nakład się sprzedał. No widzisz, zostawiłem okulary. Nie mam przy sobie, ale tak mi się wydaje, że ostatnio... No rzeczywiście, racja. Gdyby WW miało tych wokalistów różnych, to... Ale wtedy nie reprezentują Polski. Z Polski jeszcze, no, ci jazzmeni są całkiem nieźli. No tak. Ale oni reprezentują jazzowi, reprezentują po poziom światowy. No tak jak SBB na przykład.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.