Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Prof. Ponomariow: Rosja może wywołać panikę w Polsce bez przekraczania granicy

13.10.2026 ·1 godz 19 min

Rosja nie musi rozpoczynać bezpośredniej ofensywy militarnej, aby poważnie zdestabilizować Polskę. Prof. Władimir Ponomariow, ekspert w dziedzinie energetyki jądrowej, wskazuje na zagrożenie wojną psychologiczną i wykorzystaniem strachu przed promieniowaniem. – Nie trzeba, żeby była wojna gorąca. Wojna, która niszczy świadomość ludzi, nie daje spokojnego życia – ostrzega w Klubie Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich. 

Za chwilę zostanie obiecane 200% naszego PKB. Ja się boję, że to po prostu się skończy jakąś taką republiką bananową, która po prostu splajtuje kompletnie dlatego, że politycy będą się prześcigać kto komu obieca więcej po to, żeby dostać trochę grosza, żeby tych wyborców przekonać, żeby głosowali na tego, a nie na tamtego. Punkt pierwszy. Każdy, kto jest przeciw wiatrakom nie powinien znaleźć się w polskim parlamencie. To nie są te oryginalne punkty. Wiesz co, ja to coś źle widzę. To dla to, że zdjąłeś okulary. To prawda i to zdjąłem kilka lat temu. Jest dzień kosztowny. Metoda przyjęta przez administrację Unii... To długie, długie jest ta deklaracja.

Oczywiście ktoś powie, nie no ja widziałem sąsiad ma, no okej, no pojedyncze egzemplarze są, ale jeśli mówimy o skali makro, No to to się po prostu wszystko dusi i tania energia wypicha firmy poza Unię Europejską. Plus trzeba sobie uświadomić, no tak jak rozmawialiśmy też ostatnio, datacenty są podstawą i tak jakby krwioobiegiem gospodarki przyszłości i całej tej rewolucji technologicznej, która zostanie z nami Na dekady, dopóki nie zostanie jakaś nowa technologia wynaleziona i nieważne czy bańka AI mamy, czy te spółki tam zostaną przecenione, może pewnie pobankrutują niektóre, natomiast sama technologia sztucznej inteligencji z nami zostanie. Centra danych są takim fundamentem de facto, no tej gospodarki przyszłości, tego na czym już, gospodarki przyszłości, która jest dzisiaj, w teraźniejszości, ale i tego co będzie w przyszłości, będzie coraz więcej tego.

Nie przegrała, a Ukraina nie wygrała. A niech każdy sobie to wypełni treścią. Ja to żarżaczami, z uśmiechem o tym mówimy, ale w rzeczywistości. Ja niedawno byłem w Karpaciu i słuchałem, byłem na panelach, gdzie wystąpili eksperci Unii Europejskiej, którzy mówili o sytuacji z finansami, co dzieje się na Wschodzie. I podali takie liczby, których nie mogę do tej chwili spokojnie przejść do porządku dziennego. 1700 firm europejskich nadal pracują w Rosji.

Firmy europejskie zostawiły w Rosji 100 miliardów dolarów w podatkach, a koszt tego z wszystkich ataków na rafinerię to jest jedna piąta tego. Ja przeczytałem, że teraz Unia Europejska wprowadza kolejny pakiet sankcji na Rosję i w związku z powyższym ucierpi najbardziej przemysł zbrojeniowy, bo nie będzie miał czegoś do produkcji. Bardzo mnie to Też, no, właściwie mnie zdziwiło, że europejski przemysł pomaga Rosjanom w produkcji broni w piątym roku wojny na Ukrainie. I po pięciu latach ogłaszamy, że jednak trochę mniej będziemy pomagać. Że będą sankcje, ale to nie jest tak, że wprowadzamy sankcje, tylko jest tak, że jest pomysł na to, żeby wprowadzić sankcje, co dopiero... Tak samo jak Unia wprowadziła już dawno sankcje na zakup gazu z Rosji.

To polegało na tym, że Unia powiedziała, że za parę lat przestanie kupować gaz z Rosji. Sankcje łamiące śmiechem. Po prostu ludzie tam się łamią ze śmiechu w pół. Oczywiście. Trzeba powiedzieć, ja mogę. Nazwać nawet nazwiska tych biznesmenów rosyjskich, które siedzą w Hiszpanii, w Słowacji, które całkowicie są powiązane z przemysłem zbrojeniowym rosyjskim i normalnie siedzą, nie mają żadnych sankcji. A oni przedtem... Po co tam nawet do tych nieznanych nazwisk iść?

Jedni się cieszą, że zrobili sobie zdjęcie z kimś innym, albo ktoś inny z zagranicy skrytykował naszego premiera, czy naszego ministra, czy kogoś z opozycji. I ta zabawa trwała chyba zawsze, co historia pokazuje. Natomiast nie dziwmy się, że Niemcy, nie wiem, teraz będę zgadywał, nie chcę nikogo skaczać, Włosi, Francuzi i inne kraje mówią, że walczą z Rosją, a de facto również ich tam sponsorują, podtrzymują, no bo dbają o to, żeby ich firmy funkcjonowały. Z drugiej strony jest wyciąganie pieniędzy po to, żeby... Przekazujemy Ukrainie różnego rodzaju dotacje, wsparcie militarne, po to, żeby ona te pieniądze lokowała w przemyśle niemieckim, francuskim, kupowała uzbrojenia, no bo przecież kupuje, tak? Są... Unia jako komisja przekazuje środki do budżetu Ukrainy, a ona za to kupuje na przykład, nie wiem, różnego rodzaju uzbrojenie z Rheinmetallu czy innych tam jakichś firm, tak?

Najlepsza komunikacja. Najlepszy styl komunikacji. Absolutnie i dokładnie tak powinno być. Miałeś Krzysztofie w miniony czwartek ciekawą rozmowę z Jackiem Bartosiakiem w poranku, który o tym właśnie mówił. To znaczy, że my żyjemy w świecie końca historii, tu w Polsce, w którym wyoutsourcowaliśmy to, że armię mamy zawodową, kupujemy za miliardy dolarów uzbrojenie od Amerykanów, jesteśmy w Unii, jesteśmy w NATO, jesteśmy bezpieczni. No i teraz się okazuje, że To wszystko jest z tektury, bo to nas realnie może się okazać, że to nas realnie nie zabezpiecza. Jeżeli chodzi o obronę cywilną i te cyrki, które teraz widzimy, że tam

Dokładnie. Tamsza ruchy. Właśnie, może wojsko wejdzie do Trybunału. Wiadomo, że prezydent musi podpisać nowe środki własne Unii Europejskiej, więc trzeba przejąć Trybunał, żeby mógł prezydentowi ten długopis wytrącić. To są prawdziwe tutaj nasze wojny. Cały czas do samego końca, aż się coś nie wydarzy, U nas politycy będą bić się między sobą i wierzyć, że to się przecież nigdy nie wydarzy, bo jesteśmy w NATO, w Unii. Tutaj trzeba swoje rozgrywki dokończyć. Jest taka gra, to się nazywa chyba Dzięga. Piotr Nowak. Tak. Gdzie mamy z takich klocków drewnianych ułożoną taką wieżę, tak?

Obojętnie jak to tam wyglądało między nimi. Natomiast i jakby ta korupcja na Ukrainie, mimo że oczywiście heroiczna walka i tak dalej, no to mówi się, że już te stawki łapówek za wszystko sięgają 30%, więc jeżeli Jeżeli Unia Europejska przekazuje tam 90 miliardów euro, to z tego dwadzieścia parę miliardów trafia w postaci łapówek do prywatnych kieszeni tej ekipy. Ale skąd te dane są? Bo skąd to wiemy? Nawet nie wiem, czy nie jest Radio Wnet, ale to zaraz muszę sobie przypomnieć, który ekspert ostatnio o tym mówił. Grozą powiało. Właśnie, jak sobie przypomnę, że to jest Radio Wnet, to dopiero będzie wiało grozą.

Nie tylko dlatego, że Trump jest trochę dziwaczny. Tak, no mi się wydaje, to co Szczepan powiedział, jeśli chodzi o ten ban eksportu, ja nie do końca przyjmuję tą argumentację, że to jest kwestia utrzymania dolara, ponieważ no zastanówmy się, nie ma innego środka płatniczego, którym można by dolara zastąpić na świecie, bo Waluty zawsze porównuje się do czegoś, tak? Sam dolar, co znaczy dolar? Dolar jest silny versus czegoś. No trudno mi sobie wyobrazić, żeby, nie wiem, nagle handel światowy ROPO miał być, nie wiem, w euro czy w yuanie, tak jak rozmawialiśmy. Yuan to nie jest możliwe, ponieważ rynek finansowy jest nierozwinięty, są kontrole przypływów, no nie da się, tak? Euro nie bardzo, no inwestorzy patrzą na euro, co się dzieje w Unii Europejskiej, w strefie euro, co się dzieje we Francji widzimy.

Nie wiadomo czy w wyborach, czy nie wiem, wygra Le Pen, czy AFD wygra, nie wiadomo co będzie się działo w ogóle z Unią Monetarną. Widzimy, że tak jak rozmawialiśmy o tym już kilka razy, cały układ geopolityczny po II wojnie światowej pada na naszych oczach, a Unia Europejska była jednym z tych tworów takich geopolitycznych po II wojnie światowej, więc on też de facto powoli zaczyna już się wypalił. Skoro dolar jest niezastępowalny, to znaczy, że nie pada. Dolar nie pada, w sensie sam dolar jako tak... To upłat trzymał tego dolara, więc jeżeli dolara trzymał upłat, to znaczy, że dolar będzie ostatnią rzeczą, która padnie. Dlaczego, dlaczego, dlaczego chcemy mieć dolara jako inwestorzy czy firmy, czujemy się komfortowo trzymając dolar na swoim koncie? Z jednego prostego względu. Po pierwsze, to jest potęga gospodarcza. I zobacz, Krzysztof, co się działo. Nie wiem, jeżeli spojrzymy sobie na statystyki po 2008 roku, gdzie był potężny kryzys gospodarczy, który zapoczątkował się w Stanach Zjednoczonych, tak?

Jak te plemiona germańskie obalały ten Rzym, to myślę, że jakby ich PKB policzyć, tych dzikich Germanów PKB versus PKB tego wielkiego całego Rzymu, Było mniejsze relatywnie niż PKB Rosji w porównaniu do Unii Europejskiej dzisiaj. Różnica była po prostu w determinacji. Nie no oczywiście, no przepraszam, ale chłystek z nożem może załatwić Billa Gatesa czy Lona Muska, który jest bogatszy. On już? No, ale no, koniec kropka, tak? Bogactwo nie świadczy o tym, czy ktoś jest zdolny do obrony czy do ataku. Kwestia zdolności, a nie posiadanego majątku o tym świadczy. Wszyscy, te, którzy badają, co to jest Rosja, podkreślają ważny moment i nawet mają, ja mam uzasadnienie, jest książka, którą można

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.