Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Prof. Marek Konarzewski: Polska Akademia Nauk powinna służyć jako zaplecze eksperckie dla rządu

29.08.2024 ·17 min 36 s · 5 rozdziałów

Prezes Polskiej Akademii Nauk o ustawie ministerialnej uderzającej w PAN.

0:00 · Wprowadzenie i omówienie projektu reformy PAiN 1

I w momencie, kiedy jesteśmy zrównywani z resztą systemu nauki i szkolnictwa wyższego, to tracimy po prostu tą rolę, ten wyróżnik. I proszę zwrócić uwagę, że wszystkie Akademie Nauk Narodowe funkcjonujące w krajach, do których poziomu byśmy chcieli aspirować, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Francja, we wszystkich tych krajach Akademia Narodowe są spozycjonowane właśnie w taki sposób, który je wyróżnia, a nie sprawia, że są jednym z wielu elementów, systemu, do którego oczywiście zawsze się można odwołać. Maciej Gdula, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego był ostatnio naszym gościem i mówi, że to jest właśnie bardzo dobre rozwiązanie, ponieważ i tak ministerstwo przekazuje środki, i tak ministerstwo jest w stałym kontakcie z Panem, więc

4:17 · Komentarz ministra Gduli 2

A to my, żeby nie być gołosłownymi, posłuchajmy uwag czy tłumaczenia pana Macieja Gduli, wiceministra właśnie nauki i szkolnictwa wyższego. Panie profesorze, to mówił na naszej antenie, bo ja oczywiście pytałam o taką białą księgę, o której pisała między innymi pani profesor Ewa Łętowska, czy pytałam o to, że powinien być... Okrągły jakikolwiek stół, żeby spotkać się i wypracować wspólne rozwiązania. Tak odpowiadał, to może założy pan profesor na chwilę słuchawki, tak komentował sprawę pan minister Maciej Gdula. Był projekt, który wyszedł od prezesa i był firmowany przez członków Akademii, którzy teraz bronią tak zwanej niezależności.

To nie były rozmowy, które by mnie nastawiły bardzo tak pozytywnie do wizji wielostronnych, długich rozmów między zainteresowanymi. Były oczywiście rozmowy o pieniądzach. Ale mówi pan o groźbach? Mówię o groźbach, tak. Jakich groźbach? Groźbach kontroli, zarzutach kłamstwa. Brałem udział. Nie chcę mówić kto komu to, bo to były rozmowy, które się toczyły w gabinetach. A tak, panie profesorze, mówi pan Maciej Gdula, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego. Jak pan się odniesie do tych zarzutów, do tych słów? Uff, no dobrze, to ja uchylę rąbka tajemnicy. Wiele mógłbym na ten temat powiedzieć, ale może tylko jeden konkretny fakt, którego tu pan...

7:16 · Rozmowy i konflikty w procesie reformy 4

I takie słowa naprawdę nie padły. Więc to nieprawda. Natomiast też w dalszej części wywiadu, jak sobie oczywiście odsłuchałem, pan minister Gdula też... Mija się z prawdą, rozumiem. Mija się z prawdą, absolutnie, tak. Na przykład, odnosząc się do mojej osoby, stwierdził, że ja przecież znałem ten projekt. Otóż to nieprawda. Ja znałem wcześniejsze wersje tego projektu. W zaufaniu dostawałem je, że tak powiem, z zastrzeżeniem, że nie mogę ich kolportować. Ja zresztą tego warunku dotrzymałem. Natomiast za każdym razem w rozmowach takich twarzą w twarz wyrażałem jedynie protest przeciwko tym zapisom. Więc posądzanie mnie o to, że jestem współautorem tego projektu jest daleko posuniętą nadinterpretacją. Nie, że wcześniej był protest. projekt, który wypłynął ze środowiska.

A to jeszcze, przepraszam, jest zupełnie osobna historia. Rzeczywiście, myśmy w zeszłym roku pod ogromną presją czasu napisali projekt ustawy. I co się stało z tym projektem? Ten projekt został złożony do poprzedniego ministra, pana Przemysława Czarnka, zgodnie zresztą z umową. Wcześniej, to jest istotne, został on w Polskiej Akademii Nauk Skonsultowany ze wszystkimi zainteresowanymi. Pan Gdula mówi, że nie było. Nie, absolutnie to jest nieprawda, absolutnie zaprzeczam. Natomiast pan minister odnosi się również niby do projektów takich jak projekt instytutów. Drodzy Państwo, to był załącznik, dwustronnicowy załącznik do czołobitnego listu. któregoś razu wysłanego znacznie wcześniej do ówczesnego ministra Jarosława Gowina, więc to nie jest projekt, to był pomysł, że się tak wyrażę, który nie miał absolutnie formy aktu prawnego, stworzony przez dosyć niewielkie grono instytutów, które się w taką poziomą strukturę

I ja zresztą nie dalej jak wczoraj rozesłałem do wszystkich dyrektorów instytutów prośbę o to, żeby potwierdzili czy oni w ogóle należą do tej instytucji, bo wiem, że PINPAN taki skrót tego porozumienia nie ma. funkcjonuje, wysłał list popierający projekt ustawy do pana ministra Gduli. Jak na razie jeden dyrektor instytutu potwierdził, że jest w dalszym ciągu członkiem tej instytucji. Więc zastanawiam się skąd optymizm pana ministra Gduli, który twierdzi, że tutaj dyrektorzy instytutów tak bardzo szeroko jego projekt popierają. Panie profesorze, to tak naprawdę jeden aspekt to jest ten nadzór, który jest kością niezgody.

Co odbywa się w większości korporacji i w większości miejsc. Tak, to się mieści de facto w samej idei korporacyjności jako takiej. I nic z tym złego. To doskonale funkcjonuje od setek lat, nie wiem, w Royal Society w Wielkiej Brytanii, w Stanach Zjednoczonych, w Narodowej Akademii Nauk Stanów Zjednoczonych i tak dalej, i tak dalej. Tych przykładów jest wiele. I tu przychodzi rewolucjonista... Pan minister Gdula i to stawia na głowie i efekt będzie właśnie taki jak mówię, będziemy mieli neo członków i starych członków. Ja obawiam się, że to się skończy ogromnym rozłamem, bo jednak z całym szacunkiem dla dyrektorów instytutów, którzy być może część z nich chciałoby zostać członkami, to taka prosta droga. żeby się w ten sposób znaleźć w tym zasnym gronie.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.