„Premier osłabia bezpieczeństwo Polski”. Ostra debata po uwolnieniu Poczobuta
Uwolnienie Andrzeja Poczobuta stało się głównym tematem rozmowy w „Klubie Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich”. Szczepan Ruman, Piotr Nowak i Rafał Woś oceniali, że kluczową rolę w tej sprawie odegrały Stany Zjednoczone. W audycji mówiono także o relacjach Polski z administracją Donalda Trumpa, sytuacji wokół Iranu, kryzysie elit Unii Europejskiej oraz systemie kaucyjnym.
Iranu, Stanów Zjednoczonych, ale Szczepan wypowiedział też słowa o Białorusi i o tym, co Amerykanie na Białorusi robią od pewnego czasu, bo kilka miesięcy temu to się zaczęło, kiedy specjalny wysłannik Donalda Trumpa przyleciał nie wiadomo po co na Białoruś i po tej jego wizycie nastąpiło stopniowo uwalnianie więźniów politycznych. Czekaliśmy na ten dzień, kiedy Andrzej Poczobut będzie uwolniony i od razu pytanie do Szczepana. W twojej koncepcji geopolitycznej wolność Andrzej Poczobut zawdzięcza staraniom amerykańskiej dyplomacji, dobrej woli dyktatora Białorusi, czy też dyplomacji z ulicy Szucha?
To znaczy w wyniku wysiłków Stanów Zjednoczonych, w wyniku których zostały już uwolnione setki różnych więźniów politycznych na Białorusi, teraz został uwolniony ten najważniejszy dla nas, Co pokazuje po prostu, że Stany Zjednoczone są zaangażowane, są tu obecne, cenią sobie ten sojusz z Polską i są aktywne. I to jest język faktów zderzony z bełkotem po prostu jakiejś szaleństwa. Może inaczej, może to jest podziękowanie Łukaszenki za to, że Polska właśnie ma, i premier Donald Tusk, tą antyamerykańską politykę, że zupełnie inaczej zamierzamy urządzić Europę, że Donald Tusk jest odważnym politykiem, który nie boi się powiedzieć, co sądzi na temat prezydenta Stanów Zjednoczonych.
No to, że nie bał się powiedzieć co sądzi i mówił o tym, że Donald Trump jest, był agentem KGB, no to w tej chwili cały nasz kraj za to płaci, dlatego że no akurat premier pozwolił sobie na takie frywolne wypowiedzi, w związku z czym nie ma możliwości dialogu i nawiązania w ogóle relacji z prezydentem Stanów Zjednoczonych. Więc teraz stworzona jest taka wirtualna koncepcja, że Polska w sojuszu z Francją i Hiszpanią po prostu potrząśnie całym światem, która jest zupełnie oderwana od rzeczywistości, dlatego że Niemcy dużo większy kraj od nas i gospodarka kilkukrotnie większa i ludnościowo większy.
Ogłosiły swoją nową strategię bezpieczeństwa narodowego, która się doskonale wpisuje w amerykańską strategię bezpieczeństwa narodowego. I w zasadzie można powiedzieć, że amerykański minister odpowiedzialny za strategię tą bezpieczeństwa z tym niemieckim z dzióbków sobie jedzą i Niemcy pokazują się jako wzorowy sojusznik dla Stanów Zjednoczonych w Europie. A w tym czasie nasz premier błaznuje w Financial Times opowiadając kompletne farmazony. Co szkodzi Polsce, to po prostu bardzo szkodzi Polsce i to, że przez frywolne wypowiedzi premiera sprzed jakiegoś czasu, w którym on obrażał Donalda Trumpa, bo po prostu był pewien, że Donald Trump nie może wygrać, a potem się okazało, że jednak wygrał.
W tej chwili cały kraj musi płacić cenę, no ale na szczęście myślę, że Amerykanie podchodzą do tego ze spokojem i stosują taką komunikację. Być może te głupie wypowiedzi premiera wręcz przyczyniły się właśnie do tego, że Andrzej Poczobut został uwolniony w tej chwili, także nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Piotr Nowak. Jeśli chodzi o Pana Poczobuta, to zwróćcie Państwo uwagę, że dzisiaj jeszcze miał wystąpienie przedstawiciel władz amerykańskich z naszym ministrem spraw zagranicznych. Wspólną konferencję mieli, no i tam przedstawiciel władz amerykańskich jasno dał do zrozumienia, że Nie chcę być inicjatorem tej sprawy, ale kimś, kto zwrócił uwagę na to pana prezydenta Trumpa, był pan prezydent Nawrocki podczas swojej wizyty i rozmowy z prezydentem Trumpem, bardzo się dopominał o tą sprawę i on wskazał jako to, jako taki początek całej tej nazwijmy to interwencji amerykańskiej, ale że to zainicjowało i można zwrócić uwagę jak mina ministra Sikorskiego zmienia się z uśmiechniętej na taką niezadowoloną, że to de facto
Przedstawiciel władz amerykańskich mówi de facto, że ten sukces to rozpoczął prezydent Nawrocki. Natomiast jeśli chodzi o to, co Szczepan powiedział, ja nie jestem w stanie wyjaśnić, co robi pan premier Tusk, kompletnie tego nie rozumiem, ponieważ z jednej strony mówiąc, że grozi nam wojna w przeciągu kilku miesięcy, no to każdy racjonalny lider czy przywódca państwa Podejmuje działania, które mają przeciwdziałać, czy odstraszyć, czy przygotować kraj na tego typu inwazje. Natomiast z jednej strony premier mówi, że grozi nam właśnie jakaś napaść Rosji, tak to nazwijmy po imieniu, a z drugiej strony nic nie robi. Więc to jest zupełnie dysonans. I w kolejnym kroku w tym wywiadzie obraża jeszcze tak jakby prezydenta Trumpa, ale de facto Stany Zjednoczone jako niewiarygodnego sojusznika, co de facto osłabia nasze odstraszanie w stosunku do Rosji.
Natomiast nie jestem w stanie zrozumieć, czemu to robi, bo nawet jeżeli przyjmując różne jakieś hipotezy, że tak jak padają gdzieś w tym naszym przestrzeni politycznej, że on wykonuje polecenia Berlina, nazwijmy to, no to trochę się w to wpasowuje, ponieważ my jesteśmy krajem, który najmocniej krzyczy przeciwko Stanom Zjednoczonym. Zaraz może za Hiszpanią. Hiszpania była pierwszą, ale geopolityczne położenie Hiszpanii, a nas to jest zupełnie dwa inne światy. Więc jest moment, gdzie prezydent Trump ogłasza, że trzeba będzie przeorientować, czy przenieść bazy w Europie. Wskazując, że tutaj my mamy potencjał jako flanka wschodnia, wychodzi premier Tusk i mówi, ja nie wierzę Stanom Zjednoczonym, to nie ma sensu, w ogóle są nieracjonalnym sojusznikiem. Natomiast
Kanclerz Merz, który wewnętrznie na forum Unii Europejskiej, on czy jego jacyś ministrowie czy różnego rodzaju przedstawiciele krytykują Stany Zjednoczone, on nigdy takich głośnych tez w międzynarodowym medium, jakim jest Financial Times, nie wypowiada. Był trzy razy już u prezydenta Trumpa. To co Szczepan powiedział, Elbridge Colby, który zajmuje się strategią Stanów Zjednoczonych, Dał do zrozumienia przynajmniej na swoim Twitterze, że Niemcy tutaj cały ciężar geopolityczny jeśli chodzi o taką dźwignię Stanów Zjednoczonych z punktu widzenia bezpieczeństwa chcą dalej opierać w Niemczech, gdzie Polska miała tutaj dużą rolę do odegrania. Ja się łudzę cały czas, że jednak Elbrzycz Kolbi to jest, no, jest urzędnikiem, natomiast decyzje tego typu są polityczne i mam nadzieję, że jakieś przyjdzie o pamiętaniu, nie wiem, premiera Tuska już chyba nie, ale być może u innych ministrów, u ministra Kosiniaka-Kamysza, żeby jakoś te rzeczy poukładać, ponieważ
Krzysztofa Skowrońskiego ubranego w jasno-niebieską koszulę, podwinięte rękawy, bez krawata. To jest na YouTubie, wiesz o czym mówię. Ale przypominam, że to jest jednak w końcu radio. Bo powiedziałeś, próbowałeś sprowokować Szczepana tym przypuszczeniem, że to bardzo być może prezydent Łukaszenka taki tu chciał docenić postawę polskiego rządu twardą wobec Stanów Zjednoczonych, no ale z tego Gdyby taki argument rzeczywiście próbować formułować, no to myślę, że Donald Tusk, każdy by się z niego nie ucieszył, bo on jednak pozuje na takiego, co tu najmocniej wygraża na wschód. Niezależnie od tego, co robił w przeszłości, bo wszyscy wiemy, że
Polityka resetu z Rosją no to była taka inna trochę niż teraz jest obraz czy tam autopromocja. No ale teraz jest przecież Donald Tusk w swojej własnej propagandzie jest tutaj tym twardzielem, który nas chce obronić przed Moskwą. Ale fikołek doceniam również w takim oczekiwaniu tego co będzie jutro czy tam dziś jeszcze wieczorem. Bo tego jeszcze nie wiemy, jakie fikołki, jaką ekwilibrystykę publicystyczną będą wykonywali ci wszyscy, którzy Donalda Trumpa uważają za i tu otwieram nawias wariata, szaleńca, pedofila, chciwca, nieudacznika. I tak dalej, i tak dalej.
Jakoś będą musieli wytłumaczyć, że ten Trump, który jeszcze wczoraj był Był właściwie chłopcem na posyłki Putina, który podpala świat tylko po to, żeby Putin mógł nas najechać i przywrócić rosyjską strefę wpływów sprzed upadku Związku Radzieckiego. Teraz nagle doprowadza do No, największego sukcesu polskiej dyplomacji od czasów, nie wiem, jak dawnych. No przecież to tutaj ilekroć jestem w drodze do Radia Wnet, to akurat mijam taki, jest tutaj bardzo niedaleko, blisko przystanku, licznik dni, jak długo już Andrzej Poczobut jest w więzieniu. Więc to był taki dla wszystkich tutaj w Polsce taki symbol tego, że źle się dzieje i że
Stany Zjednoczone i Chiny, do pewnego stopnia także ci sojusznicy podwieszeni pod Chiny, że to ma sens i to ma sens również dla Polski. To znaczy, że Trump taki jaki jest, jest dla Polski dużo lepszym rozwiązaniem niż byli poprzedni. Poczobut, Piotr, Woś, Ruman, Szczepan, Nowak, Piotr, Woś, Ruman, Szczepan, Nowak, I całą uwagę swoją przenoszą w inne miejsca, tam gdzie uważają, że interesy Stanów Zjednoczonych są bardziej zagrożone, czyli Daleki Wschód.
I mimo, że Formalnie nic się nie dzieje z NATO, to jednak właśnie NATO staje się takim coraz bardziej papierowym tygrysem. Trump, który zupełnie inną politykę zagraniczną, globalną Stanów Zjednoczonych zaproponował, który przekonuje właściwie każdym swoim posunięciem, że Ameryka może prowadzić ileś tam wojen jednocześnie. W tym samym czasie nie jest tak, że jak są zaangażowani na wschodzie, to już nie będą w Europie, a jak są w Europie, to już nie będą w Ameryce Południowej, tylko właśnie krok po kroku tam robi takie, jakby wygasza, jeśli sobie wyobrazić tę strefę wpływów, taką rzucającą wyzwanie zachodowi obecnie pod parasolem, patronatem chińskim, jako taki zestaw takich żaróweczek.
No to parę tak gwarżaróweczek im już wygasił po drodze właśnie. Wenezuelę, trochę właśnie Iran wcześniej, tutaj teraz Daleki Wschód, Cieślina Malaka, Panama i tak dalej. No więc z punktu widzenia Polski, kraju, który tu i teraz, jeśli mamy się na kimś opierać, jakąś pewność naszego długofalowego interesu, no to właśnie na Stanach Zjednoczonych, no to No to ten Trump jest w naszym interesie, więc to mnie akurat nie dziwi. Co więcej, cieszy mnie to nie tylko z tego powodu, że już ten licznik wreszcie stamtąd zniknie i nie będę musiał się zadumywać nad tragicznym, biednym losem tego odważnego człowieka, który tak długo już w tym więzieniu tam siedział, ale też z tego powodu, że
To te spotkania często się brzydko starzeją, że tak to mówimy. Tak się zestarzało brzydko ten spacer po Molo z Putinem kiedyś. I myślę, że to spotkanie z Emanuelem Macronem, które było w minionych ostatnich dniach, Że ono też się brzydko zestarzeje dlatego, że wracając do prezydenta Trumpa myślę, że on całkowicie tak niestety w sposób wyrachowany robi sobie żarty z Macrona wiedząc, że Macron jest po prostu podatny na to. Im bardziej Trump prowokuje Macrona, tym bardziej Macron całą Francję ustawia na kursie kolizyjnym z Ameryką, co jest oczywiście ze szkodą dla Francji.
A to jest automatyczne, w sensie właśnie na mocy traktatu trzeciego, tego artykułu trzeciego NATO, Mają prawo w sposób automatyczny korzystać. Czyli Hiszpania złamała ten traktat wobec Stanów Zjednoczonych, a Francja to poparła. I myślę, że Trump trochę celowo prowokuje Macrona po to, żeby ośmieszał siebie i Francję i obniżał jej pozycję. A nasz premier dołącza do tego, ponieważ sam też nie jest w stanie mieć relacji z Trumpem, bo nazywał go agentem KGB. No to co mu pozostaje? Przyłączyć się do Macrona? Tylko, że to jest front po prostu ludzi, którzy robią z siebie pośmiewisko na skalę międzynarodową, a w międzyczasie sytuacja, i to jest jedno co jest w tym wywiadzie naszego premiera z Financial Times prawdą,
Prezydent Trump miał polityczne inne priorytety i jednak podsekretarz Kolbi się do tego dostosował. Zakładam, że tu jest jeszcze przestrzeń. Natomiast te argumenty, które on wyciągnął, że to jest najsilniejszy gospodarczo kraj, Wydatki, trzeba sobie otwarto powiedzieć, wydatki zbrojeniowe wiążą się po prostu z pieniędzmi, to są potężne koszty, więc oni mają największy potencjał. Natomiast, wracając jeszcze do Hiszpanii, my musimy sobie zdać sprawę, skoro Hiszpania w sposób taki jawny, oczywisty złamała traktat, nie dopełniła traktat, swoich zobowiązań traktatowych, Gdzie rozmawiamy o użyczeniu lotnisk. To rozmawialiśmy może o tym temu. To nie chodziło o to, że Amerykanie chcieli, żeby Hiszpanie, nie wiem, dali swoich jakichś tam specjalców, czy jakieś wojska, czy wysłali statki, tylko o wykorzystanie lotnisk.
Zakładam, że rząd hiszpański doskonale sobie zdaje sprawę, jakie dźwignie, czy to handlowe, czy to technologiczne, Czy nawet poprzez, w cudzysłowie, ośmieszanie tych przywódców hiszpańskich poprzez różnego rodzaju Pegasusy, o których być może możemy sobie tylko wyobrazić, rząd Stanów Zjednoczonych co może zrobić im, tak? Nawet mając tego mytosa tak zwanego zantropiku, spenetrować systemy hiszpańskie i ośmieszyć, bo klasa polityczna w Hiszpanii i komuniści są po prostu zepsutą klasą. I mimo to oni zdecydowali się coś takiego zrobić. To w stosunku do tego, gdyby Polska, a znamy nasze możliwości, dźwigni oddziaływania na kraje Europy Zachodniej, no to nas w ogóle nie ma w tym, więc obudźmy się, zdajmy sobie sprawę. Ja też podchodzę do pewnych wypowiedzi i zachowań Stanów Zjednoczonych, czy pana prezydenta Trumpa, który jest osobą ekscentryczną, ma swoje różne retoryczne wypowiedzi kontrowersyjne.
Ale jednak interesy Stanów Zjednoczonych są tutaj. Nie ma, to można podważać pewne prawdopodobieństwo. Przyjdą, nie przyjdą, trudno powiedzieć. Natomiast na chwilę obecną są u nas i musimy z jednej strony utrzymywać jak najlepsze relacje ze Stanami Zjednoczonymi, z drugiej strony, i to powinien robić rząd, za to odpowiada, szykować się do Odparcia potencjalnego ataku, nie daj Boże, gdyby nam nikt nie przyszedł z pomocą, tak? Po to są władze. Władze są po to, żeby przygotowywać Polskę na najczarniejszy scenariusz, mając nadzieję, że on się nie zjawi. No i każdy może ocenić to, co robi obecnie rząd. Jeszcze dwóch problemów na ten temat. Mnie jeszcze dziwi postawa Donalda Tuska wobec Stanów Zjednoczonych i ten antyamerykanizm jego i jego rządu z jednego powodu.
Których oni znają, nie cierpią Trumpa. To znaczy, że wszyscy w Polsce tak uważają. Przenoszą to przeświadczenie na całe społeczeństwo. To jest jakiś taki niewybaczalny, niewyobrażalny błąd dla polityka. I właśnie rozumiem Sancheza, rozumiem Macrona, nie rozumiem Tuska, bo on moim zdaniem za to zapłaci. Może Czarzasty i jego lewica na jakimś tam poziomie, mikropoziomie Coś tam wygrają, ale dla większościowego polskiego wyborcy, dla elektoratu takiego jak ma Tusk, jak elektoratu Koalicji Obywatelskiej, no to Wydaje mi się, tak jak ja odczytuję te sondaże, które przytoczyłem, że nawet w elektoracie Koalicji Obywatelskiej większość nie jest przekonana, że mamy do wyboru pomiędzy taką alternatywą Stany Zjednoczone czy Europa, kto nas obroni.
Odkurzany jest park maszynowy i cała machina się rozkręca. Drugim, może więcej niż paluszkiem, dokańczają sytuację w Iranie, którą na pewno rozstrzygnął jakby zwycięsko dla siebie i w oczywisty sposób realizując te cele, które były postawione. Trzecim paluszkiem przyjeżdża tutaj wysłannik Trumpa i zostaje uwolniony. Poczobut z Białorusi. Te rzeczy się dzieją równolegle. Jednocześnie jest zwiększona presja na Kubę i za chwilę ta żaróweczka dla Putina też zgaśnie. I chciałem zwrócić uwagę na to, że to wszystko jest jakby zawarte w strategii bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych i ten kurs, który Stany Zjednoczone obrały
Prezydent Trump ogłaszał, że to zmieni, natomiast tego nie zmienia. Cała nadzieja jest z jednej strony w sztucznej inteligencji, że ona zwiększy produktywność, ale widzimy to, co się dzieje w Stanach, już jest tak zwane zjawisko job-hugging, czyli generalnie osoby, które pracują, w cudzysłowie przytulają się do swojego stanowiska, ponieważ nie chcą go stracić, bo już jest atmosfera taka, że bardzo ciężko jest znaleźć nową pracę i to zajmuje dłużej niż ludzie by oczekiwali. Z jednej strony widziałem dzisiaj, nie zdążyłem przeczytać całego artykułu, Artykuł chyba z Boston University, gdzie pan udowadnia matematycznie ekonomista, że jeżeli będziemy zwalniali ludzi z punktu widzenia AI, bo oni są zastępowani przez sztuczną inteligencję, czyli np. jest programista, który zwiększa swoją efektywność i wystarczy nam jeden, a nie pięciu, to de facto powoli dojdziemy do sytuacji, jakbyśmy to tak rozprzestrzeniali, projekcje robili tego,
Tam w tym researchu jest pokazane, być może wprowadzić generalnie podatek od tego, ile osób zwolniłem. Ale generalnie Stany Zjednoczone też mają swoje problemy, dlatego bardzo bym był szczęśliwy, gdyby się wszystko wypełniło to, co Szczepan mówi. Natomiast też jest tam, nie zapominajmy, za chwilę mamy wybory, za pół roku są wybory. Prezydent Trump najprawdopodobniej straci większość chyba w Senacie i pojawią się problemy. Plus, nie zapominajmy, o tym też się mówi, no był zamach na prezydenta Trumpa, na szczęście nieudany. Tam też się toczy wewnętrzna walka. To nie jest tak, że tam my się skupiamy głównie na tym, co prezydent Trump robi zewnętrznie, ale wewnętrznie, to co widzimy u nas w kraju, to w każdym kraju politycy to robią. Tam jest też wewnętrzna walka tak zwanych nowych
Nie biorą, bo nie chcą. Na przykład Piotr Nowak jako polski komentator. Że zostanie przeprowadzony ten tak zwany Safe America Act. On zostanie po prostu przeprowadzony i kilka milionów głosów demokratom odpadnie. Ja myślę, że Trump utrzyma tą większość na jesieni. Tak myślę. A druga rzecz uważam, że jest bardzo ciekawym tematem. Nie wiem, może będą nas słuchać jacyś mądrzy politycy polscy. Reforma systemu podatkowego Związana właśnie ze sztuczną inteligencją, dlatego że obecny system bazuje na obciążeniach pracy, tak? A sztuczna inteligencja nie jest opodatkowana, czyli mam pracownika i tam jest podatek, ZUS, składki, składki pracodawcy, w ogóle cała góra jest na to narzucona.
Jeszcze nas to w Polsce trochę oburza. Czasem tych, nie wiem, takich komentatorów nieco starszej daty zastanawiają, jak to możliwe, że Donald Tusk jeszcze tam 10 lat temu był zwolennikiem resetu z Rosją, a teraz jest tym pierwszym, który tam właśnie wygraża Rosji. Jeszcze wczoraj mur na granicy był zły, był łamaniem praw człowieka, teraz jest czymś dobrym. Ale przecież w krajach takich jak na przykład Francja, no nie jest lepiej. Prezydent Macron rządzi dokładnie tak, to znaczy dziś mówi, Jestem tam zwolennikiem silnej francuskiej produkcji i tylko nasz interes i tak dalej. Następnego dnia mówi, że tylko wolność, wolny handel i tak dalej.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o uwolnieniu Andrzeja Poczobuta po 5 latach aresztowania. Dyskusja na temat rolę Amerykanów i Białorusi w tej sytuacji.
Analiza roli amerykańskiej dyplomacji w uwolnieniu Poczobuta i krytyka polityki premiera Tusk'a.
Analiza polityki premiera Tusk'a i jego wpływu na bezpieczeństwo Polski. Dyskusja na temat przyszłości jego mandatu.
Komentarze na temat przyszłości polityki i wpływu decyzji premiera Tusk'a na Polskę. Dyskusja na temat potencjalnych zmian w Unii Europejskiej.
Analiza sytuacji międzynarodowej, w tym roli Stanów Zjednoczonych, sytuacji w Iranie i Białorusi, oraz krytyka polityki premiera Tusk'a wobec Ameryki.
Rozmowa skupiła się na kryzysie rynku kryptowalut, regulacjach i ich wpływach na inwestycje w Polsce.
Analiza stablecoiny i blockchain jako technologii, ich zastosowań i zagrożeń związane z komputerami kwantowymi.
Wyjaśnienie wartości i zagrożeń związanych z Bitcoinem, porównanie z tulipomanią z 1630 roku.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Uwolnienie Andrzeja Poczobuta stało się głównym tematem rozmowy w „Klubie Przyjaciół Metali Ziem Rzadkich”. Szczepan Ruman, Piotr Nowak i Rafał Woś oceniali, że kluczową rolę w tej sprawie odegrały Stany Zjednoczone. W audycji mówiono także o relacjach Polski z administracją Donalda Trumpa, sytuacji wokół Iranu, kryzysie elit Unii Europejskiej oraz systemie kaucyjnym.