Poranek Radia Wnet na Wyspach Kokosowych
Radio Wnet rusza w niezwykły, radiowy rejs do Królestwa Tonga. Z okazji Dnia Patrona przez cały dzień na antenie będą zabawy, telefony od słuchaczy i zagadki do rozwiązania.
Oj, działo się tu kiedyś działo. To wystrzel w końcu z tego działa i nie trzymaj nas w niepewności, człowieku. No co tu się wydarzyło? W czasie wojny, wiecie? Której wojny? Wielkiej, światowej wojny? Pacyfik płonął, a Spitfire'ów, Grummanów i Mitsubishi było na niebie więcej niż komarów po deszczu. Albo kokosów na plazie. Każdy wie, że II wojna światowa dotarła i tutaj, a nam potrzebny jest świeży temat, Australijczyku. Ależ pozwólcie, że dokończę. Jest pewna legenda związana z tym wojennym czasem, a która was, Polaków, wyjątkowo może zainteresować. Otóż, jak pewnie wiecie, w 1939 roku król Tonga po wypowiedzeniu wojny Niemcom podarował Polsce trzy Spitfire'y.
Dwa wysłano na zachód, ale jeden został tutaj. Latał nim pilot rafu, Polak, który walczył za oceanie. A za Polskę to nie mógł? Mogł, ale zatrzymała go tu miłość. Aisha. Tak miała na imię jego pani. Poznali się jeszcze przed wojną, kiedy świat był prostszy. Jego ciała nigdy nie odnaleziono. A ona? Czekała, szukała. Każdego dnia patrzyła w niebo. Do końca życia. A wrak polskiego Spitfire'a? Różne są plotki, ale jeśli ktoś może coś wiedzieć naprawdę, to tylko córka Polaka i Aiszy, Bożena. Odnajdźcie ją, a będziecie mieć swój temat.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Radio Wnet rusza w niezwykły, radiowy rejs do Królestwa Tonga. Z okazji Dnia Patrona przez cały dzień na antenie będą zabawy, telefony od słuchaczy i zagadki do rozwiązania.