Polski Program Energetyki Jądrowej zaktualizowany. Prof. Pieńkowski: „Elektrownia jądrowa w Choczewie do 2036 roku”
„Przestaliśmy żyć w świecie schizofrenii informacyjnej” – wskazuje prof. Ludwik Pieńkowski, komentując przyjęcie nowej wersji rządowego dokumentu. Pierwsza elektrownia jądrowa w Choczewie ma według oficjalnych deklaracji rozpocząć pracę w 2036 roku. Ekspert ds. energetyki podkreśla na antenie Radia Wnet, że Polska ma obecnie krótkie okienko czasowe na zabezpieczenie swojego systemu przed ponownym uzależnieniem Europy od gazu.
No nie mogło. 9-15 czy 5-19, co za różnica. 9-14 było. Szwedzki błąd albo Szwedzi są nieomylni. No dobrze. Witam serdecznie, pan prof. Ludwik Pieńkowski. Witam serdecznie. Wiceprezes Stowarzyszenia Antywiatokosm Zbigniew Zieliński. Dzień dobry, dzień dobry Panie Przewodniczący. Dzień dobry. No i dzieją się różne rzeczy. Słońce świeci. Jutro rocznica pójścia do Pana osiemsetna św. Franciszka. On napisał pieśń słoneczną. Pewnie był takim prekursorem fotowoltaiki, ale to może później na koniec jakieś dwa słowa na temat św. Franciszka. Ale zaczniemy od No od co? No od kolejnych, że tak powiem, kroków w kierunku cudownej realizacji projektów pana Sołowowa, tak?
Ja rozumiałem, że on żałował, że rozmawiał z tym Orlenem Pisowskim, a teraz... A teraz jest inny Orlen, lepszy, taki prawdziwy, taki nasz. No właśnie też nie wiadomo, którego Orlenu bardziej mu żal. Tak, to nie można tego wykombinować. Ten Orlen Obajtka to był zły, ale teraz to na pewno, tak? To już mamy to podpisane, zagwarantowane i policja ściega, tak? Nie, ale to, że Orlen Obajtka podpisał tą umowę z Sołowowem, do której ABW miało poważne... A to żałuje teraz. No ja nie wiem, czy żałuje, ale to jest... Kto żałuje? Prof. Pieńkowski do 2036 roku.
Prof. Pieńkowski do 2036 roku. Robi jakieś kroki, które możliwe, że wycofają Orlen z tego szaleństwa budowy całej floty, podczas gdy nie istnieje żaden wybudowany reaktor, no to powiało optymizmem. Chwała za to nowemu prezesowi Orlenu. Ale to przecież teraz może Orlen, bo ma inne problemy, teraz musiał obniżyć do 5,19 benzynę, to on zbankrutuje może też. Nie wiem, no tutaj powiało jakąś nadzieją, ale może to złudna nadzieja, bo komunikaty Orlenu są bardzo niejasne. W tym programie BWLX 300 w Polsce było zawsze największe jego bolączko, to brak transparentności. Uważam, że całkowity brak transparentności, oczywiście kwantyfikator może za wielki, może niedostateczna transparentność powinienem powiedzieć, ale nie kłóćmy się o słowa.
Instytut Sobieskiego to organizował. Prof. Pieńkowski No i generalnie taką podstawową konkluzją tej konferencji, tego spotkania, no to jest transformacja energetyczna. Ona po prostu musi Musi iść. I to było kluczowe zagadnienie, czyli w zasadzie jakby niewiele się zmienia. Jednocześnie w tym samym czasie... Ale to jak się niewiele zmienia, to co? Ale to wszystko wiemy. To są konferencje. Tak, ale są kolejne konferencje, bo w tym roku było już kilka. I teraz jest Energy Days w Katowicach, który dokładnie to samo powtarza właśnie. Musi być transformacja, że będziemy mieli problem z stabilnością, że trzeba o to zadbać.
A tak to ja chciałem już podziękować. Pan prof. Ludwik Pieńkowski, bardzo dziękuję. Trzymam kciuki za środę, ale nie powiem o co chodzi. Pan wiceprezes Zbigniew Zieliński, dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo, dziękujemy, żegnamy. A Jakub Duszak już jest, na pewno zaraz powie nam, że na wszystkich stacjach Polska Nie będzie wiatrak pluł nam w twarz i ptaków nam tumanił. Stowarzyszenie antywiatrakowców imienia Don Quixota zaprasza.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
„Przestaliśmy żyć w świecie schizofrenii informacyjnej” – wskazuje prof. Ludwik Pieńkowski, komentując przyjęcie nowej wersji rządowego dokumentu. Pierwsza elektrownia jądrowa w Choczewie ma według oficjalnych deklaracji rozpocząć pracę w 2036 roku. Ekspert ds. energetyki podkreśla na antenie Radia Wnet, że Polska ma obecnie krótkie okienko czasowe na zabezpieczenie swojego systemu przed ponownym uzależnieniem Europy od gazu.