Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Piotr Witt: Podwyżki, podatki i gniew Francuzów. Historia zaczyna się powtarzać

11.12.2025 ·8 min 42 s · 6 rozdziałów

Posłuchaj korespondencji:W „Kronice Paryskiej” Piotr Witt wskazuje na narastające napięcia społeczne we Francji. Jego zdaniem coraz częściej powraca atmosfera przypominająca czasy poprzedzające rewolucję. Już wtedy — jak podkreśla — lud spisywał swoje skargi w „książkach zażaleń”, dokumentach pełnych gniewu wobec niesprawiedliwości podatkowej i ciężarów nakładanych na najbiedniejszych.„Lud był przygnieciony podatkami i taksami” — przypomina Witt, zauważając, że współczesne problemy mają podobne źródła. Najnowsza podwyżka cen gazu i elektryczności obciąży przede wszystkim zwykłych Francuzów, podczas gdy osoby bardzo zamożne prawie jej nie odczują.Witt ostrzega, że wzrost cen energii pociągnie za sobą podrożenie transportu, żywności i usług. Opisuje też unijny nacisk na „konkurencję” w energetyce, który doprowadził do absurdów — podwójnych rur, prywatnych operatorów i braku faktycznego spadku cen.Ważnym elementem frustracji pozostaje także system podatkowy. „Najbogatsi często nie płacą podatków w ogóle” — zauważa Witt, wskazując na masowe rejestrowanie rezydencji fiskalnych poza Francją.Autor przypomina, że kolejne rządy prywatyzowały państwowe monopole — pocztę, kolej, banki, wodociągi — przez co państwo utraciło stałe źródła dochodu. Jednocześnie rosną koszty administracji, szkolnictwa, służby zdrowia i imigracji.Witt podkreśla paradoks współczesnej Francji:„Nigdy nie powstało tyle luksusowych dóbr, a jednocześnie państwo tonie w długach”.Na koniec wraca do historii. W archiwach zachowało się 60 tysięcy książek zażaleń z 1789 roku — dokumentów, które poprzedziły wybuch rewolucji.„Analogie są frapujące” — mówi, sugerując, że współczesna Francja znów staje na niebezpiecznym zakręcie./fa 

Kronika paryska. No to jak uczta, to uczta. Piotr Wit, dzień dobry panie redaktorze. Witam pana, panie prezesie, witam państwa. Ci, co mówią o nastrojach prerewolucyjnych we Francji, odwołują się do klimatu społecznego poprzedzającego obalenie tronu. Przez długi czas monarchia umiała rozładować gniew ludu. Król Ludwik XIV, otwierając ceas za żaleń, zadawał rytualne pytanie, czego pragnie lud? Książka za żaleń, którą starsi słuchacze pamiętają z PRL-u, nie była wynalazkiem Polski Ludowej. Od XIV wieku w 400 baliwatach, odpowiedniku naszych powiatów, przedstawiciele trzech stanów francuskich spisywali swoje prośby, żale i życzenia kierowane do monarchy.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.