Piotr Piłasiewicz gościem Studia Wilno
Drzewo, które pamięta – bartnictwo w dawnym Wielkim Księstwie Litewskim. O sekretach starych barci i tradycji, która łączy historię, przyrodę oraz polsko-litewskie dziedzictwo.
Przetrwała, można powiedzieć, do dzisiaj, ale to jest opowieść o wartnictwie. I to nie jest wyłącznie opowieść o dawnym sposobie pozyskiwania miodu, tylko o patrzeniu na świat, w którym drzewo miało swoją historię, a pszczoły swoje życie. Natomiast człowiek musiał znać nie tylko narzędzia, ale także takie zasady dobrego współżycia z innymi członkami lasu. No i właśnie, ze Studia Wilna właśnie tym wstępem chciałabym rozpocząć naszą dzisiejszą audycję. A patrzę na zegarek i wybiła godzina 13.12 na litewskim zegarze. Na polskim zegarze to jest godzina 12.12.
Piotr Piłasiewicz gościem Studia Wilno Dokument ten potwierdzał równorzędność Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego w ramach Rzeczpospolitej Opójka Narodów. Ale zanim teraz przejdziemy do rozmowy o dawnym bartnictwie, starych drzewach i więzicza z naturą, posłuchajmy otworu Pokojowe Pszczoły. Autorskie pieśni Cool Bee, w której pszczoły stają się symbolem pokoju, a miód, woda i odrodzająca się przyroda każdej wiosny przypominają o rytmie życia.
No właśnie, taka muzyka, opowieść o spokojnych duszach, ludzkiej życzliwości i mądrości, która rodzi się z uważnego przeżywania świata. A niech ten utwór będzie też naszym takim, o, zaproszeniem do rozmowy o barwnictwie. Słuchajmy. Wileński gość. Naszym gościem jest Piotr Piłasiewicz, prezes Fundacji Bractwo Bartne. Od lat zaangażowany w przywracanie wiedzy o tradycjach bartniczych. Dzień dobry Panie Piotrze. Halo, halo, halo.
Czy podczas pracy nad książką natrafił Pan coś, co zmieniło Pana wcześniejsze wyobrażenie o Bartnictwie? Tak, dla mnie niesamowite było odkrycie tych takich drobnych różnic pomiędzy systemem bartnictwa w Koronie Królestwa Polskiego a Wielkim Księstwie Litewskim. Bo o ile bartnictwo funkcjonowało w Koronie w oparciu o system cechowy na podstawie tak zwanych brat spartnych, Zjednoczyły bartników zajmujących się tą profesją. Tak, regulacje Wielkiego Księstwa Litewskiego były na poziomie krajowym. Bartnictwo zostało uregulowane już w statutach litewskich w XVI wieku, wcześniej prawem zwyczajowym.
Ten zwyczaj był czymś takim dla mnie niesamowitym. Co też w literaturze polskiej nie bardzo wcześniej było opisywane. Ja też, ja zajmuję się bratnictwem oczywiście, ale ja nie jestem autorem tej publikacji. Autorem są Państwo Ragałska, Pan Ajwas i Rajmunda Ragałskas. Są to historycy zajmujący się właśnie historią Wielkiego Księstwa Litewskiego z perspektywy litewskiej, natomiast ta perspektywa jest naprawdę bardzo zbieżna z naszym poglądem na historię. No to właśnie, zostawmy trochę karty historii i przejdźmy do świata, który właśnie opisują w tej publikacji, bo dawne bartnictwo było nie tylko właśnie taką umiejętnością techniczną, jak już wspomniał pan, było również takim systemem zasad ogólnokrajowym.
Nie mógł też pozyskiwać drewna z tego nieswojego lasu, Chyba, że na własne potrzeby, w ilości, które by sam mógł wynieść na własnych plecach, a nie wywozić wozem. Tam jest to wprost powiedziane. No i pozyskiwać łyko do wykonywania łabci, czyli takich butów do przemieszczania się i do wzmacniania lin swojego leziwa. To było naprawdę dość specyficznie uregulowane. A oparte było o dużo starsze prawa zwyczajowe, bo pierwsze takie prawa spisane dotyczące bartnictwa to znajdujemy już w statutach ruskich dotyczących Wielkiego Księstwa Kijowskiego z XI wieku.
A czy bartnictwo uczy akceptacji granic ludzkiej kontroli? I jak bartnik reaguje na to, że przyroda nie musi odpowiadać na jego plany? Tak, to też dlatego trudno jest obecnie z bartnictwa powrócić z bartnictwem do profesji. To jest bardziej hobby, możliwość znalezienia swojego miejsca w lesie, o które się dba, do którego się wraca. A ten miód jest tylko dodatkiem. Rzeczywiście w kontakcie z przyrodą, jeżeli zostawiamy wszystko dla natury, ten nasz zysk ekonomiczny po prostu jest zawsze niepewny i zależny od wielu czynników.
Więc nawet patrząc z perspektywy pszczelarstwa, zachowanie bartnictwa, szczególnie w tych regionach, gdzie ta pszczoła środkowoeuropejska jeszcze występuje, jest naprawdę istotne i może się przysłużyć w przyszłości zachowaniem stabilności populacji pszczół. No cóż, dziedzictwo nie istnieje wyłącznie w książkach i archiwach, istnieje również w umiejętnościach i sposobie patrzenia na przyrodę i w decyzjach, które podejmujemy wobec otaczającego nas świata. Tak można wywnioskować i podsumować dzisiejszą naszą rozmowę. Panie Piotrze, czy się Pan zgodzi z takim podsumowaniem? W stu procentach, Pani Aga, to bardzo słuszne spostrzeżenie. Dziękuję. Naszym gościem był Piotr Piłasiewicz, prezes Fundacji Bractwo Bartne, a z Wami była również dzisiaj Agata Antoniewicz.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wstęp i opowieść o pszczołach, ich znaczeniu w świecie i rozmowa o barwnictwie.
Przegląd zdarzeń między Prezydentami Polski i Litwy.
Introdukcja gościa programu - Piotra Piłasiewicza, prezes Fundacji Bractwo Bartne.
Rozmowa o historii bartnictwa w Wielkim Księstwie Litewskim i jego znaczeniu.
Opis regulacji bartnictwa i relacji między właścicielem lasu a bartnikami.
Analiza zmian w lesie i ich wpływ na bartnictwo, w tym na pszczoły.
Opis znaczenia pszczoł w lesie i ich rola w ekosystemie.
Rozmowa o myśleniu o środowisku i akceptacji granic ludzkiej kontroli.
Opis źródeł wiedzy i doświadczenia bartnika.
Rozmowa o akceptacji granic i reakcji bartnika na zmiany w lesie.
Analiza znaczenia pszczoły w Polsce i jej roli w przyszłości.
Podsumowanie rozmowy i podziękowania gościa.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Drzewo, które pamięta – bartnictwo w dawnym Wielkim Księstwie Litewskim. O sekretach starych barci i tradycji, która łączy historię, przyrodę oraz polsko-litewskie dziedzictwo.