PiS: rząd spóźnił się z obniżką cen paliw. „To kosztowało Polaków miliardy”
Poseł Andrzej Śliwka krytykuje tempo prac rządu nad obniżką VAT i akcyzy na paliwa. Jego zdaniem opóźnienie przełożyło się na wyższe ceny i inflację.
I kończąc myśl, bo pan redaktor oczywiście w ramach dyskusji wszedł mi zdanie, chciałbym przypomnieć, że rząd Prawa i Sprawiedliwości nie musiał być goniony do roboty. Bo od razu przygotowaliśmy tarcze energetyczne, antyinflacyjne, które ulżyły polskim rodzinom. One były prowadzone, właśnie ulżyły albo nie ulżyły, bo ta ustawa ma jeden mechanizm, którego zabrakło w czasie kryzysu naftowego z lat 2021-2022, czyli cenę maksymalną. To jest ten mechanizm, który ma zapewnić, że ta marża, ta obniżka i akcyzy i VAT-u nie pozostanie w dochodach koncernów paliwowych. I panie redaktorze, wbrew pozorom, może to być najsłabsza część tej propozycji rządowej.
Dlaczego nie? Bo często jak był kryzys, to mówiono wam, zróbcie cenę maksymalną i rząd PiS-u czasami się wahał. Nie przypominam sobie, żeby się na takie typu działania zdecydował, a to może być skuteczne. No cóż prostszego, obniżamy... Węgry się zdecydowały w podobnym kryzysie i doprowadziło to do tego, że na stacjach paliw Po prostu zabrakło paliwa. Że rzeczywiście doszło do sytuacji, w której realnie był problem z sprzedażą paliwa. Jeden z komentatorów, również komentator Radia Wnet, jak dobrze pamiętam, pan redaktor Piotr Matczuk. Nazwał to przygotowanie pod model wenezuelski ze strony rządu Donalda Tuska. No może ja takich mocnych słów nie będę używał, ale rzeczywiście muszę to powiedzieć, że ta propozycja jest najsłabsza z kilku powodów.
Jeżeli pan redaktor mi pozwoli to szybko powiem dlaczego. Przede wszystkim proszę zwrócić uwagę, że cena jest zróżnicowana na terytorium całego kraju. Cena maksymalna oczywiście zawsze będzie takim kierunkiem dla sprzedawców, żeby ta cena maksymalna właśnie była na tych stacjach. A mając na względzie rosnące ceny paliw i także magazyny, które są u sprzedawców, proszę zwrócić uwagę, że może właśnie dojść do sytuacji powtórki z tego, co miało miejsce na Węgrzech w 22-23 roku. Kiedy to stacje paliw, które kupowały paliwo po stawkach droższych będą teraz zmuszone do tego, żeby sprzedawać taniej. W związku z powyższym nie będą sprzedawały.
To kosztowało Polaków miliardy. To kosztowało Polaków miliardy. To kosztowało Polaków miliardy. To kosztowało Polaków miliardy. Panie redaktorze, tak jak powiedziałem na samym początku, zasadniczą kwestią, i to jest to, co mówiliśmy od samego początku, jest obniżka VAT-u i akcyzy. To jest coś, co jest realnym kluczem do tego, żeby ponad złotówkę zaoszczędzać od stacji paliw. I gdyby to zostało wprowadzone 3 tygodnie temu, nie mielibyśmy DISA powyżej 9 zł, nie mielibyśmy 95 na poziomie 8 zł, tylko rzeczywiście te ceny byłyby o wiele, wiele niższe.
Jednego z polityków Konfederacji, który tak twórczo to rozwinął, mówiąc o małżeństwie człowieka z kozą. On jakby zaatakował tego polityka, mówiąc o tym, że to jest opowiadanie polityków zaatakował i Konfederacji Prawa i Sprawiedliwości, bo rzeczywiście tam więcej czasu poświęcił politykom PiSu. I tam zwrócił uwagę na to, że nie można nikogo atakować, że trzeba szanować ludzi i szanować ich preferencje. No to ja się stanowczo z tym nie zgadzam. Ja uważam, że mistrz pedofila jest w więzieniu, w odizolowaniu, z ciężką karą, że Polska powinna szczególnie otaczać troską, panie redaktorze, dzieci. To szkoda, że jeśli przychodzi do głosowania i do projektów, to politycy Koalicji Obywatelskiej prezentują taką już linię lewicy progresywnej europejskiej, która podchodzi jednak do tych sprawców obrzydliwych zbrodni.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Poseł Andrzej Śliwka krytykuje tempo prac rządu nad obniżką VAT i akcyzy na paliwa. Jego zdaniem opóźnienie przełożyło się na wyższe ceny i inflację.