Nowa konstytucja. Prof. Łabno: Polska musi sama wyznaczyć granice swojej suwerenności
Prof. Anna Łabno, członek Rady Nowej Konstytucji przy Prezydencie RP, ocenia, że jednym z kluczowych zadań państwa jest jasne wyznaczenie granic suwerenności wobec Unii Europejskiej. Jak podkreśla, nie można czekać, aż Unia zmieni się sama – Polska musi pamiętać o własnym interesie, niepodległości i konstytucyjnych ograniczeniach w przekazywaniu kompetencji.
Pan Prezydent wprowadza pierwszych członków Rady do Spraw Nowej Konstytucji, zwracając uwagę na charakter ekspercki i zadanie wypracowania propozycji zmian w ustawie zasadniczej.
Profesor Łabno omawia zadanie Rady do naprawy instytucji Rzeczypospolitej, uwzględniając potrzeby polskie i współczesne. Podkreśla, że konstytucja nigdy nie jest stała i musi się dostosowywać do zmieniających się warunków.
Profesor omawia, jak powinna wyglądać konstytucja dla Polski, wskazując na potrzebę łączenia elementów europejskich i amerykańskich, ale tworzenia akty, które odpowiadają specyficznym potrzebom Polski.
Profesor skupia się na problemie zmęczenia społeczeństwa dyskusjami o stanie prawa, takimi jak wybory sędziów i ochrona praw rodziny.
Profesor omawia problem dostosowania prawa do Unii Europejskiej, podkreślając, że Polska musi decydować o swoich granicach suwerenności.
Profesor odpowiada na pytania o liczebność konstytucjonalistów w Polsce i szanse na prowadzenie debaty uniwersyteckiej na temat konstytucji.
Profesor omawia problem podziału społeczeństwa i jego wpływ na prowadzenie debat na temat konstytucji.
Pan Prezydent zamyka rozmowę, dziękując profesorowi za informacje i życząc jej dobra.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Prof. Anna Łabno, członek Rady Nowej Konstytucji przy Prezydencie RP, ocenia, że jednym z kluczowych zadań państwa jest jasne wyznaczenie granic suwerenności wobec Unii Europejskiej. Jak podkreśla, nie można czekać, aż Unia zmieni się sama – Polska musi pamiętać o własnym interesie, niepodległości i konstytucyjnych ograniczeniach w przekazywaniu kompetencji.