Nisztor: Policjanci ściągnięci spod dworców pod TK. Boroń powinien odejść
Policjanci chroniący dworce kolejowe mieli zostać skierowani do działań przed Trybunałem Konstytucyjnym, co – zdaniem Piotra Nisztora – mogło osłabić bezpieczeństwo ważnej infrastruktury. W rozmowie z Łukaszem Jankowskim w Radiu Wnet dziennikarz zarzucił kierownictwu policji podporządkowanie służby bieżącej polityce i wezwał komendanta głównego gen. Marka Boronia do dymisji. Jednocześnie zaprzeczył doniesieniom o buncie funkcjonariuszy.
Zacznijmy właśnie od Warszawy. To było o dezinformacji, też musimy rozmawiać, ale najpierw o tym, co się dzieje w Policji. Wczoraj Policja działała, operowała przed Trybunałem Konstytucyjnym, ale wydaje się, że nie jest tak zastanowczo, jakby chciała władza, wykonawczo, jakby chciał rząd i chyba z pewnymi oporami. Co wiemy o tej sytuacji w służbach Policji? Przede wszystkim nieprawdą jest, że tam doszło do wstrzymania jakichkolwiek działań, czy wręcz jakiegoś buntu. Nie ma takich informacji i to jest po prostu nieprawdziwa informacja. Prawdziwa informacja jest taka, że niestety dzisiaj policja jest narzędziem politycznym do realizacji politycznych działań Donalda Tuska i powinniśmy podziękować byłemu prezydentowi Andrzejowi Dudzie, który dał drugą gwiazdkę generałowi Markowi Boroniowi, obecnemu komendantowi głównemu policji.
Jak już wskazywano, bo jedna z opcji, która dotyczy Trybunału Konstytucyjnego, jedna z opcji planu na Trybunał Konstytucyjny przez rząd Donalda Tuska jest taka, aby pochować swój Trybunał Konstytucyjny w zupełnie innym miejscu. Mówi się o pewnych pomieszczeniach przy Alei Rusz w Warszawie, gdzie tam Do takich obrad ma dojść. No i ci cyrkowcy przebierańcy namaszczeni przez uśmiechniętego Donalda Tuska będą udawać Trybunał Konstytucyjny, więc spodziewamy się w mojej ocenie raczej tego typu rozwiązania, bo wczoraj to co zaczęło się dziać ewidentnie wskazuje, że No trudno dzisiaj, przynajmniej w mojej ocenie, wyobrazić sobie jakoś naprawdę ostre działania policji.
Pan sędzia Berek mówił, że przyniesie na Peko prezent pod choinkę Trybunał. To są takie, można powiedzieć, publicystyczne zapowiedzi, bo trudno dzisiaj mówić o tym, że ktoś komuś przynosi konstytucyjny organ w prezydencie. Mamy jasne, konkretne prawo. Zresztą wczoraj na antenie Telewizji Republika wielokrotnie eksperci od prawa konstytucjonaliści wskazywali, że pan Berek Może być tylko i wyłącznie może byłym ministrem, ale na pewno nie sędzią. Konstytucja mówi jasno, trzeba to ślubowanie w obecności prezydenta przeprowadzić.
Czy to będzie w pałacu prezydenckim, tak jak tradycja wskazuje, czy w jakimkolwiek innym miejscu, to jest sprawa drugorzędna, ale prezydent RP jest osobą, która jest kluczowa, aby ślubowanie sędziego Trybunału Konstytucyjnego było ważne, a co za tym idzie, żeby ta osoba była sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Mało tego, my mówimy o byłym ministrze, jak to ładnie niektórzy nazywają robokopię Donalda Tuska, który przecież jest politykiem, który Ma problem z wyjaśnieniem bardzo prostej rzeczy, czyli tego, czy spełnia wymogi, bo są nie tyle nawet wątpliwości, co jednoznacznie papiery wskazują, że pan Berek nie płacił składek jako radca prawny, a co za tym idzie radcą prawnym nie był, aby ten cały okres, który jest wymagany do sprawowania aktywnego, aktywnej pracy w ciecinie prawa, aby mu zaliczyć to, tak jak mówią kryteria dotyczące
Przeczące sędziów Trybunału Konstytucyjnego. No to jest trochę tak, jak ktoś składa papiery do pracy i nie złoży jakiegoś dokumentu, to do tej pracy nie zostanie przyjęty. No tutaj po prostu Czarzasty z tą całą postkomunistyczną, z postkomunistycznym cyrkiem, no niestety próbuje ludzi bardzo brutalnie oszukać. Łamiąc prawo i jako członek zorganizowanej grupy doprowadzić do tego, aby organ konstytucyjny, jakim jest Trybunał Konstytucyjny, przestał faktycznie funkcjonować tak, jak powinien funkcjonować. No bo przecież co jest celem dzisiaj? Bo ważne też, aby powiedzieć, co jest dzisiaj celem działań Donalda Tuska? Tego włączenia do gry brutalnego policji, która wczoraj niemal pacyfikowała tych, którzy protestowali przeciwko łamaniu prawa przez Donalda Tuska.
Przede wszystkim determinację i odwagę do tego, aby się przeciwdziałać. No to, że wczoraj przyjechał na spotkanie z Bogdanem Świeczkowskim, prezesem Trybunału Konstytucyjnego, jest jasnym i konkretnym sygnałem, że nie będzie się godził pan prezydent na łamanie prawa i grabienie Polaków Z tego, co jest najważniejsze, czyli właśnie z demokracji, no bo przecież to jest podstawa dzisiaj funkcjonowania naszego systemu. Więc tak ważny jest dzisiaj Trybunał, bo ten Trybunał w rękach bandyty politycznego, jakim jest Donald Trump, doprowadzi do sytuacji, w której będzie chciał po pierwsze wygasić Jakkolwiek by to zwać. Wygasić stanowisko, czy pana prezydenta Karola Nawrockiego z tego stanowiska usunąć.
Doprowadzić do tego, aby te szkodliwe, dramatyczne dla nas wszystkich przepisy, które pan prezydent wetuje, weszły w życie. Naprawdę, dzisiaj to, co się dzieje, to jest de facto walka o demokrację i suwerenną Polskę. A jedna rzecz, która jest najważniejsza dzisiaj, o której przy okazji Trybunału Konstytucyjnego Przestało się trochę mówić. To jest to, że za naszą wschodnią granicą cały czas są prowadzone działania wojenne. Władimir Putin w mojej ocenie codziennie kilka szampanów za zdrowie Donalda Tuska wypija, patrząc na to, jak skutecznie dzisiaj niszczy fundamenty będące siłą i przede wszystkim Fundamentem bezpieczeństwa państwa naszego.
A Trybunał Konstytucyjny, jako ostoja praworządności i pewnego rodzaju fundament demokracji, po tym, co dzisiaj planuje Donald Tusk, jeśli ten plan mu się uda, to Władimir Putin nie będzie musiał wcale najeżdżać w Polski. On będzie dzisiaj robił w Polsce, co chce, bo służby. Wielkie dzięki i do zobaczenia. Wsadza się i stawia zarzuty byłym szefom służb specjalnych za użycie Pegasusa, a przecież ten sam system był używany w wielu krajach, na przykład w Niemczech.
Więc u nas jeszcze próbuje się manipulować w sposób bezczelny informacją. Więc Donald Trump doprowadził dzisiaj, już trochę podsumowując to, do skutecznej dewastacji państwa polskiego. Do tego, że dzisiaj polska policja jest coraz bardziej pokazywana jak dawne, skompromitowane ZOMO. Służby specjalne nie funkcjonują, są głuche. I ślepe, a do tego jeszcze nie ma pewności prawa, bo podważanie statusu sędziów, niszczenie Trybunału Konstytucyjnego doprowadza do tego, że Donald Tusk dzisiaj z naszej pięknej państwowości zrobił coś, co przypomina Republikę Bananową, mocno uśmiechającą się i machającą coraz bardziej ręką Michała Kołodziejczaka do przyjaciół z Kolumbii.
Rzeczywiście, to też jeszcze wrócimy do byłego wiceministra rolnictwa. Pojawiała się informacja, że podobno trzy osoby zarządzają tą akcją. To ma być Kierwiński przed Trybunałem, to ma być były minister podpułkownik Sienkiewicz, obecnie europoseł i to ma być generał Kujawa. Co by to oznaczało, gdyby to taki skład, taka trójka miała operacyjnie być takim jądrem myślenia o tym, jak dobrać się do Trybunału, jak zlikwidować to miasteczko? Też pytanie, po co je likwidować? Dlaczego władza akurat uparła się, że to miasteczko protestujące legalnie przed Trybunałem musi zniknąć? Przede wszystkim to miasteczko było najpierw obśmiewane, no a teraz stało się potężnym problemem, gdy politycy Prawa i Sprawiedliwości, politycy opozycji, zaczęli pojawiać się w miasteczku, zaczęli manifestować jasno i konkretnie wsparcie dla tych wszystkich, którzy przecież długie
Naprawdę. Donald Tusk tym, co robi, niszczy to, co jest fundamentem każdej służby. A tu mówimy o służbie największej, najbardziej liczebnej, liczącej ponad 100 tysięcy funkcjonariuszy. On niszczy morale w tej służbie. On łamie tam kręgosłupy. Generał Marek Boroń powinien być Jak przyjdzie odpowiedni czas, kiedy i prokuratura i sądy będą w stanie skutecznie wymierzać naprawdę sprawiedliwość, generał Marek Boroń powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności na zniszczenie morali, morale polskiej policji. To jest człowiek, który połamał kręgosłupy tym, którzy na co dzień dbają o nasze bezpieczeństwo. On zamiast wykorzystywać ich do tego, aby wzmacniać to bezpieczeństwo, no przecież wczoraj wycofani zostali policjanci chroniący tą infrastrukturę krytyczną, jaką są dworce kolejowe, zostali wycofani po to, aby przyjechać pod Trybunał Konstytucyjny.
On wtedy podał się do dymisji. Miał honor, miał odwagę. Powiedział, ja jestem ministrem sprawiedliwości, ja nadzoruję służbę więzienną, ja się podaję do dymisji. A dzisiaj policja puszcza wolno, zaraz po podpaleniu Bo tarżystów, terrorystów działających na zlecenie ruskich służb, a generał Boroń nawet się na ten temat nie zająknie. On powinien już dawno podać się do dymisji, ale niestety realizuje działania polityczne, ma swój parasol ochronny i tak właśnie dzisiaj na naszych oczach codziennie jest niszczony etos polskiego policjanta. O czym mówił Piotr Nisztor, dziennikarz, publicysta i to jest też ważny element historii dookoła Trybunału Konstytucyjnego, bo to się odbija także na innych zakresach działalności Policji, która ma ważne rzeczy do rozwiązywania i może nie jest tą ważną rzeczą koniecznie wchodzenie siłowe,
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Piotr Nisztor omawia sytuację w Policji i wydarzenia w Warszawie.
Nisztor opisuje próby siłowego wprowadzenia porządku przed Trybunałem Konstytucyjnym i jej anulowanie.
Rozmowa o awansach i politycznych działaniach w Policji, w tym awansu generała Boronia.
Analiza sytuacji związanego z sędzią Berek i jego awansu na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Nisztor omawia plan działania i cel działania Donalda Tuska, a mianowicie pozbycie się prezydenta Karola Nawrockiego.
Analiza zagrożeń dla Trybunału Konstytucyjnego i jego funkcjonowania.
Nisztor omawia wpływ działań Donalda Tuska na morale i funkcjonowanie Policji.
Nisztor podsumowuje sytuację i wydarzenia w Policji oraz ich znaczenie dla Polski.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Policjanci chroniący dworce kolejowe mieli zostać skierowani do działań przed Trybunałem Konstytucyjnym, co – zdaniem Piotra Nisztora – mogło osłabić bezpieczeństwo ważnej infrastruktury. W rozmowie z Łukaszem Jankowskim w Radiu Wnet dziennikarz zarzucił kierownictwu policji podporządkowanie służby bieżącej polityce i wezwał komendanta głównego gen. Marka Boronia do dymisji. Jednocześnie zaprzeczył doniesieniom o buncie funkcjonariuszy.