Niemcy ostrożni wobec Iranu, krytyczni wobec Vance’a
Niemcy nie chcą otwartego starcia z Trumpem, ale też nie zamierzają bez zastrzeżeń akceptować jego polityki – mówi Aleksandra Fedorska. W tle są Iran, Węgry, ceny paliw i rosnąca niepewność polityczna.
Punkt widzenia i perspektywy niemieckie na wszystkie wydarzenia właściwie od samego początku były nastawione negatywnie do działań Donalda Trumpa i do działań USA, lecz Niemcy zwracały też na to uwagę, aby zostać w grze. To znaczy, że w przypadku odbudowy Iranu lub ogólnie tego regionu, który też jest teraz oczywiście infrastrukturalnie zniszczony, żeby mieć już jakąś możliwość tam do działania, do po prostu zarabiania pieniędzy. I mi się zdaje, że w następnym czasie Niemcom będzie właśnie o to chodziło.
To była krótka rozmowa telefoniczna. Jak się kształtują te stosunki między Merzem a Trumpem, szczególnie w kontekście tych mocno eskalacyjnych stanowisk i stwierdzeń Donalda Trumpa w kontekście tej wojny? To będzie jeszcze bardzo ciekawie, jak to się rozwinie. Niemcy starały się w mediach nie dyskutować o tych najnowszych wypowiedziach Trumpa, bo tam padło przecież to zdanie, że to Amerykanie odbudowywali, a Niemcy teraz powiedziały, że to nie jest ich wojna. Tu Niemcy starały się o ciszę, ale oczywiście się nie da tak wyciszyć.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Niemcy nie chcą otwartego starcia z Trumpem, ale też nie zamierzają bez zastrzeżeń akceptować jego polityki – mówi Aleksandra Fedorska. W tle są Iran, Węgry, ceny paliw i rosnąca niepewność polityczna.