Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

NEWS Radia Wnet: Święczkowski uruchamia procedurę wobec trojga sędziów TK

24.09.2026 ·26 min 53 s · 8 rozdziałów

 Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski poinformował na antenie Radia Wnet, że jeszcze dziś podejmie czynności wobec trojga sędziów TK: Magdaleny Bentkowskiej, Dariusza Szostaka i Sławomira Patyry. Według jego zapowiedzi sprawa może doprowadzić do postępowania dyscyplinarnego, a nawet do złożenia sędziego z urzędu. W drugiej części rozmowy Święczkowski polemizował z przedstawionym chwilę wcześniej przez europoseł Konfederacji Annę Bryłkę pomysłem „resetu konstytucyjnego” obejmującego także Trybunał.

0:16 · Zawieszenie dyrektora Kancelarii 2

A w studio Radio Wnet przy krakowskim Przedmieściu 79 pan Bogdan Święczkowski, prezes Trybunału Konstytucyjnego. Dzień dobry panie prezesie. Dzień dobry panie redaktorze, dzień dobry wszyscy słuchacze Radio Wnet. Jest pan zmęczony tym wszystkim, co dzieje się wokół Trybunału? No na pewno nie jestem świeży i wypoczęty. Niestety mam bardzo wiele obowiązków związanych także z tym, że bezprawnie zawieszono dyrektor Kancelarii Trybunału Konstytucyjnego i szefa Straży Trybunalskiej. W związku z powyższym mam dużo więcej obowiązków już takich administracyjno-biurowych, które przedtem pozostawały po stronie pani dyrektor. Ale nie rozumiem, kto może zawiesić? Zawiesić może...

Prokurator wydając zarzuty wyssane z palca, zupełnie nieprawdopodobne, w dniu wczorajszym pani dyrektor Kancelarii Trybunału otrzymała zarzuty w Prokuraturze Krajowej, także szef straży trybunalskiej i zostały zastosowane wobec nich środki zapobiegawcze, dozór policji, zakaz kontaktowania się z sędziami, z urzędnikami. Obowiązek stawiania się na komisariacie policji, nakaz powiadamiania o każdym wyjeździe poza Warszawę, drakońskie środki 25 tysięcy złotych, poręczenia majątkowego oraz została zawieszona pani dyrektor i pan komendant w funkcji kierowniczej w Trybunale Konstytucyjnym. I to wszystko w związku z niedopuszczeniem do pracy w Trybunale Konstytucyjnym osób wybranych przez Sejm.

1:44 · Spór kompetencyjny i jego konsekwencje 3

Takie jest uzasadnienie? Tak, podobno. Natomiast to jest absurd, dlatego że decyzję podejmowałem tylko ja. Żadna osoba, która mi nawiązała stosunku służbowego, czy na podstawie umowy o pracę, czy na podstawie Jakiekolwiek innego aktu kreacyjnego nie będzie wykonywała obowiązku w Trybunale Konstytucyjnym czy w żadnym innym urzędzie. No wyobraźcie sobie państwo czy pan, panie redaktorze, że ktoś przychodzi i mówi, że u pana pracuje i wykonuje obowiązki w pana biurze, a nie podpisał pan z nią żadnej umowy. Przepisy ustawy o Trybunale Konstytucyjnym Organizacji Pracy oraz o statusie sędziów mówią o tym, iż sędzia obejmuje obowiązki służbowe, czyli nawiązuje stosunek służbowy po złożeniu ślubowania wobec pana prezydenta w jego obecności.

Te cztery osoby tak nie zrobiły, zrobiły występ w sali kolumnowej, nie poczekały na zaproszenie od pana prezydenta, co spowodowało, że pan prezydent skierował wniosek o spór kompetencyjny, a Trybunał Konstytucyjny zgodnie z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej rozpoznaje spory kompetencyjne. I pan prezydent podniósł, że nie jest dopuszczane ślubowanie zastępcze, czyli że zastępuje pana prezydenta marszałek To jest bardzo prosta sytuacja i w związku z tą sprawą przepisy prawa przewidują zawieszenie z mocy prawa wszelkich postępowań. Więc pan prezydent nawet gdyby chciał teraz nie może przyjąć ślubowania tych czterech osób, które zostały wybrane na stanowiska sędziów, ani pan marszałek od kolejnej innej osoby.

To wynika wprost z przepisów i z mocy prawa. Natomiast Trybunał tę sprawę powinien jak najszybciej rozstrzygnąć w pełnym składzie. Ale nie ma pełnego składu, bo nie ma czterech sędziów. Pełny skład jest. Pełny skład to jest minimum 11 sędziów. Znaczy był do 18 września pełny skład. Od 18 września zakończył kadencję pan prezydent, pan sędzia Justyn Piskorski. W związku z powyższym w chwili obecnej nie ma pełnego składu, bo jest 10 sędziów w Trybunale. Jeżeli pan prezydent przyjmie ślubowanie od pana Berka, No to wtedy będzie 11 sędziów. Te cztery osoby nie są sędziami w rozumieniu ustawy o statusie sędziów, bo nie nawiązały stosunku służbowego, nie składając ślubowania wobec pana prezydenta. To tak jakby ktoś podpisując umowę o pracę, nie podpisał tej umowy o pracę, a mówił, że tą umowę podpisał.

4:14 · Kompleksowe działania i zamach stanu 4

Ale czy prezydent nie miał obowiązku przyjęcia ślubowania od tych czterech wybranych sędziów przez Sejm Rzeczypospolitej? Przez Polski Parlament? To jest pewna prerogatywa Pana Prezydenta i Pan Prezydent być może przyjąłby to ślubowanie od tych czterech osób. Pan Prezydent nigdy, nie słyszałem z ust Pana Prezydenta, aby oświadczył, iż tego ślubowania od tych czterech osób nie przyjmie. To jest fałszywa narracja w mediach przedstawiana. Teraz te osoby zrobiły sobie ślubowanie zastępcze i stwierdziły, że one złożyły ślubowanie wobec Pana Prezydenta w jego... Pod jego nieobecność, a pod obecność marszałka Sejmu. Czyli jak patrzymy na polski system prawny, to był błąd, tak? Taki błąd, który jest nie do naprawienia. Znaczy jest do naprawienia, jeżeli sprawę rozpozna Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie i hipotetycznie orzeknie, że nie ma sporu kompetencyjnego, bo takie orzeczenie przecież hipotetycznie większością głosów na przykład może zapaść.

Że nie ma sporu humoru i postępowania, stwierdzając, że pan prezydent powinien przyjąć ślubowania tych czterech osób. Ale orzeczenie może być zupełnie inne. No właśnie, że jest... Że jest spór kompetencyjny i że pan marszałek Sejmu wkroczył w kompetencje pana prezydenta. No i co wtedy? No wtedy pan prezydent nie powinien przyjmować ślubowania od tych osób. To znaczy, że nie można drugi raz ślubować? No tak. Ale to są sytuacje zupełnie hipotetyczne, panie redaktorze. Ja nie jestem sprawozdawcą w tej sprawie. W tej sprawie jestem jednym z sędziów, równym prawami każdemu innemu sędziemu. Ja mam swój pogląd na temat tej sprawy, natomiast nie mogę go wypowiadać, no bo on jest przedmiotem obrad Trybunału Konstytucyjnego i te wszystkie działania Żurka, Piasecznego, tak zwanego prokuratora,

To jest tak naprawdę wpływ na niezawisły organ, jakim jest Trybunał Konstytucyjny i sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, właśnie abyśmy orzekli tak, jak oni chcą. A to tak się nie stanie na pewno. Ten spór zaczął się w 2015 roku. Ale panie redaktorze, co było w 2015 roku, dawno się skończyło. 2015 rok to jest 11 lat. Ale jest jakaś ciągłość tego sporu? Nie ma żadnej ciągłości, żadnego sporu. To jest po prostu zamach na konstytucyjny organ państwa, tak naprawdę zamach stanu na państwo polskie, które się dzieje od grudnia 2023 roku. Wtedy doszło do różnego rodzaju działań władzy ustawodawczej, natomiast proszę pamiętać, że w tamtej sytuacji, jeżeli już mamy wracać do historii, w tamtej sytuacji prezes Rzepliński, który na pewno spotykał się przecież na różnych kawkach z posłami Platformy Obywatelskiej, dopuścił

Kryzys Trybunału, w ogóle konstytucyjny kryzys w Polsce. Tak jest, bo ja nie uważam, że mamy kryzys Trybunału Konstytucyjnego. Mamy kryzys konstytucyjny. Orzeczenia Trybunału nie są publikowane. Właściwie jest ignorowany z punktu widzenia rządzących. To jest zamach stanu. To jest zamach stanu. Jeżeli orzeczenia najwyższego organu sądowniczego w państwie nie są respektowane, to to jest zamach stanu. Donald Tusk, w moim przekonaniu, dopuścił się zamachu stanu i dopuszcza się go w dalszym ciągu i w związku z powyższym złożyłem zawiadomienie o przestępstwie. O tym, czy do tego doszło, zdecyduje ewentualnie kiedyś w przyszłości niezawisły sąd.

8:14 · Postępowanie dyscyplinarny przeciwko sędziom 8

No nie mnie to oceniać. Ale złożyliśmy zażalenie. Jeżeli tą sprawą zajmowała się prokurator, która być może uczestniczyła w tym zamachu stanu, bo nielegalnie pełni funkcję zastępcy prokuratora okręgowego w Warszawie, no to o czym my mówimy? Ten zamach stanu się robi, jak to jest taktyka salami, czyli się delikatnie odkraja poszczególne elementy tej kiełbaski, żebyście państwo tego nie zauważali, że dochodzi do tego zamachu stanu codziennie. I ustrój państwa jest zmieniany. Bo są trzy instytucje jeszcze, które bardzo by chciał Donald Tusk posiadać. To jest Trybunał Konstytucyjny, Narodowy Bank Polski i Prezydent Rzeczpospolitej. I Sąd Najwyższy. Cztery. I Sąd Najwyższy.

Tak jest. A co się dzieje w Sądzie Najwyższym? No nie, bo dzieje się to, że jeżeli zostanie nielegalnie przejęty Trybunał Konstytucyjny, to zostaną wydane na pewno orzeczenia, w których będzie stwierdzenie, że wszyscy sędziowie powołani przez KRS od 2018 roku do 2026 roku Są nielegalni i Sąd Najwyższy należy w związku z powyższym oczyścić z tych nielegalnych sędziów. Dojdzie do kolejnego przewrotu konstytucyjnego. Po to jest potrzebne między innymi przejęcie i umieszczenie ich sędziów w Trybunale Konstytucyjnym. Jak to zresztą Donald Tusk powiedział sam, publicznie nawet. Powiem szczerze, że bardzo szczery był Pan Prezes Rady Ministrza. Mówi, że trzeba po prostu przywrócić praworządność. Tak, żeby byli ich sędziowie.

Dobrze, to teraz sprawa Pana Berka. Rozumiem, że Pan Berek wszczął jakąś procedurę, tak przynajmniej przeczytałem, bo to człowiek się gubi w tych Nie rozpoczął żadnej procedury. Pan prezydent nie ma limitu czasu, kiedy ewentualnie przyjmie ślubowanie od osoby wybranej na stanowisko sędziego. Żadna ustawa o tym nie mówi. Trybunał w orzeczeniu z 2015 roku, potwierdzonym w orzeczeniu wydanym w tym roku, stwierdza jasno, że pan prezydent nie jest limitowany czasowo, kiedy powinien i winien przyjąć to ślubowanie od osoby wybranej na stanowisko sędziego Trybunału. Może to trwać nawet kilka miesięcy.

To jest decyzja pana prezydenta. Pan prezydent ma też wręcz obowiązek sprawdzenia, czy dana osoba spełnia wszystkie kryteria nieskazitelności charakteru, czy też inne kryteria wynikające z przepisów rangi ustawowej. I wtedy podejmie decyzję, czy przyjąć ślubowanie, czy też nie. Natomiast pan Berek może sobie pisać pisma do pana prezydenta i na Berdyczów. Zawsze papier wszystko przyjmie. Prośby pana Berka na pewno pan prezydent wnikliwie rozpatrzy i pewnie w taki lub inny sposób się do nich odniesie. Ale jeżeli po sprawdzeniu kompetencji pana Berka prezydent już musiałby przyjąć ślubowanie... Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 2015 roku i w orzeczeniu z tego roku stwierdził, że pan prezydent nie jest limitowany czasowo winien przyjąć to ślubowanie, chyba zachodzą takie okoliczności, które uniemożliwiają przyjęcie tego ślubowania.

Aby, bo pan prezydent jest strażnikiem konstytucji, Najwyższym organem Rzeczpospolitej Polskiej musi dbać o to, żeby ta konstytucja nie została łamana czy naruszana. Więc powiedzmy tak, że co do zasady pan prezydent winien przyjąć ślubowanie od osoby, która została wybrana na sędzio, ale mogą się zdarzyć sytuacje nadzwyczajne, które ten proces odwloką w czasie lub też uniemożliwią przyjęcie ślubowania przez pana prezydenta od takiej osoby. Ale nie wiem, czy to będzie w przypadku pana Berka, Pan Berek najprawdopodobniej skierował takie pismo, zresztą tak to w mediach uzasadniał, skierował takie pismo do pana prezydenta, aby uniknąć sytuacji, w której można by uznać, że odmawia złożenia ślubowania przed prezydentem, bo to z mocy ustawy oznacza życzenie się urzędu sędziego Trybunału.

Tak jest w ustawie napisane. No dobrze, przed Trybunałem są ludzie, którzy bronią Trybunału Konstytucyjnego, tak? Tak, tak. Jest cały czas takie zastanawianie się, czy sędziowie zostaną wprowadzeni do Trybunału Konstytucyjnego przez policję. Jest taka możliwość? To nie są sędziowie, to są osoby wybrane na staniska sędziów. Mówimy o tej czwórce. No to na takiej zasadzie jakby to tutaj do studia radiowego wtargnęły cztery osoby i powiedziały, że one zastępują tu pracowników pana radia i będą teraz pracownikami pana radia. I przyprowadzą policję.

Tak. I jest jeszcze takie twierdzenie, że Nie wiem, jak to nazwać, bo żeby pan został zatrzymany, czyli prezes Trybunału, musi pan być złapany, albo każdy sędzia musi być złapany na gorącym uczynku. Właśnie tak. Czyli co by to oznaczało? Co to jest ten gorący uczynek? To są ludzie, którzy mogą wymyśleć wszystko. Tylko przepis Konstytucji mówi wyraźnie, że nawet jeżeli dojdzie do takiej sytuacji, to prezes Trybunału może zarządzić natychmiastowe zwolnienie takiego sędziego. Czyli sam, gdyby to dotyczyło Pana, to sam Pan może... Tak, tak, tak. I to wprost mówi Konstytucja, a sędziowie Trybunału podlegają tylko i wyłącznie Konstytucji. Nie podlegają ustawom, tylko Konstytucji.

I chcę powiedzieć, że dzisiaj podjąłem decyzję, też myślę, że to będzie news dla pana redaktora, dla wszystkich państwa, podjąłem decyzję, podpiszę dzisiaj postanowienie o wszczęciu postępowania wobec trojganowych sędziów, pani sędzi Bentkowskiej, pana Sędziego Szostka i pana sędziego Patyry, które zakończy się postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do nich i być może zniesieniem z urzędu. Dzisiaj to postanowienie podpiszę jak tylko od państwa wyjadę i wrócę do Trybunału Konstytucyjnego. Postępowanie dyscyplinarne w ramach Trybunału? Tak jest. Tak jest. Przepisy prawa przewidują, jeżeli jeden z sędziów takie zawiadomienie złoży, jeden z sędziów złożył takie zawiadomienie na tych trzech nowych sędziów, w związku z powyższym to postępowanie będzie się toczyło.

15:38 · Zawieszenie i szantaż 3

A jak się zakończy, to oczywiście to zależy od sądu dyscyplinarnego, żeby było jasne, nie ode mnie. Ale jaki argument i dlaczego przeciwko nim? No przede wszystkim, jeżeli chodzi o tą dwójkę, że złożyli zawiadomienie o przestępstwie, na skutek którego pani dyrektor dostała zarzuty i pan komendant. A że oni złożyli zawiadomienie o przestępstwie. Tak, że odmawiają orzekania w Trybunale, że odmawiają udziału w zgromadzeniach. No tak, ale to jest oczywiste. I dlatego nie ma budżetu Trybunału przyjętego przez rząd, przynajmniej według argumentacji rządu. Wobec sędziów Patery, natomiast odmawia orzekania w składach, które są wyznaczane. Bo on przysięgał, złożył przysięgę przed prezydentem. Cała trójka złożyła ślubowanie wobec pana prezydenta.

Czwórka, która przysięgała w sali kolumnowej. I pan Berek tak pomiędzy wymiarami. I pan Berek ten. Czyli przeciwko tej trójce postępowanie dyscyplinarne, ale w związku z tym, że ta czwórka nie została dopuszczona Bo oni, trójka została dopuszczana, a oni zgłosili w zawiadomienie... Tak jest, tak, tak. Tak można by skrótowo to ująć. Między innymi, bo tam jest jeszcze szereg różnych innych okoliczności podniesionych przez sędziego, który złożył zawiadomienie na ich temat. Ale to jest, no bo to jest decyzja konstytucyjna, decyzja prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Tak? O niedopuszczeniu. To jest decyzja? To tak. To nie jest decyzja. Panie redaktorze, to nie jest decyzja, że ja nie dopuszczam cztery osoby do nawiązania stosunku służbowego.

Nie chcę wchodzić w szczegóły, natomiast muszę powiedzieć, że na przykład pan komendant został zawieszony. Komendant Straży Trybunalskiej, który ochrania Trybunał, został zawieszony między innymi w zakresie wykonywania praw i obowiązków z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Nic z różki, nic z pietruszki, szczerze mówiąc. Pani dyrektor została i pan komendant zostali zawieszeni, został wydany zakaz wobec nich kontaktowania się z sędziami Trybunału, pracownikami, ale nie mają zakazu kontaktowania się z prezesem Trybunału. Ale to ma wpływ na całą straż. To jest próba zastraszenia. Ja oczywiście mam już osobę, która zastąpi pana komendanta na ten okres zawieszenia, czy panią dyrektor.

20:23 · Budżet i rozmowy 4

Podjąłem dwie próby przeprowadzenia Zgromadzenia Ogólnego i z powodu tych nowych sędziów te Zgromadzenia Ogólne się nie odbyły. Musi być kworum. Oni bezprawnie, bez mojej zgody opuścili posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego i nie udało się przegłosować uchwały o budżecie. Ja budżet przekazałem, dlatego że ustawa o finansach publicznych zupełnie nie przewiduje tego, że budżet Trybunału musi być zatwierdzony przez Zgromadzenie Ogólne i przekazałem. A minister finansów oczywiście, co mi zrobisz? Powiedział, że nie dołączy tego projektu budżetu do projektu budżetu państwa i już. I teraz wszystko będzie zależało od posłów. Czy posłowie... Ja oczywiście ten budżet przekażę do polskiego parlamentu, do polskiego sejmu. Teraz zobaczymy, co zrobią posłowie. No, jeżeli nas pozbawią wynagrodzeń, no to pozbawią pracowników, sędziów.

Trzeba będzie Trybunał zamknąć na głucho. Names mentioned. Szanowni Państwo, ja proponowałem, jak tylko zostałem Prezesem Trybunału, proponowałem rozmowy, zresztą tutaj w studiu u Państwa mówiłem, wzywałem Marszałka Sejmu, wtedy Marszałka Hołownię, Prezesa Rady Ministrów do spotkania, do rozmowy, jak rozwiązać sytuację. Wzywałem do legalnego wyboru sędziów, nie hurtowego, tak? Od początku, od grudnia 2024 roku.

I taka jest strategia premiera Donalda Tuska? To jest przerażające. Ja nie chcę mówić na temat tego człowieka, mógłbym dużo powiedzieć, ale nie chcę mówić, bo nie mogę, też z różnych powodów tajemnic państwowych. Natomiast podobno był kiedyś opozycjonistą, więc naprawdę Osoby, które demonstrują pod Trybunałem, przecież też staży działacze opozycji niepodległościowej, że się nie potrafią porozumieć, dogadać. To tylko świadczy o tym, jak to państwo jest rozdzielane przez różnego rodzaju wpływy i podejrzewam, że to są wpływy nie wewnątrzkrajowe, tylko po prostu wpływy zagraniczne. Tak jak magnaci w XVIII wieku pobierali pensje od różnych obcych dworów, tak pewnie teraz to może mieć miejsce.

Mam nadzieję, że tak nie jest, ale jak obserwuję rzeczywistość, to co się dzieje między innymi wobec Trybunału, wobec Kancelarii Prezydenta, wobec Sądu Najwyższego, wobec Naczelnego Sądu Administracyjnego, bo o nim żeśmy nie mówili, to wydaje mi się, wydaje mi się, no na przykład okazuje się, wczoraj w mediach przeczytałem, że Prezes Rady Ministrów podobno podpisał kontrasygnaty dla asesorów, jeżeli chodzi o sędziów sądów powszechnych, ale nie podpisał kontrasygnaty dla asesorów, kilkudziesięciu asesorów w sądach administracyjnych. Czyli te osoby, które orzekają w sądach administracyjnych, być może ich orzeczenia będą kwestionowane. O tym się nie wie, no bo państwo się tym nie interesujecie. Ja to rozumiem. Nie każdy obywatel się interesuje cenami, interesuje się życiem społecznym, ale nie szczegółami.

26:10 · Zakończenie rozmowy 1

Powiedział Bogdan Święczkowski, prezes Trybunału Konstytucyjnego. Serdecznie dziękuję za wizytę w studio Radia Wnet przy krakowskim Przedmieściu 79.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.