Mentionsy Mentionsy
Radio Wnet
Radio Wnet

Mularczyk: Ataki Sikorskiego i narracja Berlina mają wspólny cel

20.11.2025 ·20 min 24 s · 6 rozdziałów

W rozmowie z Radiem Wnet Arkadiusz Mularczyk ostro ocenił wystąpienie Radosława Sikorskiego w Sejmie, w którym szef MSZ krytykował prezydenta Karola Nawrockiego. Europoseł uważa, że była to demonstracja politycznej arogancji i próba zbudowania własnej pozycji kosztem głowy państwa.Prezydent państwa polskiego reprezentuje Polskę na zewnątrz i nie jest związany instrukcjami rządu. To nieprawda, że prezydent ma słuchać premiera– podkreśla Mularczyk.Jego zdaniem Sikorski ignoruje rosnący eurosceptycyzm w wielu krajach UE, gdzie krytykowane są polityki Zielonego Ładu i migracji. Atak na Nawrockiego, jak ocenia, ma głównie wymiar polityczno-emocjonalny.Sikorski jest takim zwierzęciem politycznym, które siłę bierze z aroganckich, bezczelnych wypowiedzi. Tu akurat uznał, że będzie się budował na atakowaniu prezydenta– dodaje.Niemcy, ambasador i „operacje kognitywne”Drugim kluczowym wątkiem rozmowy jest spór o reparacje i krytyczne słowa ambasadora Niemiec, który sugerował, że działania Mularczyka „grają na korzyść Putina”. Europoseł widzi w tym element szerszej strategii Berlina i polskiego rządu.W pewien sposób Niemcy koordynują swoją politykę w Polsce z obecnym rządem– twierdzi.Jego zdaniem Berlin próbuje przejść do ofensywy, dyskredytując raport reparacyjny i osłabiając pozycję Polski w debacie międzynarodowej.Oni byli tym raportem tłuczeni po głowie przez trzy lata. Teraz próbują go ośmieszyć, porównując nas do Putina– mówi.Mularczyk przypomina także problem ze zrabowanymi w czasie wojny polskimi dziełami sztuki, które trafiają dziś na aukcje w Niemczech.Niemcy drugi raz próbują zarobić na wojnie– ocenia, wskazując, że ich prawo pozwala na zasiedzenie przedmiotów po 30 latach.W jego ocenie działania Berlina i narracja Sikorskiego mają wspólny cel: przed wyborami w Polsce i Europie osłabić temat reparacji i podważyć mandat prezydenta Nawrockiego. 

0:03 · Wprowadzenie do polityki i krytyki Sikorskiego 2

Trzeba powiedzieć jasno, że to co dzisiaj prezentuje Sikorski de facto w ramach polityki rządu jest daleko odległe od tego jakie są dzisiaj nastroje w Unii Europejskiej, w wielu krajach Unii Europejskiej. nastroje eurosceptyczne, również takie, powiedziałem, antyunijne w kontekście polityk, które promuje Unia Europejska, które po prostu absolutnie odbiegają od jakiegoś pragmatyzmu i ochrony obywateli Unii Europejskiej, powodują wielką nieufność dużej grupy obywateli Unii Europejskiej, a również to przekłada się na europarlamentarzystów, którzy reprezentują mieszkańców Unii Europejskiej na brak zaufania do polityki Komisji Europejskiej.

I absolutnie nie można powiedzieć, że w Unii Europejskiej jest jakaś zgoda, jedność, miłość co do tego, że Komisja Europejska prowadzi obywateli Unii Europejskiej w dobrym kierunku. No wręcz przeciwnie. Istnieje duży brak zaufania do Komisji Europejskiej poprzez forsowanie polityki Zielonego Ładu. ograniczanie prowadzenia polityki związanej z migracją i wiele, wiele innych aspektów, o których codziennie rozmawiamy. Więc to, co dzisiaj mówi Sikorski, przypomina mi trochę jego takie buńczuczne i butne i często aroganckie powiedzie, jakie już miał wielokrotnie wcześniej w historii, czy to gdy zapraszał Rosję do NATO,

2:06 · Polityka migracyjna i eurosceptycyzm 2

Czy to gdy twierdził, że Nord Stream jest nowym paktem Ribbentrop-Mułotow, czy też gdy wreszcie mówił o tym, że Niemcy powinny przejąć większą odpowiedzialność za Unię Europejską i on się boi bezczynności Niemiec. No więc Sikorski jest takim zwierzęciem politycznym, które... Swoją siłę bierze właśnie bardzo często z aroganckich, bezczelnych takich wypowiedzi i często na granicy dobrego smaku. I tu akurat uznał, że będzie się budował na atakowaniu prezydenta. To wszystko nie miałoby racji bytu, gdyby zielonego światła nie dał Donald Tusk Radosławowi Sikorskiemu, bo to w jego imieniu, jak podkreślił, występuje. Radosław Sikorski, ale chyba warto tutaj też przytoczyć artykuł 126 Konstytucji.

Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem Rzeczpospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej. Stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium. I tutaj pytanie do pana, panie pośle. Jak pan patrzy z prawnego punktu widzenia na upominanie publiczne Karola Nawrockiego przez Radosława Sikorskiego i na te względy związane z morale, z etyką, bo ranga dwóch tych polityków, no chyba każdy dokładnie wie jak wygląda, jeżeli chodzi o legitymizację, czy o to jak suweren wpłynął na ich obecność w polityce.

4:02 · Krytyka rządu i prezydenta Nawrockiego 4

No właśnie, prezydent Karol Nawrocki ma bardzo nowy i świeży mandat, można powiedzieć studniowy. 100 dni pełni swoją funkcję. Cieszy się, co pokazał w wyborach, poparciem społecznym. Pozwolił mu to wybrać wybory. Natomiast rząd, no cóż, jakby poparcie rządu jest bardzo słabe. Natomiast ten rząd próbuje prowadzić politykę konfrontacyjną wobec prezydenta. W szczególności myślę tutaj, że to jest właśnie polityka Regnalda Tuska, który rękami Sikorskiego próbuje atakować właśnie prezydenta Nawrockiego. Także jest absolutnie nieuprawniona krytyka czy postawa ze strony rządu, wpisująca się w taką właśnie politykę konfrontacyjną wobec prezydenta, który...

który dzisiaj, trzeba powiedzieć jasno, jest w pewnym sensie, reprezentuje dużą część społeczeństwa, które jest w opozycji do obecnego rządu. Także ten rząd swój mandat jakby bierze po prostu z polityki walki, konfrontacji i ścierania się z prezydentem. Ale wie pan co, bo taką analizę zrobił Maciej Świrski, jeżeli chodzi o... ambasadora Niemiec w Polsce. Mówię o panu Miguelu Bergerze w kontekście tego, co odpowiedział do pana, jeżeli chodzi o raport. I nasuwają mi się podobne wnioski, czy podobna narracja, która wczoraj płynęła z ust Radosława Sikorskiego, bo to ta operacja kognitywna, która ma na celu zdyskredytowanie oponenta,

Nie opieramy się za bardzo na faktach, tylko na emocjach. Tak jak tutaj powiedział, nacjonalistyczne poglądy prezydenta, wyjście z Unii Europejskiej. Wszystko w sferze emocji, nie opieramy się na faktach. No i przede wszystkim dyskredytujemy naszego oponenta, chcemy moralnie skompromitować nadawcę, przesunąć rozmowę z historii na taką histerię i zaaktywować lęki społeczne. Czy pan tego się dopatrzył i u pana ambasadora Niemiec w odpowiedzi do pana i we wczorajszym wystąpieniu Radosława Sikorskiego? Tak, rzeczywiście obserwując w sposób szerszy, z takiej szerszej perspektywy, co się wydarzyło w ciągu ostatnich kilku dni, kilkunastu, kilkudziesięciu, ja myślę, że w pewien sposób tutaj Niemcy koordynują swoją politykę w Polsce z obecnym rządem.

Bo o ile mnie zdziwiło to bardzo aroganckie wystąpienie ambasadora, bo nigdy wcześniej niemiecki ambasador nie pozwolił sobie na tego typu sformułowania pod adresem posła, raportu, czy w ogóle mojej osoby, o tyle było to właśnie szykujące, że... Ten atak był zupełnie absurdalny, bo on szedł w kierunku takim, że nasze działania związane z domaganiem się odszkodowań wspierają de facto Putina. To się nałożyło również dzisiaj na te bardzo aroganckie, bezczelne ataki. Sikorskiego, rządu, ale również samych Niemiec, bo ta polityka od dłuższego czasu widzimy jest bardzo wobec Polski agresywna i w różnego rodzaju wypowiedziach, postawach, ale również publikacjach, konferencjach, które Niemcy organizują pod kątem właśnie II wojny światowej obciążające Polskę, Polaków, polskich burmistrzów tak rzekomy, którzy

7:41 · Niemiecka polityka i reparacje 1

No i ta druga sprawa, że to są działania na rzecz Putina, aby moralnie skompromitować, aby odciąć tą przestrzeń debaty w ogóle o faktach pod pretekstem jakiegoś No i to jest odwracanie tego wektora winy, bardzo niepokojące. I naprawdę, wczoraj słuchając przemówienia pana ministra Radosława Sikorskiego, miałam wrażenie, że te dwa ostatnie wydarzenia mają ze sobą duży związek, panie pośle. Tak, rzeczywiście, ta wypowiedź ambasadora Niemiec w mojej ocenie również nie jest przypadkowa. Ja od dłuższego czasu obserwuję tą politykę Niemiec i tą wewnątrz samych Niemiec, ale też tą realizowaną przez ambasadorów.

13:33 · Aukcja artefaktów i restytucja mienia 1

Obecny rząd widzimy, że w sensie werbalnym czy formalnym mówi, że ma świetne relacje, ale na pewno tych tematów też nie podnosi. Ani Sikorski, ani Tusk o reparacjach z Niemcami nie rozmawiają, bo Niemcy sobie tego nie życzą. A ich argumentacją jest taką, że oni czekają, aż to Niemcy sami zaproponują jakieś kreatywne rozwiązania. Pamiętamy te wypowiedzi Sikorskiego. Niemcy oczywiście... Żadnych kreatywnych sposobów nie przedstawią, bo Niemcy od lat grają na przeczekanie, przemilczenie i przedawnienie tych spraw. To jest ich strategia. Znacznym interesem jest to, żeby ten temat głośno podnosić, mówić o nim i działać na arenie międzynarodowej, bo tylko to może zmusić Niemców do zwrotu tych rzeczy.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.